Ciekawe co będzie miało większą oglądalność: nasza partia czy "Taniec z Gwiazdami" i "Teraz albo nigdy" . Brain, co będziesz oglądał?
Cholera, dylemat w stylu czy oglądać finałową partię syn byka - córka marcinosa jubileuszowej, XXV Edycji Powolniaka, czy jednak lądowanie człowieka na Marsie... _________________ pay attention or pay the price
Zagraliśmy Partię Szkocką z nieczęsto spotykanym wariantem 4... Nxd4 5. Qxd4. Czarne wykonały kilka pasywnych ruchów i podstawiły piona, za jakiś czaś drugiego nie uzyskując w zamian żadnej rekompensaty. Partia skończyła się w 25 posunięciach - jakkolwiek do mata było daleko, to dalsza gra była rzeczywiście dla czarnych agonią.
Dziękuję za grę i czekam na rewanż.
Zapraszam do pojedynków wieczorami (z naciskiem na niedzielę).
Zgadzam się z powyższym. Było sporo niedokładności z mojej strony i zbyt łatwe straty pionów, co przy uproszczeniu pozycji - skutkowało przegraną. Dzięki za partię.
A co z partią: Michał95 - Marcinos? _________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota. Mam wątpliwości co do wszechświata". Albert Einstein
Nie doszło do niej, z powodu bólu [tu wstaw jakąś część ciała] Michała. Dowiedziałem się o tym, podobnie jak o rezygnacji z prowadzenia strony, w sposób skandaliczny. Poprzestanę na tym, że mój czas nie został uszanowany - pranie brudów będzie innym razem.
W każdym razie Michał ma 2 tygodnie na znalezienie terminu, który będzie mi odpowiadał. To dość obcesowe postawienie sprawy, ale pluję jadem i wolę się li tylko do tego ograniczyć. 2 brzydkie numery w ciągu dwóch dni - mam nadzieję, że na tym nasz Kasparow poprzestanie.
W rundzie 2 rozegrano dwie partie. W partii mattihau - Michał95 zwyciężyły białe, po dość przekonującej grze - nie bez zgrzytów jednak, włączając w to podstawki. Samą partię przesłoniła jednak kultura (a może jej brak?) czarnych. O tym już jednak dyskutowano i zostawmy to w spokoju.
Partię byk - Warcabista podsumowali sami autorzy. Czarne po nieuważnej grze przeszły do końcówki z deficytem dwóch pionów i nie kontynuowały walki.
Runda 3 przestawia się tak:
III runda 29.09-12.10 (pauzuje Warcabista)
mattihau - byk
Marcinos - tpp
pooher - Michał95 (rozegrana)
Nie doszło do niej, z powodu bólu [tu wstaw jakąś część ciała] Michała. Dowiedziałem się o tym, podobnie jak o rezygnacji z prowadzenia strony, w sposób skandaliczny. Poprzestanę na tym, że mój czas nie został uszanowany - pranie brudów będzie innym razem.
W każdym razie Michał ma 2 tygodnie na znalezienie terminu, który będzie mi odpowiadał. To dość obcesowe postawienie sprawy, ale pluję jadem i wolę się li tylko do tego ograniczyć. 2 brzydkie numery w ciągu dwóch dni - mam nadzieję, że na tym nasz Kasparow poprzestanie.
W rundzie 2 rozegrano dwie partie. W partii mattihau - Michał95 zwyciężyły białe, po dość przekonującej grze - nie bez zgrzytów jednak, włączając w to podstawki. Samą partię przesłoniła jednak kultura (a może jej brak?) czarnych. O tym już jednak dyskutowano i zostawmy to w spokoju.
Partię byk - Warcabista podsumowali sami autorzy. Czarne po nieuważnej grze przeszły do końcówki z deficytem dwóch pionów i nie kontynuowały walki.
Runda 3 przestawia się tak:
III runda 29.09-12.10 (pauzuje Warcabista)
mattihau - byk
Marcinos - tpp
pooher - Michał95 (rozegrana)
Ozdobą rundy będzie niewątpliwie pojedynek Mateusza z bykiem. Dziękuję i pozdrawiam.
