Może dwa słowa na boku:
a) Ja całym sercem popieram zakaz publicznego oskarżania. Pamiętam czasy gdy nie był egzekwowany i nie były to dobre czasy. Przy tym zakaz taki obowiązuje nie tylko w tlg, jest nawet w regulaminie FICS (i można dostać muzzle a w ekstremalnych przypadkach bana na cały FICS jeśli ktoś przegnie).
b) TeamLeague naprawdę dość porządnie sprawdza partie pod względem podejrzeń oszustw, jako jeden z niewielu turniejów na FICS który to naprawdę porządnie robi.
c) Ta analiza to jest od cholery roboty, jak ktoś nie wierzy to niech spróbuje. I pamiętajcie, że parę zgodnych ruchów to za mało (tak btw, do znajomego webchessmasera zgłosiła się firma oferująca takie usługi, dał im na próbę trochę partii, oflagowali jako ewidentne oszustwa min. .... parę partii z lat 70-ych). TeamLeagueowcy raczej są ostrożni, w wątpliwych przypadkach czekają na więcej materiału itd. Zdarza się też że nie są całkiem pewni więc nie dyskwalifikują (nie zabierają punktów itd) ale jedynie proszą gracza, by już nie grał.
d) Na efekty działań trzeba zwykle poczekać, nieraz dopiero pod koniec turnieju odbywa się rzeź niewiniątek. Chodzi tu zarówno o nakład pracy jak o zbieranie materiału.
e) Bądźcie trochę wdzięczni ludziom, którzy masę czasu poświecają na zorganizowanie turnieju, analizę partii, użeranie się z userami takimi jak zacytowany na początku

itp.
_________________
O szachach w sieci: http://mekk.waw.pl/mk/szachy/index