Witamy w Magazyn Szachista
 » Strona Główna // » Baza partii / » FORUM / » Kombinacje / » Nauka Gry / » Zadania / » Prenumerata
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   ProfilProfil   Zaloguj i zobacz wiadomościZaloguj i zobacz wiadomości   ZalogujZaloguj 

Problem z niedoczasem
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    www.szachista.com Strona Główna
-> Nauka gry
Poprzedni temat :: Następny temat  
Autor Wiadomość
Samarro
Pion
Pion


Dołączył: Jan 03, 2009
Posty: 146
Skąd: Z klubu

PostWysłany: Wto Lip 20, 2010 10:27 am
Temat postu: Problem z niedoczasem
Odpowiedz z cytatem

Witam !

Mam bardzo poważny problem, jakim jest niedoczas. Wpadam w niego w prawie każdej partii. Ostatnio na turnieju P-15 przegrałem na czas partię z pewną panią ( elo 1600 około ) gdy właśnie dorobiłem hetmana i matowałem w kilku ruchach. Macie też taki problem? Jakie są metody/sposoby radzenia sobie z niedoczasem?

Pozdrawiam

Samarro Smile
_________________
RKS Mat Ruda Śląska III Kategoria Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
chess_amator
Hetman
Hetman


Dołączył: Aug 08, 2004
Posty: 1690

PostWysłany: Wto Lip 20, 2010 11:19 am
Temat postu: Re: Problem z niedoczasem
Odpowiedz z cytatem

Samarro napisał:
Witam !

Mam bardzo poważny problem, jakim jest niedoczas. Wpadam w niego w prawie każdej partii. Ostatnio na turnieju P-15 przegrałem na czas partię z pewną panią ( elo 1600 około ) gdy właśnie dorobiłem hetmana i matowałem w kilku ruchach. Macie też taki problem? Jakie są metody/sposoby radzenia sobie z niedoczasem?

Pozdrawiam

Samarro Smile


Ja nie mam problemow z niedoczasem w realu. Pozbylem sie tego bardzo prosto - nie grywam w realu Razz Laughing Wink.
O niedoczasach byla juz chyba mowa w kilku miejscach.
Moje zdanie jest takie - 15min to dosc szybkie tempo, wiec masz prawo wpadac w niedoczas, zwlaszcza gdy przeciwnik postawi przed toba twarde warunki.
Jednak jesli twoj problem z niedoczasem polega na braku lepszego zarzadzania czasem, to lekarstwo raczej jest dosc proste: zamiast zostawiac sobie na koncowke 1,5min i potem grac "szalonymi rekami" zostaw sobie 2,5-3min i spokojnie zamatuj majac jeszcze na zegarze 30-60sek. Byc moze po prostu warto spogladac na zegar i na tej podstawie oceniac takze pozycje. Jesli widzisz, ze nie masz duzo czasu to glebokie i dlugie myslenie nad pozycja wylacznie pomoze przeciwnikowi. Niekiedy trzeba wykonywac tzw. praktyczne ruchy, a nie idealne Rolling Eyes

_________________
Grajac w szachy (na)ucz sie myslec. Odtwarzanie zostaw innym. Myslenia nie da sie zastapic pamiecia, jesli marzysz o sukcesach a nie super pamieci!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
rutra
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 14, 2009
Posty: 1439
Skąd: Leżajsk

PostWysłany: Wto Lip 20, 2010 11:21 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Ja z własnego doświadczenia wiem, że większy problem mam z robieniem szybkich nieprzemyślanych ruchów, chociaż ostatnio na turniejach P'15 też mi się zdarzało być w niedoczasie i to prawdopodobnie w remisowej pionówce. Cóż ja ćwiczę taktyke na chesstempo, to pomaga wyłapywać szybciej błędy przeciwników. Na P'15 jak jeszcze daleko do końcówki a na zegarze poniżej 5' to gram blitzowskim tempem ale przez to zdarzają się błędy.
_________________
"1h szachów = 3h matematyki"
"Życie jest jak partia szachów, wszystko zależy od ciebie"

---

III kategoria

"Geniuses are made, not born"
L. Polgár
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
arkoski
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 04, 2003
Posty: 912
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Wto Lip 20, 2010 1:56 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

1. Rozwiązuj taktyczne kombinacje na czas (np. chesstempo).
2. Jak liczysz wariant to z zamiarem "raz a dobrze".
3. Korzystaj z czasu przeciwnika. Na swoim czasie liczysz konkretny wariant a na czasie przeciwnika robisz ogólne plany. Wiele osób na czasie przeciwnika patrzy... na partię sąsiada. Nawet na P-5.
4. Wybieraj warianty debiutowe, które już znasz.
5. Nie szukaj ładnych wygranych tylko prostych wygranych.
6. Doświadczenie. Kontrola obu czasów i dostosowanie pozycji. Jak własny niedoczas to szukanie uproszczeń i łatwej gry od ręki. Jak niedoczas przeciwnika to komplikowanie żeby przeciwnik musiał dużo liczyć.
7. ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Samarro
Pion
Pion


Dołączył: Jan 03, 2009
Posty: 146
Skąd: Z klubu

PostWysłany: Wto Lip 20, 2010 6:34 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Demon, to nie jest tak, że niedoczasy mi się zdarzają nie tylko w P'15. Na turniejach po 1h na zawodnika też mam takie problemy. Na początku maja grałem taki turniej i w pierwszej rundzie przegrałem jako zawodnik teoretycznie silniejszy, bo mimo to, że miałem figurę i piona więcej, miałem także na zegarze 3 minuty, a przeciwnik 40... . Podobno kilka razy matowałem w jednym ruchu, w momencie gdy miałem 15-30 sekund, ale o tym się dowiedziałem od kolegi tuż po podpisaniu blankietów. Trenuję taktykę, staram się kontrolować czas, ale to i tak mi nie wychodzi. Na szczęście na turniejach 1,5 h + 30 sek. tego aż tak nie widać Smile.
_________________
RKS Mat Ruda Śląska III Kategoria Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
chess_amator
Hetman
Hetman


Dołączył: Aug 08, 2004
Posty: 1690

PostWysłany: Wto Lip 20, 2010 10:16 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

W takim razie opisz DOKLADNIEJ w jakich momentach tracisz najwiecej czasu: czy w grze srodkowej czy w koncowce czy tez jeszcze gdzies wychodzisz na spacer Wink. A moze za idealnie chcesz grac partie i liczysz na 6-8ruchow wglab podczas, gdy wystarczy na 1-2? Moze grasz obce sobie pozycje i musisz wywazac otwarte drzwi? A moze wchodzisz w dosc skomplikowane pozycje i naturalnym jest, ze tracisz wiecej czasu na to, aby wylowic sens (istote) pozycji? Pytan jest wiele. Odpowiedzi chyba znasz jak na razie jedynie Ty Wink.

Podpowiem, ze bardzo wazne bedzie sprawdzenie w jakich momentach za dlugo myslisz oraz to czy czasem nie ma tak, ze liczysz dziesiatki wariantow za gleboko... a dodatkowo zupelnie niepotrzebnie. Pytam bo sam tak mialem i moglem miec nawet 5g na partie, a i tak pod koniec walilem blitza Smile Embarassed
_________________
Grajac w szachy (na)ucz sie myslec. Odtwarzanie zostaw innym. Myslenia nie da sie zastapic pamiecia, jesli marzysz o sukcesach a nie super pamieci!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
arkoski
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 04, 2003
Posty: 912
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Sro Lip 21, 2010 2:45 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Eh dobra skasowałem w końcu co napisałem. Słuchaj się chess_emotora w jego wywodach. Moim zdaniem po prostu słabo grasz. Tyle i aż tyle.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Samarro
Pion
Pion


Dołączył: Jan 03, 2009
Posty: 146
Skąd: Z klubu

PostWysłany: Sro Lip 21, 2010 10:09 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Tak jak napisał demon, chyba niepotrzebnie liczę wszystkie warianty. No ale od zawsze taki byłem, że wolę mieć pewność. Najwięcej tracę w grze środkowej.
_________________
RKS Mat Ruda Śląska III Kategoria Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Kaczmar
Hetman
Hetman


Dołączył: Aug 29, 2005
Posty: 521

PostWysłany: Sro Lip 21, 2010 10:34 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

A czy aby na pewno jeden wariant liczysz tylko raz czy też wracasz do już przeliczonych i liczysz od nowa? Brak samodyscypliny w liczeniu wariantów ma duży wpływ na niedoczasy. Wiem coś o tym bo sam mam z tym problem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Samarro
Pion
Pion


Dołączył: Jan 03, 2009
Posty: 146
Skąd: Z klubu

PostWysłany: Sro Lip 21, 2010 1:11 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Właśnie jeden wariant liczę po 3-5 razy ! To jest chore i nie umiem się tego pozbyć Sad
_________________
RKS Mat Ruda Śląska III Kategoria Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Kaczmar
Hetman
Hetman


Dołączył: Aug 29, 2005
Posty: 521

PostWysłany: Sro Lip 21, 2010 1:21 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

No to sam odpowiedziałeś sobie na pytanie co jest przyczyną niedoczasów. Niech będzie, że wariant liczysz po 4 razy. Przyjmijmy, że zaczynasz teraz liczyć jeden wariant TYLKO RAZ. Przyjmijmy, że robisz to dwa razy wolniej niż normalnie żeby mieć pewność, że dobrze policzyłeś ale liczysz TYLKO RAZ. Ile czasu zużyjesz? Połowę! Druga połowa dla Ciebie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Samarro
Pion
Pion


Dołączył: Jan 03, 2009
Posty: 146
Skąd: Z klubu

PostWysłany: Sro Lip 21, 2010 1:31 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Dzięki wielkie za wszystkie rady Smile Postaram się z nich korzystać Smile
_________________
RKS Mat Ruda Śląska III Kategoria Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
chess_amator
Hetman
Hetman


Dołączył: Aug 08, 2004
Posty: 1690

PostWysłany: Sro Lip 21, 2010 1:41 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

arkoski napisał:
Eh dobra skasowałem w końcu co napisałem. Słuchaj się chess_emotora w jego wywodach. Moim zdaniem po prostu słabo grasz. Tyle i aż tyle.
Nie rozumiem - kpina czy walisz prosto z mostu? Poza tym okreslenie - "po prostu slabo grasz", jest ZUPELNIE bezsensowne z punktu widzenia odbiorcy. Rownie dobrze mogles napisac - nie graj w szachy bo to dla ciebie za trudne. Jaki sens takiej wypowiedzi? Evil or Very Mad Shocked Embarassed
PS. Jak kasujesz to co piszesz to napisz chociaz o czym chciales napisac. Inaczej nie wiadomo co w ogole chciales przemycic. No chyba, ze to teraz jest na topie czy trendy. Embarassed Surprised

_________________
Grajac w szachy (na)ucz sie myslec. Odtwarzanie zostaw innym. Myslenia nie da sie zastapic pamiecia, jesli marzysz o sukcesach a nie super pamieci!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
chess_amator
Hetman
Hetman


Dołączył: Aug 08, 2004
Posty: 1690

PostWysłany: Sro Lip 21, 2010 1:50 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Samarro napisał:
Tak jak napisał demon, chyba niepotrzebnie liczę wszystkie warianty. No ale od zawsze taki byłem, że wolę mieć pewność. Najwięcej tracę w grze środkowej...

Właśnie jeden wariant liczę po 3-5 razy ! To jest chore i nie umiem się tego pozbyć Sad


Jesli odbywa sie to w grze srodkowej to "wszystko w porzadku". Najczesciej wtedy jest najwiekszy wybor mozliwosci i przy okazji trzeba opracowywac plany gry, kontre przeciwnika, slabosci, mozliwosc uproszczen, przejscia do koncowki, itd., itp.

Jesli liczysz ten sam wariant KILKA razy to moze to byc spowodowane przez:
1) brak samodyscypliny (o ktorej pisal Kaczmar)
2) brak pewnosci tego co widzisz i co liczysz
3) brak dobrej wizualizacji tego co otrzymujesz (w polowie albo na koncu wariantu)
4) "gubienia" obrazu lub "nakladania sie" na siebie - pozycji ktora fizycznie widzisz i te ktora widzisz jaka ma powstac
5) inne (na razie zostawie, aby nie komplikowac zbytnio)

Teraz sprobuj sie odnalezc w w/w brakach i jesli masz ochote to zaproponuj jak chcesz sie ich pozbyc. Jesli bedzie trzeba to wnikniemy jeszcze glebiej. Wbrew pozorom to o czym piszesz to nie takie rzadkie "zaburzenie" u szachistow, ktorzy sa poziomem znacznie <2100
Nie satysfakcjonuje mnie odpowiedz w postaci "grasz slabo" albo "nie radzisz sobie", wiec bede wspolnie z Toba poszukiwal przyczyn(y) i potem odpowiednich rozwiazan Rolling Eyes. W koncu nie na darmo nazywaja mnie demonem Razz Surprised [vide Tarnowskie Gory rok temu - wyklady, ktore mialy byc, a ktorych nie mialem okazji przeprowadzic, pomimo ze bardzo chcialem]

_________________
Grajac w szachy (na)ucz sie myslec. Odtwarzanie zostaw innym. Myslenia nie da sie zastapic pamiecia, jesli marzysz o sukcesach a nie super pamieci!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Samarro
Pion
Pion


Dołączył: Jan 03, 2009
Posty: 146
Skąd: Z klubu

PostWysłany: Sro Lip 21, 2010 2:03 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Wizualizację to ja akurat mam dobrą Smile. Dobrze widzę pozycję na jakieś 7-8 ruchów do przodu. Z tym nie ma w ogóle problemu. Czuję, że bardziej nie mam pewności tego co liczę. Zawsze chce znaleźć idealny ruch, żeby nie było żadnych pułapek i możliwości kontry ze strony przeciwnika. No i tak sobie liczę do mniej więcej 7 ruchu, ale liczę dodatkowo wszystkie odgałęzienia itd itp. Szukam pułapek, możliwości kontry dla mnie ( jeśli mam gorszą pozycję ) i przez to wszystko nie kontroluję zegaru i wpadam w niedoczasy. Sad
_________________
RKS Mat Ruda Śląska III Kategoria Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Wszystkie czasy w strefie
www.szachista.com Strona Główna
-> Nauka gry
Strona 1 z 3

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach