Jak to się ma do gry? Tzn mam tam te ok 1450 pkt, ale jeśli chodzi o moją grę to nadal poniżej nawet 1100-1200 (na fics) mój poziom jest żenująco niski Jakie jest przełożenie jednych pkt na drugie, jeśli jest? No i swoją droga jak to jest, że w jeden dzień po treningu moja ilość pkt (na ChessTempo) wzrosła z dotąd nieprzekraczalnych 1380 do nawet 1480 ( a potem spadła oczywiście i tak sobie koło 1450 oscyluję)? Ktoś ma ochotę się wypowiedzieć, ma jakieś zdanie?
Trudno powiedzieć, szachy to nie tylko taktyka, możesz mieć 1450 na chesstempo w taktyce, a w normalnej grze np. nie potrafieć grać prostych końcówek. Ja na FICS rzadko grywałem (tylko Powolniak, TL), ostatnio coś próbuje. Mój ranking obecnie wynosi nieco powyżej 1500, ale myślę, że stać mnie na poziom 1600-1650. Na chesstempo ostatnio nie rozwiązuje zadań, książkowymi się zajmuje, a ranking mam coś panad 1600, w lutym mój rekord 1725. Jeśli ranking w 1 dzień wzrasta o 100, a później spada o 100 to brak stabilizacji. Myślę, że jak wykonasz kilkanaście zadań to możesz się już zmęczyć i wykonując kolejne ranking będzie spadał, a później gdy spadnie to następnego dnia na świeżo znowu będzie wzrastał.
PS. Te rankingi pokazują mniej więcej jak to wygląda w taktyce, do rzeczywistości bym tego nie porównywał za bardzo, chociaż wiadomo im wyższy ranking na chesstempo to lepiej rozwiązuje się taktyczne problemy i poziom gry też wzrasta. Niemniej jednak ja dzięki chesstempo i ponad 2000 zadań, która tam rozwiązywałem przeskoczyłem z poziomu słabej V kategorii na III. _________________ "1h szachów = 3h matematyki"
"Życie jest jak partia szachów, wszystko zależy od ciebie"
Podręcznik szachowych kombinacji, część 2. (chess manual 2). Autorem jest Iwaszczenko. Pozycja przeznaczona dla ambitniejszych szachistów - poziom od 1700 do 2200! Zadań jest około 1200 (jeśli db pamiętam). _________________ Grajac w szachy (na)ucz sie myslec. Odtwarzanie zostaw innym. Myslenia nie da sie zastapic pamiecia, jesli marzysz o sukcesach a nie super pamieci!
Nie wiem jak u ciebie, ale u mnie SAMO robienie zadań (kombinacji) nie jest optymalną formą treningu. Poza tym przy braku stabilności zdarzają się właśnie duże wahania (rankingu/poziomu gry). No i "nie samymi kombinacjami szachista (człowiek) żyje". Szachy to znacznie więcej niż tylko kombinacje. _________________ Grajac w szachy (na)ucz sie myslec. Odtwarzanie zostaw innym. Myslenia nie da sie zastapic pamiecia, jesli marzysz o sukcesach a nie super pamieci!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach