Ruchy 20 i 26 to chyba akt desperacji albo BRAK sprawdzenia tego co grozi albo co się stanie jak ruszę tu czy tam. Ostatnie 20-25 ruchów wg mnie zupełnie niepotrzebnych. Lepiej za ten czas przerobić jakąś końcówkę albo poćwiczyć taktykę _________________ Grajac w szachy (na)ucz sie myslec. Odtwarzanie zostaw innym. Myslenia nie da sie zastapic pamiecia, jesli marzysz o sukcesach a nie super pamieci!
Ruchy 20 i 26 to chyba akt desperacji albo BRAK sprawdzenia tego co grozi albo co się stanie jak ruszę tu czy tam. Ostatnie 20-25 ruchów wg mnie zupełnie niepotrzebnych. Lepiej za ten czas przerobić jakąś końcówkę albo poćwiczyć taktykę
No tak, 20. ... Sxe3, chciałem pójść na wymiane, myślałem ponad 3min, ale co z tego, po wykonaniu ruchu patrze; hetman podwisa. Zapytałem się przeciwnika dlaczego nie zbił hetmana. Odpowiedział, że ze względu na Sxc2. Cóż, w sumie wychodzi 2 wieże za hetmana. Więc nei wiem czy taka wielka podstawka.
26. ... Wb3(0:15)?? Plan był prosty: zaatakować piona d3. Od razu po wykonaniu tego bezmyślnego ruchu zauważyłem podstawke. Później ustaliłem, że należało grać najpierw Gd7, a później ewentualnie Wb3. Kiedy byłruch przeciwnika, a ja planowałem zagrać Wb3 niezauważyłem podstawki, na swoim ruchu mimo, że miałem o ile się nie myle ok. 40 minut zagrałem "gorące ręce" i podstawiłem.
Później ze względu na przewage pionów postanowiłem walczyć. 4 piony vs wieża to dużo, niestety ten goniec zawadzał. _________________ "1h szachów = 3h matematyki"
"Życie jest jak partia szachów, wszystko zależy od ciebie"
Kazali wygrać, to wygrałem. Szczególnie, że zniszczono mi niedzielę
Nie polecam, ale 25g złocistego płynu w zielonej płaskiej butelczynie rozszerza horyzonty... _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
VII powolniak, tpp
No niestety Panowie, nie dałem rady tego wygrać. Już po debiucie stałem średnio, ale jeszcze szarpałem w końcówce. Nawet pionka oddałem za jakieś groźby. Ale znajdował ruchy dosyć trudne i remis to maks, co mogło z tego być. Musicie wybaczyć. _________________ 1916 elo, gram na 1616.
No niestety Panowie, nie dałem rady tego wygrać. Już po debiucie stałem średnio, ale jeszcze szarpałem w końcówce. Nawet pionka oddałem za jakieś groźby. Ale znajdował ruchy dosyć trudne i remis to maks, co mogło z tego być. Musicie wybaczyć.
No trudno, ale i tak w sumie nasz występ zakończymy zwycięstwem nad "mistrzem" , kwestia tylko w jakim wymiarze (dzisiaj Vishyy zakończy rundę). Panowie dziękuję za walkę. Po niezbyt udanym starcie w TL45, fakt iż mistrzostwo przegraliśmy praktycznie o włos, może dać powody do zadowolenia. Następnym razem będzie lepiej .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach