| Poprzedni temat :: Następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
szymonrzeszow Nowy
Dołączył: Apr 16, 2010 Posty: 19 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Pon Maj 03, 2010 9:54 am Temat postu: Gambit Evansa |
|
|
|
Co sądzicie o tym gambicie?Powstaje po posunięciach:
1.e4 e5
2.Sf3 Sc6
3.Gc4 Gc5
4.b4
"Wypróbowując wszystko(debiuty) wracam do Evansa'' Mój brat
Nie wiem czy ta teza jest prawdziwa.
Czy mam postąpić tak jak on ,gdy:
-w pozycjach zamkniętych nie czuję się zbyt dobrze,
-partia hiszpańska nie daje mi satysfakcji i dobrych wyników,
-zwykła partia włoska jest mało ambitna i nudna,
-różne boczniaki kończą się zazwyczaj =/+
Jest jeszcze jakaś rożna literatura dostępna odnośnie tegoż gambitu ? |
|
| Powrót do góry |
|
Sebastian88 Skoczek


Dołączył: Apr 26, 2009 Posty: 201 Skąd: Opolskie
|
|
| Powrót do góry |
|
chess_amator Hetman


Dołączył: Aug 08, 2004 Posty: 1690
|
Wysłany: Pon Maj 03, 2010 1:05 pm Temat postu: Re: Gambit Evansa |
|
|
|
| szymonrzeszow napisał: |
"Wypróbowując wszystko(debiuty) wracam do Evansa'' Mój brat
Nie wiem czy ta teza jest prawdziwa.
Czy mam postąpić tak jak on ,gdy:
-w pozycjach zamkniętych nie czuję się zbyt dobrze,
-partia hiszpańska nie daje mi satysfakcji i dobrych wyników,
-zwykła partia włoska jest mało ambitna i nudna,
-różne boczniaki kończą się zazwyczaj =/+
|
Trudno oceniac teze jesli nie ma wartosci oceniajacej. "Slonce jest jedna z planet". Nie wiem czy jest mozliwosc (i sens) oceniania tego. Dlatego twoj brat raczej podal DECYZJE dotyczaca tego co zrobi. Ciekawy jestem co znaczylo w jego rozumieniu "wszystko", bo ja wyprobowalem dopiero 60% debiutow i nadal czuje, ze sporo zostalo do sprawdzenia.
Powstaje pytanie jaka sila gry dysponujesz i jakie masz cele szachowe.
1) pozycje zamkniete zwykle grywa sie na nieco wyzszym poziomie - najpierw nalezy rozgrywac pozycje otwarte w ktorych mozna sie wykazac taktyka. Taktyke tez sie na poczatku w najwiekszym stopniu zglebia.
2) Sprobuj pograc debiuty takie, ktore jeszcze nie grales i przy okazji pomysl jakiego rodzaju pozycje chcesz rozgrywac. Wowczas warto powoli dopasowywac tzw. repertuar debiutowy
3) wcale nie musisz grac nudnych debiutow - wg mnie partie, ktore mozna "klepac bez myslenia" zwykle nie daja satysfakcji na dluzszy okres czasu. Do takich bym zaliczyl wlasnie partie wloska czy szkocka. Dlatego byc moze warto pomyslec o bardziej rozbudowanych debiutach... i byc moze wyprobowywac tez gambity (niekoniecznie jedynie Evansa) _________________ Grajac w szachy (na)ucz sie myslec. Odtwarzanie zostaw innym. Myslenia nie da sie zastapic pamiecia, jesli marzysz o sukcesach a nie super pamieci! |
|
| Powrót do góry |
|
szymonrzeszow Nowy
Dołączył: Apr 16, 2010 Posty: 19 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Pon Maj 03, 2010 3:45 pm Temat postu: |
|
|
|
Ja już naprawdę wszystko wypróbowałem :p
Nie musicie mi wierzyć
A ambicje szachowe mam :d |
|
| Powrót do góry |
|
Kaczmar Hetman


Dołączył: Aug 29, 2005 Posty: 521
|
Wysłany: Pon Maj 03, 2010 5:37 pm Temat postu: |
|
|
|
Może problem nie w samym debiucie a raczej w sposobie gry. Może jesteś zawodnikiem, który preferuje inicjatywę nawet kosztem materiału i tego typu partie sprawiają Ci najwięcej frajdy. Zastanów się nad tym zdaniem i jeżeli tak jest to należy właśnie szukać takich kontynuacji w różnych debiutach. Ważna jest też siła gry. Niektórzy uważają, że aby tak grać to trzeba mieć minimum III kategorię a niektrórzy, że minimum I kategorię. |
|
| Powrót do góry |
|
Sebastian88 Skoczek


Dołączył: Apr 26, 2009 Posty: 201 Skąd: Opolskie
|
Wysłany: Sro Mar 14, 2012 6:32 pm Temat postu: |
|
|
|
Czy ktoś posiada, albo mógłby wskazać jakieś analizy dotyczące tego debiutu? _________________ Moi ulubieni szachiści: Paul Morphy; Johannes Zukertort; Mikhail Chigorin i Lasker. |
|
| Powrót do góry |
|
|