Przekręciłeś "Nie doszło do niej, z powodu bólu [tu wstaw jakąś część ciała] Michała"
Nie mogłem jej grać w czwartek,w piątek ani weekend , zaproponowałem poniedziałek,który natomiast Marcinowi nie odpowiadał? nie rozumiem tego tonu,nie pisałem tu przez jakiś czas... ciekawy byłem co tu się będzie dziać, opisałeś tą sytuację bardzo jednostronnie, i określenia których użyłeś nieco uraziło mnie, możesz sobie wpisać walkowera na Twoją korzyśc w parti ze mną, a nawet najlepiej wyrzuć z turnieju, bo naprawdę czasu nie mam, i co ja na to poradzę? hm?
Przekręciłeś "Nie doszło do niej, z powodu bólu [tu wstaw jakąś część ciała] Michała"
Nie mogłem jej grać w czwartek,w piątek ani weekend , zaproponowałem poniedziałek,który natomiast Marcinowi nie odpowiadał? nie rozumiem tego tonu,nie pisałem tu przez jakiś czas... ciekawy byłem co tu się będzie dziać, opisałeś tą sytuację bardzo jednostronnie, i określenia których użyłeś nieco uraziło mnie, możesz sobie wpisać walkowera na Twoją korzyśc w parti ze mną, a nawet najlepiej wyrzuć z turnieju, bo naprawdę czasu nie mam, i co ja na to poradzę? hm?
Pozdrawiam
Ani nie przekręciłem, ani Cię nie wyrzucę. Brak mi podstaw, a i jakimś megalomanem nie jestem, by decydować o tym kto gra, a kto nie. Powód który podałeś jako przyczynę przełożenia jest tragikomiczny - może do NFZ o jakiś dodatek zdrowotny wystąp. Ból pleców rozłożył go na kilka dni - możnaby pomyśleć, że z wojny wrócił, albo cement nosi po partii. Ale pal licho twój powód. Nie raczyłeś mi zakomunikować, że nie masz czasu grać o ustalonej godzinie. sam musiałem do Ciebie pisać, tylko po to, by nagle się okazało, że grać nie możesz. Zwykłe szczeniactwo, szkoda żem na FICS nie czekał na Ciebie o wyznaczonej porze. Siedziałbym pewnie do dziś. Jedno zdanie by wystarczyło i nie byłoby problemu - jednak to Cię przerosło (jak i stawianie kropek w poście, tfu). O rezygnacji z administrowania stroną też nie miałeś czasu mnie powiadomić. I co tu z Tobą zrobić, jak Cię traktować? Przez całe wakacje smęcisz, że chcesz grać, stronę ulepszać itd. Teraz widać ile te majaki warte były. Powinienem był łbem w blat wyrżnąć, miast tego słuchać - ale człowiek nie młody już, plecy mnie rozbolały, to i nic do mnie nie docierało.
Nie wiem co mnie bardziej denerwuje - twój brak szacunku do innych, czy też może udawanie niewiniątka. Bo wiesz, że o tym wszystkim już do Ciebie na GG pisałem! Mogłeś to wszystko wyjaśnić i zostałoby między nami. Niestety, nie raczyłeś odpisać. Wot, michałowy zwyczaj.,,
Przekręciłeś "Nie doszło do niej, z powodu bólu [tu wstaw jakąś część ciała] Michała"
Nie mogłem jej grać w czwartek,w piątek ani weekend , zaproponowałem poniedziałek,który natomiast Marcinowi nie odpowiadał? nie rozumiem tego tonu,nie pisałem tu przez jakiś czas... ciekawy byłem co tu się będzie dziać, opisałeś tą sytuację bardzo jednostronnie, i określenia których użyłeś nieco uraziło mnie, możesz sobie wpisać walkowera na Twoją korzyśc w parti ze mną, a nawet najlepiej wyrzuć z turnieju, bo naprawdę czasu nie mam, i co ja na to poradzę? hm?
Pozdrawiam
Ani nie przekręciłem, ani Cię nie wyrzucę. Brak mi podstaw, a i jakimś megalomanem nie jestem, by decydować o tym kto gra, a kto nie. Powód który podałeś jako przyczynę przełożenia jest tragikomiczny - może do NFZ o jakiś dodatek zdrowotny wystąp. Ból pleców rozłożył go na kilka dni - możnaby pomyśleć, że z wojny wrócił, albo cement nosi po partii. Ale pal licho twój powód. Nie raczyłeś mi zakomunikować, że nie masz czasu grać o ustalonej godzinie. sam musiałem do Ciebie pisać, tylko po to, by nagle się okazało, że grać nie możesz. Zwykłe szczeniactwo, szkoda żem na FICS nie czekał na Ciebie o wyznaczonej porze. Siedziałbym pewnie do dziś. Jedno zdanie by wystarczyło i nie byłoby problemu - jednak to Cię przerosło (jak i stawianie kropek w poście, tfu). O rezygnacji z administrowania stroną też nie miałeś czasu mnie powiadomić. I co tu z Tobą zrobić, jak Cię traktować? Przez całe wakacje smęcisz, że chcesz grać, stronę ulepszać itd. Teraz widać ile te majaki warte były. Powinienem był łbem w blat wyrżnąć, miast tego słuchać - ale człowiek nie młody już, plecy mnie rozbolały, to i nic do mnie nie docierało.
Nie wiem co mnie bardziej denerwuje - twój brak szacunku do innych, czy też może udawanie niewiniątka. Bo wiesz, że o tym wszystkim już do Ciebie na GG pisałem! Mogłeś to wszystko wyjaśnić i zostałoby między nami. Niestety, nie raczyłeś odpisać. Wot, michałowy zwyczaj.,,
Jeśli nie masz czasu z nami grać, to nie wysługuj się mną, tylko sam podejmij decyzję. I salute!
Pozostawię to bez komentarza ...
Cytat:
Ani nie przekręciłem, ani Cię nie wyrzucę. Brak mi podstaw, a i jakimś megalomanem nie jestem, by decydować o tym kto gra, a kto nie. Powód który podałeś jako przyczynę przełożenia jest tragikomiczny - może do NFZ o jakiś dodatek zdrowotny wystąp. Ból pleców rozłożył go na kilka dni - możnaby pomyśleć, że z wojny wrócił, albo cement nosi po partii.
Niniejszym proszę o wycofanie z turnieju....
Pozdrawiam
PS. Opuszczam to forum na okres nieokreślony,a może i na zawsze
Rezygnacja przyjęta. Michałowi należą się podziękowania za to, że pociągnął tą stronę w momencie, gdy poprzedni prowadzący zrobił mnie w balona. Tyle w temacie.
Zatem mamy już tylko 6 graczy. Pauzy nie są dłużej potrzebne - osoba, którą czekał przymusowy 2 tygodniowy odpoczynek zwyczajnie gra z przeciwnikiem, z którym miał grać właśnie Michał. Zatem 3 runda wygląda tak:
III runda 29.09-12.10
mattihau - byk
Marcinos - tpp
pooher - Warcabista _________________ http://www.pub.szachista.com/3ed_turnieju/final/turniej.html
PS. Opuszczam to forum na okres nieokreślony,a może i na zawsze
Do tej pory po takiej zapowiedzi ten czas wahał się od godziny do doby
I teraz też jakoś mi się nie wydaje żeby to było 'na zawsze', mimo że zapewne nikt nie będzie prosił "wróć", tylko, tak jak w przypadku turnieju, szybciutko położą na nim klapę, jak mi tą sytuację ktoś podsumował Dorzecznie i celnie, dosadnie, acz z wyczuciem, zwięźle, acz obrazowo _________________ pay attention or pay the price
Dołączył: Aug 12, 2006 Posty: 310 Skąd: Starogard Gd.
Wysłany: Wto Wrz 30, 2008 12:13 pm Temat postu:
Michał95 napisał:
?
Opuszczam to forum [...] może i na zawsze
znowu!? _________________ Pewność, że Bóg istnieje, pewność, która nadaje sens życiu, jest znacznie bardziej pociągająca niż możność czynienia zła bezkarnie.
PS. Opuszczam to forum na okres nieokreślony,a może i na zawsze
Jak tak dalej będziesz odchodził to pobijesz rekord Estorila. Od kiedy sięgam pamięcią, on zawsze odchodził z tego forum. _________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota. Mam wątpliwości co do wszechświata". Albert Einstein
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach