Witamy w Magazyn Szachista
 » Strona Główna // » Baza partii / » FORUM / » Kombinacje / » Nauka Gry / » Zadania / » Prenumerata
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   ProfilProfil   Zaloguj i zobacz wiadomościZaloguj i zobacz wiadomości   ZalogujZaloguj 

Sens nauki końcówek.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 12, 13, 14  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    www.szachista.com Strona Główna
-> Końcówki
Poprzedni temat :: Następny temat  
Autor Wiadomość
zwariowany_mszak
Hetman
Hetman


Dołączył: Jul 09, 2007
Posty: 618
Skąd: Polska

PostWysłany: Pią Mar 06, 2009 7:50 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

pewnie czarne grały 1...Kb4!? 2. W:h6 W:h5! (2. Wa5 W:h5)

No Shirov to pewno "nie musi" umieć końcówek, bo większość swoich partii rozstrzyga w grze środkowej. Ale prędzej czy później zmuszeni będziemy do grania końcówki...
_________________
catching the rook
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
Marcinos
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 11, 2006
Posty: 2644
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Mar 06, 2009 8:09 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Cytat:
No Shirov to pewno "nie musi" umieć końcówek, bo większość swoich partii rozstrzyga w grze środkowej. Ale prędzej czy później zmuszeni będziemy do grania końcówki...


To chyba drobna nadinterpretacja, oparta na tym, co kolega napisał wyżej. Szyrowowi chodziło o to, że nie ma on w głowie tysięcy teoretycznych pozycji (jak twierdzi na jednym ze swoich DVD spod znaku Chessbase), a nie że jest z końcówkami na bakier w ogóle. Powiedzmy, że gra je "na wyczucie". A że czyni to bardzo dobrze, nie ma wątpliwości - wystarczy przejrzeć jego partie, czy popularną książkę. A końcówka jest integralną częścią partii - truizm, ale bez niej się nie da. Atak nie zawsze przynosi mata czy wielką przewagę materialną, czasem pion lub jakość muszą wystarczyć.

_________________
1916 elo, gram na 1616.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
marekw
Hetman
Hetman


Dołączył: Dec 18, 2006
Posty: 649

PostWysłany: Pią Mar 06, 2009 9:16 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

zwariowany_mszak napisał:
pewnie czarne grały 1...Kb4!? 2. W:h6 W:h5! (2. Wa5 W:h5)

No Shirov to pewno "nie musi" umieć końcówek, bo większość swoich partii rozstrzyga w grze środkowej. Ale prędzej czy później zmuszeni będziemy do grania końcówki...


1. było małe zamieszanie, które obcięło moją informację o posunięciu czarnych, wyprodukowałem za dużą szachownicę na końcu strony,
/ 1 ...Wh5 2. Wa5 Kb4 3 Wh5 pat lub końcówka bez sensu /, a później mój dopisek z uzupełnieniem

2. powołuję się wyraźnie na rozmowę P. Kaczorowskiego z Szirowem, z lekkim niepokojem, czy wypada



3 Szirow sam w rozmowie z P.K podkreślił nacisk na debiuty i brak zainteresowania końcówkami, napisałbym nr wydania ale nie wiem, czy wypada

4. jeśli 1 .. Kb4 to nie ma Wa5
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
lk85
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004
Posty: 2339

PostWysłany: Nie Mar 08, 2009 1:29 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

acidity napisał:
Program szkolenia wersja z dn. 7 marca 2009
I etap
I. Nauka podstaw gry w szachy

Program skonstruowany jest tak, aby czas przeznaczony na trening szachowy wykorzystywany był efektywnie, aby uczyć zawodnika rzeczy, które jest w stanie stosunkowo szybko opanować na danym etapie nauki gry i jednocześnie nie marnować czasu czasu na naukę rzeczy zbyt trudnych, które opanowanie zajmie dużą ilość czasu. Aby nie było niedociągnięć, co autor ma na myśli pisząc te słowa, podam przykład. Otóż swojego czasu podczas zawodów z cyklu Mistrzostw Polski Juniorów zauważyłem, że pewien 8 letni zawodnik w doskonały sposób radzi sobie z elementami strategii szachowej m.in. otwieranie linii, walka o otwartą linię i wykorzystywanie otwartej linii. Każdy, kto kiedykolwiek uczył dzieci, doskonale zdaje sobie sprawę, że nauka takich rzeczy do prostych nie należy, a już na pewno w przypadku najmłodszych. Zawodnik ten jednocześnie nie stronił od podstawek, przeoczał proste motywy taktyczne i nie dostrzegał forsownych matów w 2-3 posunięciach. Jakiś czas po tych zawodach dowiedziałem się, że to efekt kilkumiesięcznej katorżniczej pracy po 2 h dziennie po 4-6 dni w tygodniu. Pomijając sam fakt zmuszania dziecka to takiej harówki, należy zadać pytanie – czy czas poświęcony na trening został wykorzystany efektywnie? Czy nie można było osiągnąć tego samego w czasie krótszym jedynie zmieniając kolejność przerabiania materiału?
Otóż, moim zdaniem można i tak należało zrobić. Doświadczenie mówi mi, że czas potrzebny na przerobienie tego samego tematu np. z zakresu strategii albo gry końcowej z grupą juniorów w wieku 12-14 lat grającej na poziomie II kategorii jest o co najmniej 50% krótszy, niż z grupą szachistów III kategorii. Ta dysproporcja stanie się jeszcze większa, gdy wprowadzimy podział na wiek powyżej 12 lat i poniżej 12 lat (mniej więcej w tym wieku pojawia się widzenie abstrakcyjne, umiejętność planowania itp). Tak więc młodszego i słabszego można nauczyć rzeczy trudnych, ale będzie to mało ekonomiczne. Trzeba też pamiętać, że z im młodszym zawodnikiem mamy do czynienia, tym większe jest prawdopodobieństwo, że szybko zapomni o teorii którą wtłoczymy mu do głowy (to naturalne, gdyż młody umysł na bieżąco chłonie wiedzę z całego otoczenia i wszystkich dziedzin życia) i po jakimś czasie materiał będzie trzeba znowu powtarzać. Jest to bardzo problematyczne, gdyż ciężko jest jednoznacznie stwierdzić, co pamięta, a czego nie - pamięć wydaje się być wybiórcza, bo jedne pozycje pamięta i wie co robić, a z innymi sobie nie radzi. Ileż to razy możemy usłyszeć „przecież robiliśmy to na zajęciach!” Wracanie do materiału generuje kolejne straty czasu.
Reasumując, problem by w ogóle nie istniał, gdyby nie fakt, iż na początkowym etapie gry partia najczęściej rozstrzyga się w grze środkowej dzięki umiejętności dostrzegania podstawek, rozwiniętemu zmysłowi kombinacyjnemu i umiejętności matowania. Strategia i końcówki grają tu rolę drugorzędną i mało kiedy wynik będzie ich pochodną, dlatego ten materiał należy zostawić na moment, kiedy u zawodnika rozwinął się cechy, które stosunkowo szybko pozwolą mu na przyswojenie tej wiedzy.
Pamiętajmy! Aby materiał został zapamiętany i utrwalony, musi być regularnie wykorzystywany w partiach. Jeśli nie występuje lub występuje tylko sporadycznie, to efektem jest utrata (zapomnienie) materiału.


Tyle na ten temat, nic dodać, nic ująć. Najpierw trzeba nauczyć się jako tako grać, a potem dopiero zająć się trudnymi manewrami w grze środkowej i w końcówkach, bo wcześniej po prostu ich się nie zrozumie. Nie zrobi się pompki na jednej ręce nie umiejąc zrobić jej na dwóch.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
zwariowany_mszak
Hetman
Hetman


Dołączył: Jul 09, 2007
Posty: 618
Skąd: Polska

PostWysłany: Czw Kwi 02, 2009 7:17 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Ruch białych. Białe:
a) przegrywają
b) wygrywają
c) remisują Question
_________________
catching the rook
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
tpp
Hetman
Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002
Posty: 4753
Skąd: Polska

PostWysłany: Czw Kwi 02, 2009 7:54 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

be

Szach, bicie, bicie, ściągam, bronię, wymuszam i realizuję.
_________________
Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
VII powolniak, tpp
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
zwariowany_mszak
Hetman
Hetman


Dołączył: Jul 09, 2007
Posty: 618
Skąd: Polska

PostWysłany: Pią Kwi 03, 2009 1:27 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Białe mają pozycyjną przewagę, ale z uwagi na brak piona nie mogą jej zrealizować.

1. b4+! ab4 2. ab4+ Kd5! 3. b5 Kc5 4. b6 K:b6 5. K:d4 Kc6 6. Ke5 Kd7 7. Kf6 Kd6 8. Kg7 e5 9. fe5+ K:e5 10. K:h7 g5 11. Kg6 Kf4 12. Kf6 Kg3 13. K:g5 K:g2 14. h4 Kg3! 15. h5 (15. K:f5 K:h4) f4 16. h6 f3 17. h7 f2 18. h8H 19. f1H =

nie pomaga też: 3. h4 e5! 4. fe5 K:e5 5. b5 Kd5 6. b6 Kc6 7. K:d4 K:b6 8. Ke5 Kc7 9. Kf6 Kd6 10. Kg7 Ke5 11. K:h7 Kf6! (wzajemny zugzwang) 12. g3* (patrz diagram) Kf7! 13. Kh6 Kf6 14. Kh7 Kf7 =

*

Gdyby w tej pozycji ruch należał do białych, to wygrywałyby poprzez Kg8!! i czarne są w zugzwangu (np. ...g5 1. h5!). Ale ruch przypada na czarne, więc obie strony są w zugzwangu i remis nieunikniony.

możliwe też:3. g3 e5! 4. fe5 K:e5 5. b5 Kd5 6. b6 Kc6 7. K:d4 K:b6 8. Ke5 Kc5 (lub: 8...Kc6 9. h4 Kc5 10. Kf6 Kd6! 11. Kg7 Ke7 12. K:h7 Kf7! ze znaną już pozycją) 9. h4 Kc4 10. Kf6 Kd5 11. Kg7 Ke4 12. K:h7 Kf3 13. K:g6 K:g3 14. h5 (14. K:f5 K:h4) f4 15. h6 f3 16. h7 f2 17. h8H f1H z identycznym skutkiem =

istotne jest też, że po 1. b4+! ab4 2. ab4+ Kd5! 3. b5 czarne nie mogą wykonać przełomu 3...e5?? 4. fe5 K:e5 5. b6 Kd6 6. K:d4 Kc6 7. Ke5 K:b6 8. Kf6 Kc6 9. Kg7 Kd6 10. K:h7 g5 11. Kg6 g4 12. hg4 fg4 13. Kg5 g3 14. Kg4 Ke6 15. K:g3 Kf5 16. Kh4 1-0

czarne chcąc grać na wygraną nic nie uzyskają po 1. b4+! ab4 2. ab4+
2... K:b4!? 3. K:d4 Kb5 4. Ke5 Kc4 5. K:e6 Kd4 6. Kf6 Ke4 7. Kg5! Ke3 8. Kh6 [możliwe też: 8. g4 Ke4 9. gf5 (albo: 9. h4 h6!+ 10. K:g6! fg4 11. f5 g3 12. f6 g2 13. f7 g1H+ 14. K:h6 =) gf5 10. h4 h5! z remisem ] 8... K:f4 9. K:h7 Kg5 10. Kg7 f4 11. Kf7 Kf5 12. Kg7 g5 13. Kh6 Kf6 14. Kh5 Kf5 15. Kh6 =
_________________
catching the rook
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
lk85
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004
Posty: 2339

PostWysłany: Sro Lip 14, 2010 12:54 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Przyznaję, że niemal wszystkie moje posty w tym temacie to brednie i po prostu nie miałem racji- przepraszam. Znajomość końcówek jednak się przydaje, czego sam doświadczyłem(ostatnio choć prawie w ogóle nie gram, to trochę popracowałem nad tym elementem m.in. dzięki książkom Zerka). Jeśli jest taka możliwość, to niech moderator usunie moje posty z tego tematu a jeśli nie, to niech pod spodem napisze, że autor tych postów pisał głupoty i sam się do tego przyznał.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
lk85
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004
Posty: 2339

PostWysłany: Sro Lip 14, 2010 1:03 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

W tym temacie(i nie tylko) padło też wiele przykrych słów pod adresem co niektórych. Jak ktoś mnie atakuje, to się bronię, ale w kilku momentach jednak mocno przegiąłem, m.in. zbytnio atakując rodzinę acidity(głównie jego). Od początku za mną nie przepadałeś(choć ja tak naprawdę nic do Ciebie nie miałem i przesadziłem w wielu postach), ale mimo wszystko to nie dawało mi prawa do takich tekstów pod Twoim adresem. Przepraszam za to. Jeśli ktoś jeszcze poczuł się urażony moimi postami, to też przepraszam. Sympatii forumowiczów zapewne już nie odzyskam, mówi się trudno, ale sam sobie na to zapracowałem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
adalbert68
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 03, 2009
Posty: 542
Skąd: Skoczów

PostWysłany: Sro Lip 14, 2010 7:22 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

lk85 napisał:
W tym temacie(i nie tylko) padło też wiele przykrych słów pod adresem co niektórych. Jak ktoś mnie atakuje, to się bronię, ale w kilku momentach jednak mocno przegiąłem, m.in. zbytnio atakując rodzinę acidity(głównie jego). Od początku za mną nie przepadałeś(choć ja tak naprawdę nic do Ciebie nie miałem i przesadziłem w wielu postach), ale mimo wszystko to nie dawało mi prawa do takich tekstów pod Twoim adresem. Przepraszam za to. Jeśli ktoś jeszcze poczuł się urażony moimi postami, to też przepraszam. Sympatii forumowiczów zapewne już nie odzyskam, mówi się trudno, ale sam sobie na to zapracowałem.

Czyżby metamorfoza i chęć pojednania po 10 kwietnia ... Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
lk85
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004
Posty: 2339

PostWysłany: Czw Lip 15, 2010 12:42 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Pojednania raczej nie będzie, bo takich konfliktów, przykrych słów się nie zapomina. Jak ktoś kogoś nie lubił przez ileś lat, to go nigdy nie polubi, ale jeśli ktoś przesadzi(i zda sobie z tego sprawę), to powinien przeprosić, więc przeprosiłem.
Metamorfoza? Zwyczajnie zdałem sobie sprawę, że nie miałem racji w wielu kwestiach. Nie żałuję, że broniłem swojego zdania, bo nie mogłem inaczej postąpić skoro(jak się okazało błędnie) byłem przekonany o swojej racji. Teraz zrozumiałem, że się myliłem, więc przyznaję się do błędu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
tpp
Hetman
Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002
Posty: 4753
Skąd: Polska

PostWysłany: Czw Lip 15, 2010 11:01 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

lk85 napisał:
Jak ktoś kogoś nie lubił przez ileś lat, to go nigdy nie polubi
Mam inne zdanie.
_________________
Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
VII powolniak, tpp
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
chess_amator
Hetman
Hetman


Dołączył: Aug 08, 2004
Posty: 1690

PostWysłany: Sob Lip 17, 2010 5:01 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

lk85 napisał:
Przyznaję, że niemal wszystkie moje posty w tym temacie to brednie i po prostu nie miałem racji- przepraszam. Znajomość końcówek jednak się przydaje, czego sam doświadczyłem(ostatnio choć prawie w ogóle nie gram, to trochę popracowałem nad tym elementem m.in. dzięki książkom Zerka)....
...Metamorfoza? Zwyczajnie zdałem sobie sprawę, że nie miałem racji w wielu kwestiach. Nie żałuję, że broniłem swojego zdania, bo nie mogłem inaczej postąpić skoro(jak się okazało błędnie) byłem przekonany o swojej racji. Teraz zrozumiałem, że się myliłem, więc przyznaję się do błędu.


Rolling Eyes Jesli to mozliwe to prosilbym o wyjasnienie (jesli nie tu to chociaz na prv) tego W JAKI SPOSOB (dlaczego) doszlo do tej przemiany, zamiany czy tez innego spojrzenia na temat koncowek? Przyznaje, ze jestem w ciezkim szoku, bo zupelnie sie tego nie spodziewalem. Szczegolnie mnie to dziwi, poniewaz o ile dobrze pamietam to chyba ZADNE argumenty podawane przez rozne strony nie byly w stanie cie przekonac do braku slusznosci twojej postawy (pogladow) - w tym takze i moje. Dlatego jaka sila sprawila, ze jednak zmieniles zdanie (poglad) dotyczacy sensu nauki koncowek?

No i na koniec zapytuje Cie drogi Luke: jak OBECNIE wyglada twoja opinia w temacie koncowek (o ile mozesz to zaprezentuj w kilku zdaniach lub punktach to co uwazasz za najbardziej istotne). Dziekuje Rolling Eyes

_________________
Grajac w szachy (na)ucz sie myslec. Odtwarzanie zostaw innym. Myslenia nie da sie zastapic pamiecia, jesli marzysz o sukcesach a nie super pamieci!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
lk85
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004
Posty: 2339

PostWysłany: Nie Lip 18, 2010 12:08 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

chess_amator napisał:


Rolling Eyes Jesli to mozliwe to prosilbym o wyjasnienie (jesli nie tu to chociaz na prv) tego W JAKI SPOSOB (dlaczego) doszlo do tej przemiany, zamiany czy tez innego spojrzenia na temat koncowek?


Jak wiesz moja motywacja do szachów od jakiegoś czasu jest niewielka, więc próbuję robić co kolwiek, by nie zapomnieć do końca jak się gra Wink . Postanowiłem więc m.in. przerobić trochę materiału z różowych książeczek Zerka i doszedłem do wniosku, że jest to w jakiś sposób przydatne.

chess_amator napisał:


No i na koniec zapytuje Cie drogi Luke: jak OBECNIE wyglada twoja opinia w temacie koncowek (o ile mozesz to zaprezentuj w kilku zdaniach lub punktach to co uwazasz za najbardziej istotne). Dziekuje Rolling Eyes


1. Umiejętność dokładnego liczenia wariantów.
2. Umiejętność planowania.
3. Wiedza, tzn. nie wkucie na pamięć ileś tam pozycji, ale dokładne przerobienie tych przykładów.
4. Intuicja (szczęście...). Nie oszukujmy się- w końcówkach często nawet najlepsi grają typowo intuicyjnie, bo policzenie wszystkiego w wielu przypadkach nie jest możliwe. Szachistom typu Karpow nie można odmówić najwyższej klasy w trzech pierwszych punktach, a jednak nie raz dostali w 4 litery od teoretycznie gorszych przeciwników i o wiele słabszych w grze końcowej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
chess_amator
Hetman
Hetman


Dołączył: Aug 08, 2004
Posty: 1690

PostWysłany: Nie Lip 18, 2010 11:15 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

lk85 napisał:
chess_amator napisał:


No i na koniec zapytuje Cie drogi Luke: jak OBECNIE wyglada twoja opinia w temacie koncowek (o ile mozesz to zaprezentuj w kilku zdaniach lub punktach to co uwazasz za najbardziej istotne). Dziekuje Rolling Eyes


1. Umiejętność dokładnego liczenia wariantów.
2. Umiejętność planowania.
3. Wiedza, tzn. nie wkucie na pamięć ileś tam pozycji, ale dokładne przerobienie tych przykładów.
4. Intuicja (szczęście...). Nie oszukujmy się- w końcówkach często nawet najlepsi grają typowo intuicyjnie, bo policzenie wszystkiego w wielu przypadkach nie jest możliwe. Szachistom typu Karpow nie można odmówić najwyższej klasy w trzech pierwszych punktach, a jednak nie raz dostali w 4 litery od teoretycznie gorszych przeciwników i o wiele słabszych w grze końcowej.


Dzieki za odpowiedz (nie do konca jestem przekonany, ze sie "nawrociles", ale byc moze kiedys cos wiecej napiszesz).

Natomiast moje punkty wzgledem koncowek ukladaja sie w taki oto sposob:
1. Umiejętność planowania.
2. Wiedza, tzn. nie wkucie na pamięć ileś tam pozycji, ale dokładne przerobienie tych przykładów {dla mnie to jest zrozumienie pozycji}
3. Umiejętność dokładnego liczenia wariantów

Z kolei element taki jak intuicja daje mi od razu "podglad" na to co moze sie czaic w danej pozycji - tak jakby czerwona lampka, ktora mowi "tu chyba pozycja jest troche glebsza niz wyglada na pierwszy rzut oka". Natomiast szczescia nie uwzgledniam jako element gry, lecz jako element "spoza gry". Oznacza to, ze jesli WSZYSTKO w/w zawiedzie, wowczas mozna liczyc na cud (zwany szczesciem).

Idea Pewnie ktos sie zdziwi, ze pominalem jeszcze jeden GLOWNY (nawet nie pierwszy, tylko "zerowy") element Smile. Nie, nie pominalem, lecz zostawilem na sam koniec: chec rozegrania bardzo dobrej partii i pokazania wszystkiego na co mnie stac (niektorzy mawiaja na to "fighting spirit"). Bez tego nie ma co dla mnie siadac do POWAZNEJ partii (takiej, w ktorej chce sprawdzic na ile mnie stac, a nie rozegrac jak najszybciej i wrocic do domu).

_________________
Grajac w szachy (na)ucz sie myslec. Odtwarzanie zostaw innym. Myslenia nie da sie zastapic pamiecia, jesli marzysz o sukcesach a nie super pamieci!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 12, 13, 14  Następny
Wszystkie czasy w strefie
www.szachista.com Strona Główna
-> Końcówki
Strona 13 z 14

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach