Barabasz Nowy

Dołączył: Apr 14, 2006 Posty: 57 Skąd: Sarnaki
|
Wysłany: Wto Kwi 01, 2008 2:37 pm Temat postu: |
|
|
|
Kiedy zgłosiłem skargę na Pocztę Polskš za nie dostarczanie przesyłaki "Szachisty" to za kilka dni przyjechali specjalnie z Poczty w Białymstoku 90 km, aby wyjanić i dokonać ledztwa w sprawie nie dostarczenia "Szachisty". |
|
acidity Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002 Posty: 1576 Skąd: Polska
|
Wysłany: Wto Kwi 01, 2008 5:11 pm Temat postu: |
|
|
|
| K_M_K napisał: | | herring napisał: | Tak jest zawsze, czy to wina poczty?
Muszę w związku z tym dzwonić do redakcji czy takie opóźnienia to normalka i wystarczy poczekać? Mimo wszystko czas oczekiwania mnie dobija. Jestem zawiedziony. |
Tak jest często. Pewnie składa się na to opóźnienie w Redakcji oraz wina dziadowskiej Poczty Polskiej, która robi wszystko, żeby opóźnić dostarczanie przesyłek. | Bardzo "obiektywna" opinia. Jeśli chodzi o redakcję, to tylko "opóźnienie" a poczta to już "dziadostwo"
Generalnie, to "wszystkie" polskie czasopisma szachowe prezentują zbliżony poziom - marny.
Aby to zmienić należałoby najpierw je dofinansować, tak aby poprawić ich jakość. Konieczne są pieniądze na odpowiednie honoraria dla autorów, reklamę i przetrwanie okresu czasu, nim zamażą utrwalaną przez lata negatywną opinię czytelników. |
|