Wysłany: Nie Gru 19, 2010 11:12 pm Temat postu: Vishyy, a 45 FICS Teamleague
Jaberwock poprosił mnie kilka tygodniu temu i doszło do niej dzisiaj.
Cytat:
Vishyy: Hello!
jaberwock(*): hello!
Vishyy: So What did You want!?
jaberwock(*): we made contact
jaberwock(*): thanks for persisting
Vishyy: I am glad to hear You!
Vishyy: so what is the matter?
jaberwock(*): I was concerned about persistent accusations about cheating
Vishyy: and..?
jaberwock(*): http://mekk.waw.pl/mk/watchbot/game/2885741
jaberwock(*): and...?
Vishyy: Do You want to say that Kaczmar was cheating?
jaberwock(*): are you denying or justifying your behavior?
Vishyy: sorry I did not get the issue. What denay?
jaberwock(*): I will give you some examples:
jaberwock(*): Vishyy(1873) whispers: Delenn how is working Your Hudini/Rybka?
Vishyy: Now I get!
Vishyy: accusation is when You have any arguments
Vishyy: I can proove my words
Vishyy: as I did earilier
jaberwock(*): our "prrof" is invalid
Vishyy: prove*
jaberwock(*): Vishyy(1873) whispers: it is not accusing I can prove it
jaberwock(*): Vishyy(1873) whispers: I compared Dylanns or how is named with first line of Rybka and he did in his FICS TL gasmes all suggested as the strongest moves by engine
jaberwock(*): Your "evidence" is not proof
jaberwock(*): I question your role as captain
Vishyy: so when it will occure obvious that he's cheating? Look! If someone plays all his games with 100% sugestions of Rybka 4 then it must be cheating otherwise he sholud be World Master
jaberwock(*): Susch words are not acceptable in TL or FICS
jaberwock(*): I have told you NOT to make such statements in public
Vishyy: Did You read Gombrowicz's book "Ferdydurke" ?
jaberwock(*): I am keeping us on topic
Vishyy: You pointed at my behaviour whereas We are cheate
Vishyy: In my opinion saying that sameone is a conaman is not unfair if he really is!
jaberwock(*): The issues of compabuse is an ongoing struggle.
jaberwock(*): part of the protocol is NOT to make public accusations
Vishyy: btw what should happen to proov You that he was cheating?
jaberwock(*): ALL games are being checked; including yours and mine.
jaberwock(*): The methods are not disclosed.
jaberwock(*): and they are not superficial.
Vishyy: stop joking ok? Not all games are examineted
jaberwock(*): I know. you do not.
jaberwock(*): All TL games
Vishyy: Or if they are it is prove
Vishyy: insuficient
jaberwock(*): I am thinking you should not be a TL captain.
Vishyy: Ok So someone told You tjat
Vishyy: Told You that the game is computer free
Vishyy: and You relay on it?
jaberwock(*): We will review your actions and words.
Vishyy: I am so scarry!
jaberwock(*): But currently, you do not reflectt what is wanted in TL.
Vishyy: I tremble with fear
Vishyy: I want only to proper check the games of Dylann
jaberwock(*): Thank you for the conversation.
Vishyy: or however he wouldn't be called
Vishyy: I were I am and I will be captain!
Vishyy: See You next time!
jaberwock(*): That is not certain.
jaberwock(*): Good bye.
Vishyy: it is certain
kilka chwil później...
Cytat:
Vishyy: look I just pointed some misbehaviour And You says that it is against Rules.
Vishyy: But You forgot about the fact that we play chess no rules
jaberwock(*): Publicly, accusations on cheating is against the rules
Vishyy: and as a result I want to loos aggainst human mode not computer mod
i jeszcze trochę...
Cytat:
jaberwock(*): Publicly, accusations on cheating is against the rules
Vishyy: and as a result I want to loos aggainst human mode not computer mod
Vishyy: Ok. I did wrong that I broken law sorry, but the point is that someone had done sth more punishable
jaberwock(*): v. DO NOT confront other users whom you suspect of cheating. DO NOT publicly accuse people of cheating. The ONLY proper procedure is to message the Tournament Director. [Entire Section ? SC 12-13.]
jaberwock(*): http://teamleague.org/stats17.php
Vishyy: the biggest crime is cheating - and he did it
Vishyy: look I wrote everywhere - no response
jaberwock(*): You are simply repeating yourself, and ignore your errors
jaberwock(*): I responded that sometimes actions are not as fast as we would like
Vishyy: look It were semifinals of entire league. SO when Did You want examine that after finals or after next TL ?
Vishyy: Ok Mayby I am not right. But give me arguments!
jaberwock(*): When there is sufficient evidence to act, we do so.
jaberwock(*): I do not have to defend what we do.
jaberwock(*): I do point out when you blatantly break a rule that needs no analysis.
Vishyy: Look I showed why I think that he is/was conman.
jaberwock(*): I saw you comments
Vishyy: so if someone is Your fellow he can cheat without any negative consequencys?
jaberwock(*): and what we use for evidence is more substantial than what you think is proof
jaberwock(*): again, you take no responsibilty for your actions, and refocus on why you think yoru wrong was justified
Vishyy: Examination in every court depends on arguments I showed my so why did You turned down them?
jaberwock(*): This is not a court.
Vishyy: If corelation with enigne sugestion is not proof so what is?
jaberwock(*): I am done talking with you.
Vishyy: look my fellow You do not cope with League and all that just quit ok?
i jeszcze jeszcze trochę później...
Cytat:
jaberwock(*): I need no lectures from you on TL.
Vishyy: I may lecture students no primary school boys like You. Enjoy Cheater League! I wish in 45 CL (c- abrr. cheater) will win team with the best engines!
I wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że wylogowałem się i zaraz wracam na FICS a tam zaskoczenie małe...
Cytat:
You have received a red card for TL for continued public accusations, zero responsibilty for actions, and abusive language to staff. You will be prohibited from participating in T45, and may be reinstated afterwards.
Niech każdy sam sobie wyrobi pogląd na tę kwestię. Janek Wiśniewski padł! _________________ Opus Vitae
Jak widac czerwona kartke nie dostaje sie, za oszukiwanie w szachach (poprzez chociazby gre silnikiem), lecz za pouczanie wladz FICS co maja robic
Jesli dobrze zrozumialem, to DOWODEM jest tylko to co wladze FICS uznaja jako dowod . Nawet jesli ktos PUBLICZNIE napisalby, ze gra(l) programem, to bez stwierdzenia tego przez sfiksowanych checkerow... bedzie to jedynie "public accusation by itself" _________________ Grajac w szachy (na)ucz sie myslec. Odtwarzanie zostaw innym. Myslenia nie da sie zastapic pamiecia, jesli marzysz o sukcesach a nie super pamieci!
No cóż, można powiedzieć tylko jedno - sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało. Przepisy TL są określone, Vishy się do nich nie zastosował i został ukarany.
Pewnie wyjdę na renegata, ale przyznaje rację władzom TL. Ja osobiście przeniosłem się z kurnika na FICS i BBO między innymi dlatego, żeby nie wysłuchiwać oskarżeń o oszustwo po każdym wygranym rozdaniu/partii.
Uważam to za duży plus FICS, że nie można tam publicznie wygłaszać oskarżeń. Lincz w cywilizowanym świecie nie funkcjonuje. Mamy podejrzenia, to je zgłaszamy, później możemy mieć co najwyżej żal do sądu, że wydał zły wyrok. Przy czym na przykład w partii Delenn-Marcinos (a to ona chyba wzbudziła największe emocje) ja nie zauważyłem stuprocentowej zgodności z Rybką 4. Sporo ruchów było odmiennych, , natomiast spora część zgodnych była oczywista nawet dla mnie, bez oglądania się na Rybkę. A partię grał zawodnik znacznie silniejszy ode nie.
no i co teraz kapitanie? KONIEC U2000 w TL? Bo o ile dobrze rozumie, to cie wyrzucili, a jesli cie wyrzucili to nici z gry i kapitanowania, a jeśli z tego nici to...
Dżaberłoki przesadził. Ani to śmieszne, ani rozsądne- to jest żałosne. _________________ kategoria II, bez klubu
Czytając to wszystko, szlag człowieka trafia ;( i aż sunie mi się taka myśl aby zgłosić drużyny do TL45 i aby wszyscy zagrali silnikami, ale z drugiej strony to szkoda by na to czasu. Człowiek jest w tej sytuacji trochę bezradny. Trzeba kilka dni aby to wszystko przemyśleć i podjąć jakieś decyzje. Z pewnością większość graczy postępuje uczciwie, ale strasznie dziwi mnie zachowanie adminów ;(
"Ten Pan już nikogo nie zabije!" czy jakoś tak ... (pamięć mam bardziej do klasyków niż do ZER ).
Tym niemniej, zupełnie niezorientowany w realiach FICS-owskiej jurysdykcji i znający tylko jedną stronę medalu, uważam, że Vishyy się nieco zagalopował. W pełni podzielam zdanie kocura, że należało działać legalnymi kanałami, a nie strzelać (choćby w imię słusznej sprawy) prosto w tłum. Wtedy każdy argument byłby wytrącony.
A teraz? Albo w imię honoru możemy się obrazić, albo z podwiniętym ogonem wrócić do Ligi i grać w niej bez Vishy'ego. I znowu czekac aż jakiś niedowartościowany *** (gościu) odpali w tle engine.
Moja rada: olejcie ta ligę. Ale wtedy ... z kim tu grać?
Szachowe yoyo sie chyba dokumentnie obraziło, bo mecz był prawie wygrany / ale przegrany / ale moralnie wygrany / ale na kurniku przegrany / ale spadł czas / ale się rozłaczyło ...
Jaberwock i reszta się obraziła, bo Vishy zwyzywał od oszustów.
Pozostaje faktycznie zgłosić się, jak dowcipnie sugerował Marcinos, na Olimpiadę. Tylko niech tam niech nikt już nikogo się nie obraża .
A Vishy'emu się dziwie - będzie lawyerem, a taki lapsus. Prawo rzecz święta, a jeśli się nie podoba to zmień prawo. Ale NIGDY nie postępuj wbrew niemu.
Pozdrawiam przedświątecznie i bez prezentów.
byku
PS. Po cichu liczę w tym temacie na merytoryczną wypowiedź spartanixa . _________________ wykształciuch, łże elita, kiedyś będę oligarchą
Przy czym na przykład w partii Delenn-Marcinos (a to ona chyba wzbudziła największe emocje) ja nie zauważyłem stuprocentowej zgodności z Rybką 4. Sporo ruchów było odmiennych, , natomiast spora część zgodnych była oczywista nawet dla mnie, bez oglądania się na Rybkę. A partię grał zawodnik znacznie silniejszy ode nie.
Nie wiem w jaki sposób sprawdzałeś partię. Vishy wykorzystał do tego opcję Compare Analysis. Wskazał też, pomiędzy którymi ruchami zgodność jest niemal 100% - bo przecież nie w debiucie, tu szliśmy książką. Ciekawe, ze przeciwnik na swoim macierzystym forum wcisnął kit, ze dobrze zna ten wariant. Sprawdziłem - na dziesiątki partii zagrał tak 2 razy (raz ze mną), zawsze wybierając inną kontynuację. Co do tych oczywistych ruchów - winszuję, dla mnie podczas partii nie były takie oczywiste.
Nie będę oceniać reakcji Vishy'ego, powiedzmy, że myślał bardziej jak kapitan a nie jak prawnik in spe. Ale uważam, że nawet jeśli zrobił źle, to musimy stać za nim murem, a nie wypisywać, jaka to ta liga fajna, bo nie pozwala na publiczne obrażanie etc. Tak, to cenne - ale lojalność jest znacznie cenniejsza. Nerwy trochę poniosły, ale to nasz kapitan. To nie on jest tu tym złym. Więc szanujmy sobie władze TL, ale to drużyna jest najważniejsza, nie administracja.
Uważam, że drużyna które grała w U2000, nie powinna zostać wystawiona w TL 45. Zastanowiłbym się także w przyszłości nad nie graniem z drużyną "FICSitCośtam", ale może przesadzam. Nic nie stoi na przeszkodzie natomiast, by pozostałe drużyny grały, najlepiej w wyższych dywizjach jak sugerowałem.
P.S. Ja też rozmawiałem z jabberwockiem (bardziej pasuję - trafiłem na dywanik). Może jeszcze sprawa Vishyego nie jest do końca stracona. Natomiast sprawdzanie partii trwa długo, ponieważ muszą działać ostrożnie - przecież chodzi o miejsce w finałach etc. Nie przekonuje mnie to, ale przynajmniej wiem, że sprawa nie umarła. Jeszcze... _________________ 1916 elo, gram na 1616.
Tym niemniej, zupełnie niezorientowany w realiach FICS-owskiej jurysdykcji i znający tylko jedną stronę medalu, uważam, że Vishyy się nieco zagalopował. W pełni podzielam zdanie kocura, że należało działać legalnymi kanałami, a nie strzelać (choćby w imię słusznej sprawy) prosto w tłum. Wtedy każdy argument byłby wytrącony.
A teraz? Albo w imię honoru możemy się obrazić, albo z podwiniętym ogonem wrócić do Ligi i grać w niej bez Vishy'ego. I znowu czekac aż jakiś niedowartościowany *** (gościu) odpali w tle engine.
Moja rada: olejcie ta ligę. Ale wtedy ... z kim tu grać?
Szachowe yoyo sie chyba dokumentnie obraziło, bo mecz był prawie wygrany / ale przegrany / ale moralnie wygrany / ale na kurniku przegrany / ale spadł czas / ale się rozłaczyło ...
Jaberwock i reszta się obraziła, bo Vishy zwyzywał od oszustów.
Pozostaje faktycznie zgłosić się, jak dowcipnie sugerował Marcinos, na Olimpiadę. Tylko niech tam niech nikt już nikogo się nie obraża .
A Vishy'emu się dziwie - będzie lawyerem, a taki lapsus. Prawo rzecz święta, a jeśli się nie podoba to zmień prawo. Ale NIGDY nie postępuj wbrew niemu.
Pozdrawiam przedświątecznie i bez prezentów.
byku
PS. Po cichu liczę w tym temacie na merytoryczną wypowiedź spartanixa .
1) Mysle, ze Vishiego szlag trafil i emocje wziely gore. Jest tylko (az) czlowiekiem, wiec ma swiete prawo, aby nim ulegac. Nawet jesli czasem sie zagalopuje.
2) Moim zdaniem to, ze kolega Vishy dostal czerwona kartke nie jest w zaden sposob jednoznaczne, ze nie mozemy czy nie powinnismy grac w lidze FICS (przynajmniej ja nie widze REALNYCH powodow). Pytanie kto zastapi obowiazki Vishiego.
3) Natomiast jak jakis niedowartosciowany gosciu odpali silnika, to dograc partie do konca, podziekowac, nastepnie poddac analizie KILKU silnikom... a nastepnie zglosic protest do admina Ligii FICS. Bez ZADNYCH publicznych oskarzen. Po prostu list do admina typu "wydaje nam sie, ze zgodnosc jest dosc wysoka - sprawdzisz to Pan?".
4) Wedlug mnie olanie ligi bedzie strata dla NAS, a nie dla ligi.
5) "Szachowe yoyo sie chyba dokumentnie obraziło..." --> jesli masz na mysli forum szachowe.pl (i ostatni mecz forumowy wygrany przez nich), to chyba przekrecasz fakty. Wbrew pozorom to szachista.com zaczelo wrzucac teksty o niejakich przekretach, grze nia fair, itp. Zapodajcie kolejny wstepny termin, zastosujcie sie do regulaminu kurnika, grajcie najlepiej jak potraficie... i rzuccie rekawice szachowe.pl, a jestem przekonany, ze znowu beda chcieli sie z Wami zmierzyc. Bez obrazania, bez oskarzen i bez fochow.
6) Mysle, ze Jaber i reszta mieli prawo (podstawy) do tego, aby sie "obrazic" (jak to nazwales) i ukarac Vishiego za przekroczenie granic. Gdybys Ty zostal zwyzywany od oszustow to pewnie bys sie usmiechnal, podziekowal i jeszcze bylbys dumny, prawda? Pamietasz jeszcze niedawno jak ktos zasugerowal ustawke twojego meczu czy tez olewanie przeciwnika (chess_amatora)? Rozumiem, ze byles wtedy dumny, szczesliwy oraz podbudowany tym co inni w stosunku do ciebie mowili czy robili, tak? Wiec pomysl w jakiej sytuacji postawil kolega Vishy tych *%$#@^ z FICS.
7) Na Olimpiade dla sprawnych inaczej mozemy wystawic kilka druzyn... mamy specjalistow od tego, aby sie dogadywac inaczej (czytaj: obrazac), wiec z pewnoscia wysokie miejsce murowane Vishiemu sie nie dziwie, ale na pewno bedzie trzeba przemyslec to w jaki sposob podszedl do sprawy. Z pewnoscia warto czasami nieco ochlonac i nawet jak sie ma poczucie (przekonanie), ze to niesprawiedliwe... to wowczas podziekowac i nie dolewac oliwy do ognia. A tym bardziej nie wrzucac granatow do niego
PS. Uwazam, ze nasz wystep w lidze FICS byl mocnym akcentem, wiec dalsze wycofywanie sie bedzie swiadczylo o naszym braku ducha walki. W koncu KTO nas zachecal do tego, aby walczyc o najwyzsze lokaty? Pytam wiec - w imie czego - nie wykorzystac kolejnej szansy na to, aby sprawdzic sie z mocniejszymi zawodnikami i zobaczyc jakie ma sie mozliwosci? _________________ Grajac w szachy (na)ucz sie myslec. Odtwarzanie zostaw innym. Myslenia nie da sie zastapic pamiecia, jesli marzysz o sukcesach a nie super pamieci!
Dżaberłoki działa w obrębie prawa hAmerykańskiego, a konkretnie stanu Kalifornia. Dlatego musi być ostrożny bo tam "dziwne rzeczy się dzieją".
My też powinniśmy działać literalnie, ale nie znaczy że potępiać Vishy'ego - zrozumieć, przebaczyć. Działał w dobrej wierze będąc "święcie przekonany" o swoich racjach.
Emocje odłóżmy pod klawiaturę. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
VII powolniak, tpp
Dołączył: Mar 26, 2005 Posty: 1200 Skąd: mam wiedzieć?
Wysłany: Pon Gru 20, 2010 12:13 pm Temat postu:
Niech Ci to będzie Vishy nauczką na przyszłość. Nie negocjuje się w ten sposób jeżeli druga strona, mimo może słabszych argumentów, ma za pazuchą nabitego gnata. Śmiech mię porwał na to:
Cytat:
Vishyy: I were I am and I will be captain!
Vishyy: See You next time!
jaberwock(*): That is not certain.
jaberwock(*): Good bye.
Vishyy: it is certain
i późniejsze
Cytat:
You have received a red card for TL for continued public accusations, zero responsibilty for actions, and abusive language to staff. You will be prohibited from participating in T45, and may be reinstated afterwards.
co dla nie znających angielskiego można krótko przełożyć: "a takiego wała!"
Może wnioski z tej przygody pozwolą Ci, Vishy, łatwiej funkcjonować w realnym świecie. Kiedyś, gdzieś, za jakiś czas, możesz mieć w pracy szefa głupszego od siebie, pozbawionego argumentów i głuchego na Twoje... Nie rozmawiaj z nim tak jak z tym jaberwockiem, bo znów będziesz mógł jedynie poprosić o opinie forumowiczów. I przeczytasz je sobie po powrocie z Urzędu Pracy Więc na przyszłość troszkę więcej elastyczności a mniej romantycznych szarż lekkiej brygady _________________ W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
Strzałeczka!
Pamiętam, że jestem z Szachisty,
Pamiętam, i mam to we krwi,
Pamiętam, te święte słowa,
Nigdy nie zejdę na psy!
Uważam, że wypowiedzi forumowiczów są błędne, ale właśnie takich się spodziewałem.
Nigdy nie nazwałbym Was swoją drużyną. Nawet nie zasługujecie na miano nazywania Was drużyną.
Powinny padać hasła:
"Na FICS!!!"
"Bić kacapów w 45 Edycji Ligi FICS"
"Pawiak mścimy na FICS"
A każde zwycięstwo w w/w lidze byłoby trumfem i solidarnością z Vishym.
I cytacik...
Jesteśmy solidarnymi kolegami z forum?
Cytat:
"a takiego ch...a!"
A tymczasem prawdziwa drużyna powstaje. _________________ "Są dwa rodzaje ludzi, jedni są skłonni podporządkować się okolicznościom - ci grają w wista, drudzy pragną kontrolować okoliczności - ci grają w szachy!" Collins Mortimer
"...każde zwycięstwo w w/w lidze byłoby trumfem i solidarnością z Vishym".
Calkowicie sie zgadzam. Dodam, ze kazde CZYSTE zwyciestwo. Nawet jesli przeciwnicy nie graja czysto... Wowczas (jak najbardziej)... "Jesteśmy solidarnymi kolegami z forum"
Jesli chodzi o mnie to z podejrzeniami Vishiego zgadzam sie jak najbardziej, ale z forma w jakiej zaprezentowal to adminowi z ligii FICS... nie zgadzam sie. I pomimo tego nadal cenie i lubie kolege Vishiego i wcale nie ukrywam, ze chcialbym, aby nadal bym moim (czy tez naszym) kapitanem. Zwlaszcza w 6 edycji Powolniaka. _________________ Grajac w szachy (na)ucz sie myslec. Odtwarzanie zostaw innym. Myslenia nie da sie zastapic pamiecia, jesli marzysz o sukcesach a nie super pamieci!
Hello!
I just write to say my last words. I want to kindy apologise for misbehaviour. I considered all circumstances and I tamely bag for forgiveness. I mistook braeking the rules and offending You as well. The situation made me very sorrow and I did want to say my apologise. I do not knwo if I am wrong or not. However, I were teached how not to behave.
The only thing that excuses mu good-for-nothing behaviour is the fact that I was really drunk (Chwyt mający urealnić całą historyjkę). I am sure that I must not use computer (in "hot" subejcts) after alcohol at all. All in all, I want to say that I am ashamed of myself and I would like to give Yuo my hand with apologises. PS I also would like to humbly ask if it is possible to suspend banishment for one TL Edition?
i odpowiedź
Cytat:
I appreciate your messages. I think further review on your case is warranted. Thank you for your candor.
Myślę, że wrócę szybko do gry. _________________ Opus Vitae
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach