Zresztą zobaczcie co źle robie. Napewno problem tkwi w pierwszym równaniu i tam gdzie zaznaczyłem liczbe na niebiesko to powinno byc 2a a mi wychodzi 4a Czekam na sugestie.
Dołączył: Mar 26, 2005 Posty: 1200 Skąd: mam wiedzieć?
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 12:26 am Temat postu:
Moja sugestia jest taka żeby na końcu podzielić przez 2. I wyjdzie. _________________ W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
Strzałeczka!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach