Witamy w Magazyn Szachista
 » Strona Główna // » Baza partii / » FORUM / » Kombinacje / » Nauka Gry / » Zadania / » Prenumerata
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   ProfilProfil   Zaloguj i zobacz wiadomościZaloguj i zobacz wiadomości   ZalogujZaloguj 

bóg prawda czy fikcja?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    www.szachista.com Strona Główna
-> Nie tylko szachy (ogólne)
Poprzedni temat :: Następny temat  
Autor Wiadomość
kocur
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 17, 2009
Posty: 1002
Skąd: Przemyśl

PostWysłany: Nie Gru 26, 2010 1:40 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Chetman napisał:
Nie tylko ojciec Tardiff ma tę łaskę.

Podobne zjawiska ale nie na taką skalę miały(mają) miejsce w Polsce, np Łódź Mocni w Duchu. Jest zapewne wiele innych miejsc
takich osób tylko brak informacji w środkach publicznych.


No popatrz. Zwykli, prości ludzie maja moc uzdrawiania, a Jan Paweł II święty in spe, zaledwie jednego uzdrowienia dokonał, a i to mu kwestionują.
To może z tymi świętymi to nie do końca jest tak, jak nam wmawiają? Może święci nie mają wiele do powiedzenia w niebie? Może tylko sie przechwalają i mają dobry PR?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Chetman
Skoczek
Skoczek


Dołączył: Aug 13, 2010
Posty: 229
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: Nie Gru 26, 2010 8:30 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

kocur napisał:

No popatrz. Zwykli, prości ludzie maja moc uzdrawiania, a Jan Paweł II święty in spe, zaledwie jednego uzdrowienia dokonał, a i to mu kwestionują.
To może z tymi świętymi to nie do końca jest tak, jak nam wmawiają? Może święci nie mają wiele do powiedzenia w niebie? Może tylko sie przechwalają i mają dobry PR?


O co Tobie właściwie chodzi ?

Nie wiem kto i co tobie wmawia o świętych. Wygląda na to że masz zupełnie wypaczony obraz i nie wiesz o czym piszesz. Sad
Albo słuchasz diabelskich podszeptów aby tylko zamącić Sad .
Chyba trzeba pomodlić się za ciebie.

Duch Św daje różne charyzmaty różnym osobom: proroctwa, uzdrawiania, itd.

_________________
Szachy to nauka, sztuka i walka.
Smoleńsk 2010
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
tpp
Hetman
Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002
Posty: 4756
Skąd: Polska

PostWysłany: Nie Gru 26, 2010 8:40 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Zapewne to była ironia bo na siłę robią z Jana Pawła II świętym, a to był po prostu prawdziwy kapłan, a nie tylko urzędnik kościelny.
_________________
Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
VII powolniak, tpp
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
kocur
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 17, 2009
Posty: 1002
Skąd: Przemyśl

PostWysłany: Nie Gru 26, 2010 8:59 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Chetman napisał:

Duch Św daje różne charyzmaty różnym osobom: proroctwa, uzdrawiania, itd.

To kto uzdrawia, charyzmatyk, czy Bóg?
Jeśli Bóg za namową charyzmatyka, to znaczy, że oni maja większą siłę przebicia niż święci i kandydaci na świętych, bo ci zaledwie pojedynczych ludzi leczą. Rozumiem jeszcze, że za życia święty miał inne rzeczy na głowie niż uzdrawianie. Ale po śmierci? Przecież nie ma nic do roboty, obija się w niebie, to mógłby zbierać przypadki chorobowe kierowane do niego i raz w tygodniu, lub raz w miesiącu załatwiać hurtem ozdrowienia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Chetman
Skoczek
Skoczek


Dołączył: Aug 13, 2010
Posty: 229
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: Sob Sty 01, 2011 2:39 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

kocur napisał:

To kto uzdrawia, charyzmatyk, czy Bóg?
Jeśli Bóg za namową charyzmatyka, to znaczy, że oni maja większą siłę przebicia niż święci i kandydaci na świętych, bo ci zaledwie pojedynczych ludzi leczą. Rozumiem jeszcze, że za życia święty miał inne rzeczy na głowie niż uzdrawianie. Ale po śmierci? Przecież nie ma nic do roboty, obija się w niebie, to mógłby zbierać przypadki chorobowe kierowane do niego i raz w tygodniu, lub raz w miesiącu załatwiać hurtem ozdrowienia.


Uzdrawia oczywiście Pan Bóg.
Nie ma to nic wspólnego z siłą przebicia. To Pan Jezus decyduje kogo wybrać do pośrednictwa, potrzebna jest jeszcze gotowość uzdrawianego.

Rozumujesz za bardzo po ludzku Sad Boskie drogi są inne niż ludzkie.

Skąd wiesz Smile co święty robi w Niebie ?

_________________
Szachy to nauka, sztuka i walka.
Smoleńsk 2010
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
kocur
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 17, 2009
Posty: 1002
Skąd: Przemyśl

PostWysłany: Sob Sty 01, 2011 3:00 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Chetman napisał:
Skąd wiesz Smile co święty robi w Niebie ?

Parę lat chodziłem na religię i ogólnie, jak każdy w Polsce byłem poddawany katolickiej indoktrynacji, więc co nieco usłyszałem na temat nieba. A może wszyscy wokół mnie okłamywali?

A ty wiesz, co święci robią w niebie? Jak ty sobie wyobrażasz życie wieczne na wypadek gdyby siedzący na prawicy Boga Jezus uznał, że jesteś godny by do nich dołączyć? Jak będziesz wyglądał? Tak jak w chwili śmierci (na przykład ze zmiażdżoną po wypadku samochodowym głową, czy tak jak w chwili odbierania dowodu osobistego, czy jeszcze inaczej? Jak sobie wyobrażasz spotkanie z kimś, kogo nie lubiłeś za życia? Czy będziesz się mógł zakochać w jakiejś anielicy? Czy będziesz po prostu jedną z tłumu duszyczek przyglądających się w ekstazie Bogu przez całą wieczność?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
kocur
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 17, 2009
Posty: 1002
Skąd: Przemyśl

PostWysłany: Wto Sty 04, 2011 8:02 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Chetman napisał:
Uzdrawia oczywiście Pan Bóg.
Nie ma to nic wspólnego z siłą przebicia. To Pan Jezus decyduje kogo wybrać do pośrednictwa, potrzebna jest jeszcze gotowość uzdrawianego.

Lekarze zaliczyli Janowi Pawłowi II cud, więc teraz czeka tylko na opinie kolegów i będzie mógł świętować awans na błogosławionego. A czy do kolejnego awansu, do kanonizacji będą potrzebne następne cudy?

Ale ten cyrk z uzdrawianiem jest niezły. Najpierw Jezus wyszukuje sobie osobę, którą chciałby uzdrowić i pośrednika, który będzie pozorantem - będzie udawał, że prosi Boga o coś, chociaż decyzja już zapadła. Ale jeszcze trzeba jakoś spiknąć ze sobą chorego i pośrednika, czyli sprawić, żeby pośrednik dowiedział się o chorym i zechciał się modlić o jego wyzdrowienie. A co by było, gdyby Jezus wybrał JPII na pośrednika, a zakonnica prosiłaby o wstawiennictwo św. Józefa? Albo akurat JPII nie miał ochoty modlić się za zakonnicę? Cały boski plan na nic.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Chetman
Skoczek
Skoczek


Dołączył: Aug 13, 2010
Posty: 229
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: Wto Sty 11, 2011 6:02 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

tpp napisał:
Zapewne to była ironia bo na siłę robią z Jana Pawła II świętym, a to był po prostu prawdziwy kapłan, a nie tylko urzędnik kościelny.


Dziwne gdy na temat świętości najwięcej mają do powiedzenia ateiści, którzy z definicji nie wiedzą co to oznacza Smile

_________________
Szachy to nauka, sztuka i walka.
Smoleńsk 2010
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Chetman
Skoczek
Skoczek


Dołączył: Aug 13, 2010
Posty: 229
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: Wto Sty 11, 2011 6:04 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

kocur napisał:

Parę lat chodziłem na religię i ogólnie, jak każdy w Polsce byłem poddawany katolickiej indoktrynacji, więc co nieco usłyszałem na temat nieba.


Chyba za krótko chodziłeś na religię Sad .

Domyślam się, że teraz jesteś zindoktrynowanym ateistą ?
CH

_________________
Szachy to nauka, sztuka i walka.
Smoleńsk 2010
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
kocur
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 17, 2009
Posty: 1002
Skąd: Przemyśl

PostWysłany: Wto Sty 11, 2011 6:51 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Chetman napisał:

Dziwne gdy na temat świętości najwięcej mają do powiedzenia ateiści, którzy z definicji nie wiedzą co to oznacza Smile


Gdy kwestionuje się kwalifikacje księży do wypowiadania się na temat seksu, to pada argument, że nie tylko kura jest upoważniona do oceny omletów.
Dlaczego odbierasz ateistom prawo mówienia na temat świętości?

Chetman napisał:

Chyba za krótko chodziłeś na religię Sad .

Domyślam się, że teraz jesteś zindoktrynowanym ateistą ?
CH

Chodziłem 12 lat, pewnie wystarczy. A ateistą jestem chyba od zawsze, mimo usilnych starań nikt nigdy nie przekonał mnie, że Bóg istnieje. We wczesnym dzieciństwie wierzyłem w św. Mikołaja, ale miałem podstawy - były ślady jego obecności, czyli prezenty. Bóg jakoś nie chciał dać znaku życia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Sebastian88
Skoczek
Skoczek


Dołączył: Apr 26, 2009
Posty: 201
Skąd: Opolskie

PostWysłany: Czw Sty 13, 2011 1:49 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Świat jest dziełem Boga. Śladem Boga jest więc świat. Jeśli powiesz, że świat nie jest dziełem Boga, to powiem ci, że cukierki nie muszą być dziełem Św. Mikołaja, co więc oznaczałoby, że także w stosunku do niego nie miałeś podstaw wierzenia.
_________________
Moi ulubieni szachiści: Paul Morphy; Johannes Zukertort; Mikhail Chigorin i Lasker.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
kocur
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 17, 2009
Posty: 1002
Skąd: Przemyśl

PostWysłany: Czw Sty 13, 2011 4:49 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Sebastian88 napisał:
Świat jest dziełem Boga. Śladem Boga jest więc świat. Jeśli powiesz, że świat nie jest dziełem Boga, to powiem ci, że cukierki nie muszą być dziełem Św. Mikołaja, co więc oznaczałoby, że także w stosunku do niego nie miałeś podstaw wierzenia.


Trafiłeś w dziesiątkę. Jak odkryłem, że cukierki kupują rodzice, straciłem wiarę w św. Mikołaja.

Identycznie jest z Bogiem. Niektórzy ludzie uważają, że to, czego nie mogą wyjaśnić jest przejawem działalności boskiej. Tyle tylko, że obszar tej działalności nieustannie się kurczy. Wiemy już, że to nie Zeus ciska w nas piorunami z Olimpu, wiemy, że nie Helios w rydwanie przemierza nieboskłon, dzięki in vitro wiemy, że Bóg nie jest potrzebny do powstania nowego życia. Zostało w tej chwili jakieś początkowe stworzenie naszego Wszechświata przed miliardami lat, które pewnie też za rok czy za tysiąc lat znajdzie jakieś naukowe wyjaśnienie. Pewnie cofniemy się wtedy w czasie jeszcze bardziej i zostawimy Bogu jeszcze mniejszy ogródek do uprawy. W każdym razie w stosunku do Boga sprzed setek lat, który miał na głowie mnóstwo różnych zajęć, ten obecny jest praktycznie bezrobotny - pstryknął palcami paręnaście miliardów lat temu i teraz tylko od czasu do czasu kogoś uzdrowi.
W każdym razie ja widząc, że to nie Bóg stoi za różnymi rzeczami straciłem w niego tę szczątkową wiarę, którą mi zaszczepiono w dzieciństwie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Chetman
Skoczek
Skoczek


Dołączył: Aug 13, 2010
Posty: 229
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: Nie Sty 16, 2011 9:55 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

kocur napisał:

Dlaczego odbierasz ateistom prawo mówienia na temat świętości?)


Dlatego, że świętość to zjawisko duchowe a ateizm wyklucza istnienie życia duchowego.

W tym przypadku ateista wypowiada się, ocenia, klasyfikuje to co wg niego nie istnieje, czyli w jego własnym pojęciu mówi o niczym. Jedyne co ateista może tu powiedzieć to jest to, że nie ma świętości - tak jak mówi nie ma życia duchowego.

Jeśli chodzi o Jana Pawła II to przyjechał do Polski w 1978 wygłosił kilka kazań , m.in. słowa 'Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi' . To zainicjowało proces w wyniku którego w 1980 powstała Solidarność a następnie zachwiało się rosyjskie imperium komunistyczne.

Z Panem Bogiem
CH

_________________
Szachy to nauka, sztuka i walka.
Smoleńsk 2010
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
kocur
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 17, 2009
Posty: 1002
Skąd: Przemyśl

PostWysłany: Nie Sty 16, 2011 10:04 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Chetman napisał:
Dlatego, że świętość to zjawisko duchowe a ateizm wyklucza istnienie życia duchowego.

Psychoza maniakalno-depresyjna to też zjawisko duchowe, a wypowiadają się na jej temat psychiatrzy, z których przeważająca większość to ateiści.
W jakiś sposób, na swój użytek kościół definiuje świętość. Czy uważasz, że ta definicja jest nie do zrozumienia dla ateistów?
A jeśli ateista zrozumie definicję, to nie ma prawa oceny, czy kandydat na świętego pasuje do definicji?


Ostatnio zmieniony przez kocur dnia Nie Sty 16, 2011 10:08 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
wladek
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 13, 2006
Posty: 3639
Skąd: Polaniec

PostWysłany: Nie Sty 16, 2011 10:05 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Chetman napisał:
Jeśli chodzi o Jana Pawła II to przyjechał do Polski w 1978 wygłosił kilka kazań , m.in. słowa 'Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi' . To zainicjowało proces w wyniku którego w 1980 powstała Solidarność a następnie zachwiało się rosyjskie imperium komunistyczne.

Z Panem Bogiem
CH


Pierwsza wizyta papieza JP-II w Polsce byla 2-9 czerwiec 1979 roku.
Bylem w Krakowie , kilka dni...
Bylo dostojnie i rozrywkowo... Co ciekawe nie widzialem w Polsce komuny..
Moze byla pochowana w piwnicach.

_________________
puzzle,strony,szachy,diagramy,Warcaby-100 polowe
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 9, 10, 11  Następny
Wszystkie czasy w strefie
www.szachista.com Strona Główna
-> Nie tylko szachy (ogólne)
Strona 10 z 11

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach