W dniach 15.02-23.02 w miejscowości Morelia(Meksyk) oraz 28.02-07.03 w Linares(Hiszpania). Anand, Topalov, Aronian, Ivanchuk, Leko, Radjabov, Shirov i Carlsen. _________________ wszystkich was pokonam
Fajna stronka, dzięki, nawet jakieś analizy podają .
Sytuacja w turnieju robi się ciekawa. Anand jest w świetnej formie, wydaje się, że wygra ten turniej, ale Carlsen wygrał 2 rundy z rzędu...
A więc Viswanathan Anand z dorobkiem 8,5 pkt zwycięzcą turnieju. Magnus Carlsen na II miejscu z 8 punktami potwierdził wielką klasę. Ciekaw jestem jak bardzo wzrośnie jego siła gry przez kolejne 10 lat. Może będzie godnym następcą Kasparowa?
Dołączył: Jul 27, 2005 Posty: 118 Skąd: Castellón de La Plana/Valencía-Hiszpania
Wysłany: Pią Lut 20, 2009 11:53 am Temat postu: XXVI Turniej Miedzynarodowy Linares 2009
XXVI Turniej Międzynarodowy Linares 2009
Anand wygral peirwsza partie z Radjabovem, pozostale zakonczyly sie remisami. Jedna rzecz mnie martwii. W tym roku strona internetowa turnieju jest dostepna w stronie gminy Linares (prowincja Jaén)-i tylko po hiszpansku. Gdy turniej mial dwa kola-to drugie w Meksyku-strona funkcjonowala tez po angielsku.
Ciekawosta jest taka, ze w ramach promocji turnieju Aleksander Grischuk zabral symultane na slepo z 4dziennikarzami hiszpanskiego dziennika sportowego "Marca", która pozniej dopelniono wywiadem z tymze. Teraz bede mial uczte, bowiem w "El País" bede codzieniie partie komentowane zt ego turnieju. To tak jakby GW komentowala partie z MP-i komentowal by jakis szachista.
1.Anand-Radjabow-Obrona Sycylisjka Wariant Pelikana, 67 ruchów, 1:0
2.Aronian-Carlsen-Partia Katalonska, 37 ruchów, remis
3.Domínguez-Grischuk-obrona francuska, 30 ruchów, remis
4.Wang Yue-Ivanchuk-obrona Bogolugowa, 31 ruchów, remis
_________________ "To co nas nie zabija czyni nas siniejszymi"-Nietsche
"Lepiej miec zly plan gry niz nie miec zadnego"-José Raúl Capablanca y Graupera
Dołączył: Jul 27, 2005 Posty: 118 Skąd: Castellón de La Plana/Valencía-Hiszpania
Wysłany: Pią Lut 20, 2009 6:55 pm Temat postu:
pooher napisał:
Damy tu gdzieś link i skasujemy ten wpis?
Jak to skasowac ten wpis? No ok-moge nawet tlumaczyc codzienie t tej strony analizy, no chyba ze znacie jezyk Cervantesa-to da sobie spokój. _________________ "To co nas nie zabija czyni nas siniejszymi"-Nietsche
"Lepiej miec zly plan gry niz nie miec zadnego"-José Raúl Capablanca y Graupera
Wysłany: Pią Lut 20, 2009 6:59 pm Temat postu: Re: XXVI Turniej Miedzynarodowy Linares 2009
rafan napisał:
To tak jakby GW komentowala partie z MP-i komentowal by jakis szachista.
Porównanie niezbyt dobre, bo w MP grają zaledwie najsilniejsi polscy arcymistrzowie, natomiast w Linares czołowi szachiści świata. Poza tym, to jest do zrobienia (regularne komentarze zawodów w prasie). Wystarczy jedynie wyznaczyć osoby odpowiedzialne i przyznać jakiś procent z budżetu zawodów na ich promocję. Skoro w prasie nie chcą szachów komentować za darmo, to można to zrobić za pieniądze, czyż nie? Jest to przy tym doskonała okazją, aby przez ten czas promować na łamach prasy nie tylko szachy, ale też sponsorów(pokazując przyszłym potencjalnym sponsorom, że warto).
Podejrzewam, że organizację takiego turnieju zaczyna się od napisania biznesplanu, a na jego podstawie tworzy się oferty dla sponsorów. Jestem w posiadaniu kilku przykładowych ofert napisanych przez duże szczecińskie stowarzyszenie i jedno co mogę powiedzieć to, że z byle g* potrafią zrobić medialne wydarzenie i co najważniejsze, pozyskać na to pieniądze większe, niż wynosił budżet MP seniorów. Oni po prostu od podstaw działają inaczej, zatrudniają ludzi/fachowców, płacą im za pracę, a to ich zmusza do skutecznego działania. Natomiast organizatorzy szachów w Polsce starają się zarobić jak najwięcej, jak najniższym kosztem (sponsorzy pozyskiwani dzięki układom i finansowanie od adresatów poprzez marżę na noclegach, wyżywieniu i wpisowym). Spotkałem się już z przypadkami MTS, kiedy to frekwencja zawodziła, przez co zmniejszano fundusz nagród...
Partia Grischuk - Wang Yue, ruch czarnych - zugzwang.
Grischuk wygrał końcówkę z różnopolowymi gońcami i równą ilością pionów. _________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota. Mam wątpliwości co do wszechświata". Albert Einstein
Dołączył: Jul 27, 2005 Posty: 118 Skąd: Castellón de La Plana/Valencía-Hiszpania
Wysłany: Sob Lut 21, 2009 1:32 am Temat postu: Re: XXVI Turniej Miedzynarodowy Linares 2009
Porównanie niezbyt dobre, bo w MP grają zaledwie najsilniejsi polscy arcymistrzowie, natomiast w Linares czołowi szachiści świata.
Chyba mnie zle zrozumiano. Mialem co innego na mysli. Czy w Polsce sa 4-5 dzienniki, które codziennie publikuja zadania szachowe-czesto cale partie z biezacych turniejów, slawne partie czy wreszcie problemy? NIE MA!!
GW uzylem-poniewaz ma najwiekszy naklad (jak El Pais w Hiszpanii)-a MP uzylem, poniewaz co w Polsce jest wazniejszego z imprez szachowych. No ok "Memorial Rubinsteina" czy "Festival szachowy Cracovia".
Zgadzam sie z toba w pelni. Dodam od siebie (na przykladzie innej dyscypliny sportowej):
Gdy nasi wioslarze Sycz i Kucharski odnosili najwieksze sukcesy-cala polska sie cieszyla. W jednym z wywiadó powiedzieli oni jasno, ze im zadnego wsparcia finansowego nie dano-poza minimalne-kasa szla na dyscypliny, ktore regularnie "odnosily porazki-a napewno nie spelnialy oczekiwan". Poruszono tez problem, iz kiedy w Polsce rozgrywano ME czy MS w wioslarstwie-zadna stacja nie chciala tego transmitowac-poniewaz mala ogladalnosc byla.
Polskie szachy choruja na podobna chorobe jak PZPN: uklady, te same nazwiska, konserwatyzm wsparty nepotyzmemi brak pomyslu na promocje szachów. Jak bowiem wytlumaczyc fakt, ze w kat. do lat 20 mamy gro medalistów, a potem nic?? Ale to temat na oddzielny post.
W przyszlym roku postaram sie tak wziac urlop aby tam pojechac i wziac udzial w turnieju LINARES 2010-w odpowiedniej dla mnie grupie.
pozdrawiam _________________ "To co nas nie zabija czyni nas siniejszymi"-Nietsche
"Lepiej miec zly plan gry niz nie miec zadnego"-José Raúl Capablanca y Graupera
Niespodzianką dnia była jednak partia Anand - Aronian. Mistrz Świata miał ładnie przygotowany wariant z oddaniem piona za inicjatywę, co wymusiło niejako na czarnych poświęcenie skoczka za kolejne dwa piony celem stworzenia komplikacji. Potem jednak Anand na siłę próbuje forsować wymianę hetmanów, zażegnać na dobre ewentualne groźby ataku na swojego króla i przejść do wygranej końcówki. Przeoczenie jednego uderzenia i doszło do końcówki z figurą za... 5 pionów, co już było przegrane. Mistrz jednak nie mógł w to uwierzyć i jeszcze dobre kilka ruchów męczył pozycję zapewne w niedowierzaniu dla swojego błędu.
Diagramy:
Anand zagrał 12.Ng5, czym sprowokował Aroniana do 12...G:h2+ 13.K:h2 Sg4+ 14.Kg1 H:g5 15.f3 Sf6 16.e4 Hh4 17.Ge3.
Jest ciekawie. Chciałbym sam zagrać tego typu pozycję bo sam wariant jest mi bliski białymi, a zawsze miałem dylemat co zrobić z gońcem c1. Dużo rzeczy chciałbym... chciałbym wziąć się za szachy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach