Dawno tu nic nie pisałem, więc może czas najwyższy.
No więc na kurze już przeszło 3tys. partii. Ranking niski głównie przez głupie podstawki, albo ze zmęczenia granie "gorące ręce". No ale nic przygotowania idą pełną parą. Poniżej partia, w której zagrałem coś "nowego" (w cudzysłowie, bo już Pirca kiedyś grywałem).
12. ... bh5 Jeszcze z rok, dwa lata temu zagrałbym pewnie Bxh6, ale wiem, że tak nie należy grać, bo król byłby w wielkich opałach.
14. ... Nc5 Polowałem na piona e4 jednak przeciwnik wybronił się.
17. ... Bg7 Strata tempa, ale to dlatego, że planowałem trochę centrum oczyścić.
21. ... Be4 No liczyłem i liczyłem, ale 22. f3 się nie spodziewałem.
22. ... Qb6 No nic trzeba było zastawić pułapke, po 23. Qe3, lub ruchu królem (z wyjątkiem Kf2) pewnie byłoby po zabawie.
23. ... Nd3+! Po partii.
Słaba partia, no ale cóż to tylko trening i pora na myślenie też taka sobie. Diagramów nie wklejam, bo idę zaraz spać.
>>>Tu<<< macie linka aktywnego przez pół roku. _________________ "1h szachów = 3h matematyki"
"Życie jest jak partia szachów, wszystko zależy od ciebie"
Miniaturka, udało się złapać w pułapke i powstał prosty motyw taktyczny.
Dla tych co nie chcą sami odtwarzać partii wkleiłem diagramy ruch po ruchu (trochę namieszałem z kolorami [kółeczko w lewym dolnym rogu]), później dopiero zauważyłem, że można zmienić wielkość diagramów, ale już nie chciałem wszystkiego zmieniać od nowa.
Pomyślałem, że warto zagrać coś nowego, a nie tylko ten Najdorf i Najdorf, ostatnio zapoznałem się z podstawowymi wariantami. Cóż ładnie wyszło, zaplanowana pułapka i przeciwnik wpadł w sidła. _________________ "1h szachów = 3h matematyki"
"Życie jest jak partia szachów, wszystko zależy od ciebie"
To nie pułapka, tylko podstawka. Motyw nie był ukryty ani przygotowany, przeciwnik wolał popełnić harakiri niż grać w szachy. _________________ 1916 elo, gram na 1616.
Po wczorajszych 8 partiach na kurze (5-1-2) dziś było znacznie gorzej (5 partii, 1-1-3). Najpierw zagrałem z pewnym szachistą 2 partie tempem P'15+5''. Miał on niedużo niższy ranking na kurze, w wyniku podstawki gońca w 2. ruchach partia źle się dla mnie potoczyła, ale o tym później.
Po partii:
-gr
-dzieki
ale ja mam II kategorie
(pomyślałem: no i co z tego)
-ja mam III
ale II już zdarzało mi się na turnieju pokonywać, a nawet dwie I
-ja mam II+
ale dawno nie byłem na turnieju
Później zrewanżowałem się i wygrałem partie.
---
A teraz zapis dwóch partii, najpierw ta wyżej opisana.
16. ... Qf6? Źle sobie czas rozplanowałem, nie policzyłem tu za wiele, myślę, że na klasycznej bym zobaczył podstawke, niestety tu nieświadomy zagrożenia wykonałem zły ruch i straciłem gońca.
20. ... Kh8 Chciałem uniknąć szacha (Qe6+) i zaatakować skoczka
25. Nd6! Qh6 26. Nf7# No i dostałem mata Beniowskiego.
14. ... Qb6? Podstawka, pion za darmo.
18. Nxd7?! Pomyślałem, że przeciwnik podstawił hetmana i zaraz podda partie. Tymczasem oddałem 2 figury lekkie i wieże za hetmana.
Jak się okazało tu hetman był bezsilny, brakowało mi skoczków i wież, wykonywałem ruchy, które nic nie dawały.
24. ... Bxb4 Poświęciłem gońca za 2 piony by mieć bezpieczne skrzydło hetmańskie.
34. ... Kf5? 35. g4 Ke4 36. Nc5# No i zostałem zazugzwangowany.
_________________ "1h szachów = 3h matematyki"
"Życie jest jak partia szachów, wszystko zależy od ciebie"
Raczej będę szedł w stronę gambitu królewskiego, bo zaczynałem go już praktykować przez 2 tygodnie jakieś pół roku temu, na sycyla gram zawsze wariant zamknięty. Turniej już 6.12, myślę, że zdąrze się przygotować. Jeśli nie to potraktuje go sparingowo, zagram 1. d4, ewentualnie 1. c4, bo angielską też praktykowałem, a tak na poważnie zacznę od czerwca, ewentualnie jak będę na jakimś turnieju wcześniej, to wcześniej. Ach weekendy, to jest to. Wczoraj ok. 15 partii rozegrałem. Szachy to wspaniała gra i co najważniejsze nie istnieje coś takiego jak uzależnienie od szachów.
owszem, jest uzależnienie od szachow. choruje na nie kazdy z naszych forumowiczow razem ze mna :-] _________________ IV kategoria szachowa ChTS Chorzów // Moje pierwsze podium! hura! //
Dołączył: Jan 10, 2010 Posty: 5 Skąd: Śródmieście Północne
Wysłany: Sro Wrz 08, 2010 9:58 am Temat postu:
Widzę, że prawie nikt nie gra tu francuza, wklejam swoją partię rozegraną niedawno czarnymi na portalu chess.com
1. e4 e6 2. d4 d5 3. Nc3 Bb4 4. e5 Qd7?!
Rzadkie i w sumie ryzykowne odgałęzienie wariantu Winawera, wymyślone przez Petrosjana. Ideą jest neutralizacja ruchu Hg4 białych, na który gramy f5! i pion g7 jest broniony przez hetmana. Następnie zazwyczaj wymienia się "francuskiego gońca" grając b6 i Ga6 ale można też zaryzykować Gb7 z długą roszadą, jak grywał sam Tigran.
Czarne zdobyły pionka ale pozycja jest bardzo dynamiczna i niebezpieczna dla obu stron. Atutem białych jest dobrze ustawiony skoczek, minuesm niezbyt aktywny hetman. Celem czarnych jest neutralizacja skoczka d6.
Dawno tu nie zaglądałem, dlatego postanowiłem wrzucić jakiegoś kwiatka (kruczka). Zapisu partii nie wrzucam, nie ma sensu, bo to było P'10. Grałem z kolegą i doszło do następującej końcówki:
Grałem białymi i miałem coś ok. 1 minuty (przeciwnik kilkadziesiąt sekund więcej).
Jak widać mamy kwadracik o wierzchołkach b3, b6, e3, e6. Gdyby było więcej czasu pewnie pomyślałbym i zająłbym się tymi dwoma pionami (a7, b6).
Oto przykład dlaczego warto znać pionówki. Jestem pewny, że na klasycznej bym to wygrał, niestety takie końcówki powinienem nawet w minute z zamkniętymi oczami wygrywać _________________ "1h szachów = 3h matematyki"
"Życie jest jak partia szachów, wszystko zależy od ciebie"
Ostatnio spadek formy. Ale za to wziąłem się ostro za końcówki. W powyższej partii cała masa błędów, ale końcówke wygrałem Zostały mi 3min., a przeciwnikowi 9:58. _________________ "1h szachów = 3h matematyki"
"Życie jest jak partia szachów, wszystko zależy od ciebie"
Dodam, że tego typu końcówki nie przerabiałem (sam na to wpadłem) _________________ "1h szachów = 3h matematyki"
"Życie jest jak partia szachów, wszystko zależy od ciebie"
Zaczynam coś debiutów otwartych próbować, za 1,5 tygodnia planuje się wybrać do Rudnika na P'15 by poćwiczyć gre otwartą.
Partia z nienajsilniejszym graczem, możliwe, że w debiucie jakieśtam błędy zrobiłem, widziałem groźbe podwójnego uderzenia, jednak przeciwnik się wybronił. Widząc, że opponent ma 2x zdwojone piony postanowiłem przejść do wieżówki. Później musiałem oddać wieże, ale piony doszły same do pola przemiany. Partia taka średnia, wszak to tylko P'15.
14. Gc6 Chciałem usunąć skoczka z pola f6, przeciwnik zagrał po mojej myśli.
25. Sxc5 Wymieniłem, bo opponent miał 2x zdwojone piony.
36. e5 Planowałem umieścić króla za pionem h, a wieżą grać w kolumnie g i wypromować piona, jednak musiałem oczyścić centrum.
45. Kc5 Powinienem się raczej skupić na zbiciu pionka f, to przez niego później wieże straciłem, jednak ogromna przewaga pionkowa na hetmańskim pozwoliła wygrać partie.
48. Wh1 Bezsensowna obrona pionka h, po raz kolejny należało się zająć pionkiem f. _________________ "1h szachów = 3h matematyki"
"Życie jest jak partia szachów, wszystko zależy od ciebie"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach