Cześć,
w tym systemie (1. e4 c6 2. d4 d5 3. e5 Bf5) białe mają przewagę przestrzeni i łatwo to odczuć. W szczególności mi problem sprawia wyprowadzenie figur i decyzja o wykonywaniu roszady, inny problem to goniec na f5, który łatwo może stać się celem dla białych. Jak sobie radzicie z tymi problemami? Zwłaszcza interesuje mnie, czy należy się przejmować potencjalnym manewrem białych Ng1-f3-h4 z zamiarem wymiany skoczka za gońca (oprócz tego grozi, że pion e6 będzie niekorzystnie ustawiony, względnie zdublowane piony na linii g po przejściu gońcem na g6). Pewne problemy można rozwiązać przez Nge7, ale blokuje się wtedy i czarnopolowego gońca i roszadę. Natomiast długa roszada nie wygląda najczęściej (przy dwóch otwartych diagonaliach - h2-b8 i h3-c

zbyt zachęcająco.
Poza tym roszada bez skoczka na f6 nie jest zbyt solidna, czasami stanowi wymarzone źródło ataku dla białych (czytałem, że warto rozważyć roszadę "by hand": g6, Ke8-f8-g7).
Ponadto zastanawia mnie pod jakimi warunkami można wykonać ruch f7-f6 (kontratak w centrum, ale wydaje się dosyć ryzykowny).
Tak więc, jak radzicie sobie z tymi problemami w swoich partiach?
Napiszę jeszcze, że przejrzałem niektóre partie na chessgames i w tym wariancie gra czarnych nie ma właściwie literalnie nic wspólnego z ogólnymi zaleceniami dotyczącymi rozgrywania debiutu - częste jest wyprowadzanie skoczka na h6, zostawianie króla w centrum, pozwalanie białym na zniszczenie osłony pionowej krótkiej roszady, blokowanie skoczkiem gońca itp.)
Ponadto interesuje mnie, jakie (typowe) aktywne plany gry czarne powinny przyjmować w tym debiucie?
Za odpowiedzi z góry dzięki.