Witamy w Magazyn Szachista
 » Strona Główna // » Baza partii / » FORUM / » Kombinacje / » Nauka Gry / » Zadania / » Prenumerata
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   ProfilProfil   Zaloguj i zobacz wiadomościZaloguj i zobacz wiadomości   ZalogujZaloguj 

jak zaskoczyć przeciwnika?
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    www.szachista.com Strona Główna
-> Debiuty
Poprzedni temat :: Następny temat  
Autor Wiadomość
Spartanix
Goniec
Goniec


Dołączył: Aug 14, 2010
Posty: 382

PostWysłany: Sro Mar 09, 2011 7:36 pm
Temat postu: jak zaskoczyć przeciwnika?
Odpowiedz z cytatem

witam forumowiczów po kolejnej nieobecności (z powodu oczywiście szkoły). mam dla was, szachiści - pytanie. jakich powinienem używać debiutów? we w torek mam bardzo ważny mecz (3 ewentualnie 5 partiowy) i muszę zaskoczyć przeciwnika. nie mogę grać non stop obrony 2 skoczków!
dlatego przestudiowałem wiele debiutów (głównych wariantów) w szybkim kursie debiutów konikowskiego, wyznaczyłem dla siebie kilka otwarć , którymi zamierzam zaskoczyć przeciwnika. oto one( przeciwnik to nieco lepsza ode mnie IV kategoria):
NA BIAŁE:
gambit hetmański -wspaniały na gre z graczami poniżej IV kategorii bardzo go polubiłem, znam w nim podstawowe zagrania, wg mnie łatwo zyskać w nim przewagę,
partia wiedeńska - słyszałem że to debiut na mój poziom i postanowiłem go wypróbować. jednak ciągle mi się mylą te ruchy i nie jestem pewien czy to zagrać,
obrona 2 skoczków - prosty, podstawowy, gram go od zawsze. jednak od kilku dni to coś więcej niż tylko związanie i przejęcie centrum (jeśli to waażne to napiszę później jak zwykle grałem ten debiut) obecnie znam podstawowe motywy głównego wariantu i wiem, że przy złej grze czarnych łatwo to wykorzystać. a ja wiem jak...
partia hiszpańska - tu mam dylemat - zagrać czy nie zagrać? nie jest to moja domena. wiem jednak że to jeden z podstawowych debiutów i warto to znać.
debiut ponzianiego - w życiu jeszcze nie wiedziałem takiego debiutu, i wiemm że to byłoby dla przeciwnika zaskoczenie. niestety mylą mi się podstawowe ruchy w głównym wariancie i nie jestem pewien czy to zagrać,
NA CZARNE:
gambit łotewski - ciekawy debiut, tzw niespodzianka, sądzę że to zagram , bo w razie blędu białych czarni są bardzo do przodu, jednak gdyby przeciwnik zareagowałby poprawnie, to nie jestem pewien czy dałbym radę, tradycyjnie mylą mi się ruchy,
obrona sycylijska - kolejny debiut, któego nie jestem pewien - nawet mi się podoba, tylko że bojęsię , że późna roszada (wg książki około 10 ruchu) może doprowadzićdo zguby.
obrona pirca - bardzo fajny debiut, mało znany na moim poziomie, sądzę że skuteczny. co uważacie o nim?
obrona królewsko -indyjska - z wyjątkiem gambitu hetmańskiego to mój ulubiony debiut. nie czuje się w nim najpewniej, ale uważam , że powinienem go zagrać w czasie partii, znam w nim atak 4 pionków itp
to chyba tyle... bardzo się ucieszę z dobrych podpowiedzi - czekam na nie niecierpliwie ;-] jeśli czegoś nie dopisałem, albo powinienem napisać, to proszę powiedzieć Cool
_________________
IV kategoria szachowa Smile ChTS Chorzów // Moje pierwsze podium! hura! //
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
chess_amator
Hetman
Hetman


Dołączył: Aug 08, 2004
Posty: 1690

PostWysłany: Czw Mar 10, 2011 2:10 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Wszystko ładnie napisałeś, ale o jednym nie wspomniałeś: zamierzasz grać w każdej partii inny debiut czy wszystkie w/w na raz? Embarassed Shocked
_________________
Grajac w szachy (na)ucz sie myslec. Odtwarzanie zostaw innym. Myslenia nie da sie zastapic pamiecia, jesli marzysz o sukcesach a nie super pamieci!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
byk
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 09, 2005
Posty: 1003
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Czw Mar 10, 2011 8:59 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Temat ciekawy.
Kolejny zresztą w wykonaniu spatanixa (już nie wiem który jest moim debeściakiem, chyba jednak "debiut w którym IV kategoria jest arcymistrzem").
Co by tu doradzić ... Tak, żeby było naprawdę niebanalnie i naprawdę nieszbalonowo ...
Hm ...

Wiem!
To prawdziwa perełka wśród debiutowych zaskoczeń!Kopiec kreta!

Jaki prezydent, taki zamach.
Jakie pytanie, taka odpowiedź ...
_________________
wykształciuch, łże elita, kiedyś będę oligarchą
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
byk
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 09, 2005
Posty: 1003
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Czw Mar 10, 2011 9:13 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

chess_amator napisał:
Wszystko ładnie napisałeś, ale o jednym nie wspomniałeś: zamierzasz grać w każdej partii inny debiut czy wszystkie w/w na raz? Embarassed Shocked


Tak sobie myślę, że to pytanie jest bardzo cenne. Cenne merytorycznie. Bo rzeczywiście można rozważać czy spartanix chce grać wszystkie debiuty na raz. Ja na ten przykład zachodze w głowę jak grać równocześnie Sycyla i Pirca. Czesław, sądząc po pytaniu, wie jak ...
Może gdybym ja wiedział, to też bym książkę pisał ...? Marcinos, jak myślisz?

Ale zwracam uwagę na co innego!
Długość (albo bardziej po polskiemu, krótkośc) postu!
Polskie znaki! Są!

Chłopaki - dziś jest Wasz dzień! Jedziemy dalej!.

_________________
wykształciuch, łże elita, kiedyś będę oligarchą
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Spartanix
Goniec
Goniec


Dołączył: Aug 14, 2010
Posty: 382

PostWysłany: Czw Mar 10, 2011 9:25 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

oh amatorze! to oczywiste że w każdej partii zagram co innego, chyba że zauważę że przeciwnik nie radzi sobie np w hiszpance. rozumiecie o co chodzi.. chyba ;] a propo mojego starego, raczej prymitywnego debiutu to popatrzcie jak grałem kiedyś obronę 2 skoczków:
1. e4 e5
2.Sf3 Sc6
3.Gc4 Sf6
4. Sc3? (lepsze Sg5) Gc5
5. d3 h6 (ochrona przed związaniem
6. Ge3 Gxe3 (białe mają silne centrum)
7. fxe3 (otwarcie lini f) d6
8. h3 (h3 nie jest konieczne, ale przydatne) Ge6
9. Gb3 Gxb3 (nie dopuszczam do ulepszenia centrum czarnych, i w razie wymiany gońców otwieram linie a)
10. axb3 0-0
11. 0-0 We8
12. We1 Hd7
13. d4 (z wymianą pionków i przewagą białych, zwykle wygrywałem takie partie ale ja już jestem znany z tego otwarcia.. niestety)
_________________
IV kategoria szachowa Smile ChTS Chorzów // Moje pierwsze podium! hura! //
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
kokokinel
Nowy
Nowy


Dołączył: Jan 30, 2009
Posty: 57
Skąd: Przemyśl

PostWysłany: Czw Mar 10, 2011 1:09 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Uważam, że w ważnych turniejach (lub meczach) gramy debiuty, które znamy najlepiej i je "czujemy". Na zaskoczenie przeciwnika to gramy dla zabawy blitza np. na kurniku. Jeśli piszesz, że "debiut jest nawet spoko ale trochę mi się w nim mylą posunięcia" to jest on w tej chwili takim samym zaskoczeniem dla Ciebie jak i dla niego.

P.S.
"Na zaskoczenie" dla białych:
1. a2-a4 ... 2. a4-a5 ... 3. b2-b3 ... 4. G.c1-b2 ...
na 1min + 2sek na playchess

oraz najlepsze jakie widziałem, chociaż w tym wypadku czarne się nie zaskoczyły zbytnio Smile

Ramses513 (2354) - Pattwitz (2346) [A00]
1m + 0s, rated, 08.11.2009
1.f3 c6 2.Kf2 d5 3.Ke3 e5 4.Kd3 Sf6 5.Kc3 c5 6.Kb3 d4 7.a3 Ge6+ 8.c4 dxc3+ 9.Kc2 Sc6 10.d3 Sd4+ 11.Kxc3 Ha5+ 12.b4 cxb4+ 13.axb4 Hxa1+ 14.Kd2 Gxb4+ 15.Ke3 Hxb1 16.Kf2 0-0 17.Sh3 Wac8 18.Sg5 Wxc1 19.Ha4 Gc5 20.Kg3 Sf5+ 21.Kh3 h6 22.Sxe6 fxe6 23.g3 Se3 24.Gg2 Wxh1 25.Gxh1 Hxh1 26.Hb3 Hg2+ 27.Kh4 Hxh2# 0-1
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
Atlas3782
Nowy
Nowy


Dołączył: Nov 28, 2009
Posty: 59

PostWysłany: Czw Mar 10, 2011 2:04 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Skoro już grywasz otwarcie 4 skoczków to znam fajny sposób na zaskoczenie rywala, nie do końca wprawdzie poprawny, ale na naszym poziomie może się powieść, nie raz tak partię wygrywałem.
Gambit skoczka:
1. e4 e5 2. Nc3 Nc6 3. Nf3 Nf6 4. Nxe5



... Nxe5 5. d4
Nc6 6. d5 Ne5 7. f4



Musisz jednak sam przeanalizować całość i zrozumieć ideę tej pozycji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Spartanix
Goniec
Goniec


Dołączył: Aug 14, 2010
Posty: 382

PostWysłany: Czw Mar 10, 2011 7:31 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

w klubie nic konkretnego mi nie powiedziano, tylko tyle że nie powinienem grać tak wielu debiutów (ale potwierdzono potrzebę zaskoczenia przeciwnika) , bo wszystko mi się pomiesza. dlatego chce co nieco usunąć z mojej listy:
NA BIAŁE:
gambit hetmański - zagram na 100%
partia wiedeńska - znak zapytania, muszę skorzystać z książki debiutów, ale chyba zagram
obrona 2 skoczków - zagram na 100%
partia hiszpańska - znak zapytania
debiut ponzianiego - nie zagram
NA CZARNE:
gambit łotewski - znak zapytania chyba muszę doszlifować wiedzę z książki i będępewniejszy siebie
obrona sycylijska - duży znak zapytania
obrona pirca - znak zapytania
obrona królewsko -indyjska - znak zapytania raczej zagram

cóż mi doradzicie, forumowicze? ;]
_________________
IV kategoria szachowa Smile ChTS Chorzów // Moje pierwsze podium! hura! //
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
szymek100
Pion
Pion


Dołączył: Oct 15, 2010
Posty: 148

PostWysłany: Czw Mar 10, 2011 8:26 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Drogi kolego.

Ja radzę ci grać tylko jeden debiut. Jeżeli go opanujesz to możesz ćwiczyć kolejny. Zresztą szachy nie polegają tylko na debiucie jest jeszcze przecież gra środkowa i końcówka. Mimo tego debiut jest najważniejszy. Ja polecam ci białymi grać partię włoską a czarnymi e5 i jazda.

Jeżeli można zapytać to z kim będziesz grał w klubie kto tak powiedział.
Odpowiedzi oczekuje na pw
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Marcinos
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 11, 2006
Posty: 2645
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Mar 10, 2011 8:48 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Mimo tego debiut jest najważniejszy.


Przezabawne. Na forum czytam rzeczy ostatnio tak niewiarygodne, że czasem wydaje mi się, że siedzę w jakimś matrixie.
Mógł bym tu walnąć elaborat o tym dlaczego tak jest, ale lepiej wykorzystam przykład. Otóż dłuższy czas temu zginął w wypadku azerski (albo uzbecki, nie przypomnę sobie) arcymistrz. Było na chessbase swojego rodzaju wspomnienie. I tam padła bardzo ważna opinia. Otóż wszyscy wiedzieli o wspomnianym GM, że jest znakomicie przygotowany teoretycznie i zna masę kruczków debiutowych. Jednak jednocześnie nie potrafił wykorzystać debiutowych plusów, ponieważ pozostałe fazy gry były u niego słabsze. Dlatego nie mógł na stałe przebić poziomu 2500 elo. A przecież piszemy tu o bardzo silnym zawodniku...
Silny gracz pewnie powie, że wszystkie fazy są równie ważne. Moim zdaniem najważniejsza jest jednak końcówka, ponieważ bez znakomitej techniki nie da się wykorzystać osiągniętej przewagi, szczególnie przy tendencji do skracania tempa gry oraz wysokim poziomie obrony dzisiejszych graczy. Ale pewnie wiele osób się nie zgodzi, bo przewagę trzeba najpierw osiągnąć etc.
Debiut jest ultra-ważny dla profesjonalistów, absolutnej czołówki ponieważ muszą oni szukać najmniejszych plusów od pierwszych posunięć. W czubie różnice w sile gry są stosunkowo małe, więc z równej pozycji ciężko ograć oponenta. Ale amatorzy, nawet bardzo silni, muszą ćwiczyć wszystkie fazy gry równomiernie. Inaczej przy mistrzostwie w jednej fazie, baty będą grali w kolejnych.
Tyle, że słabi zawodnicy chcą wygrać szybko i najlepiej tak, by przeciwnik miał mała szansę zobaczyć, co się dzieje. Ale z iloma graczami można liczyć na wygraną, ściskając kciuki by czegoś nie zauważyli? Jeśli to komuś starczy, to cóż...

_________________
1916 elo, gram na 1616.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
K_M_K
Hetman
Hetman


Dołączył: Dec 08, 2003
Posty: 975
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Czw Mar 10, 2011 9:55 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

W pełni zgadzam się z Marcinosem! Ma rację.
_________________
Tutaj do ściągnięcia plik PDF z analizami partii Kasparow-Karpow oraz Kramnika.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
arkoski
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 04, 2003
Posty: 912
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Czw Mar 10, 2011 10:02 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Marcinos, jeśli to był Karen Asrian to zdaje się, że pomyliłeś kilka istotnych faktów. Artykuł chessbase. Chyba, że nie był ale nikt inny nie przychodzi mi do głowy.
Debiuty "na zaskoczenie" fajnie się gra tylko i wyłącznie jak przeciwnik jest nieprzygotowany. Ja popieram takie pojedyncze "strzały" ale pod konkretnego przeciwnika i z naciskiem na pojedyncze. Inaczej taka żonglerka debiutami w końcu się zemści. Lepiej umieć jeden debiut dobrze niż wiele debiutów przeciętnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
rutra
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 14, 2009
Posty: 1439
Skąd: Leżajsk

PostWysłany: Czw Mar 10, 2011 10:14 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Moim zdaniem debiuty na poziomie 1400, czy też 1600 nie są tak bardzo istotne. Owszem trzeba cośtam grać, ale co za dużo to niezdrowo. A więc Spartanixie, kiedy byłem w twoim wieku, grałem dużo debiutów szczególnie czarnymi, kombinowałem a to Pirc, Skandynawska, Francuska itp. Po pewnym czasie doszedłem do wniosku, że taka gra nie ma sensu. Na moim ówczesnym poziomie pasowałoby się nauczyć 1-2 góra trzech debiutów i to grać. Wybrałem czarnymi obrone sycylijską, hmm... kosmos szachów i nawet dziś spotykam się z pozycjami, których nie rozumiem i ciężko mi je grać. Białymi po d4 spotykałem się z różnymi debiutami, ale np. ostatnio w TL przeciwnik zagrał mi 1. ...c5 i zaraz ok. 10-15pos. się pogubiłem, nie rozumiałem pozycji, straciłem kilka pionów i przegrałem. Uważam, ze lepiej jest zagrać kilkadziesiąt-kilkaset partii jednym debiutem i przeanalizować, niż wyklepać książkowe 10-15pos. Oczywiście to odnosi się do poziomu IV-IIIkat. Oczywiście GM gdy już doskonale grają końcówki, gre środkową to muszą kombinować od 1. posunięcia i wtedy 1-2 debiuty to za mało.
_________________
"1h szachów = 3h matematyki"
"Życie jest jak partia szachów, wszystko zależy od ciebie"

---

III kategoria

"Geniuses are made, not born"
L. Polgár
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
Marcinos
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 11, 2006
Posty: 2645
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Mar 10, 2011 10:15 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Nie, to na pewno nie był Karen Asrian. Ten bądź co bądź na 2600 (na luzie ) Wink dojechał. Poszukam tego newsa, bo też mi spokoju nie daje.

Nawet za długo to nie trwało:
http://www.chessbase.com/newsdetail.asp?newsid=5781

"Although not a world-class player, Shukhrat was an extremely strong theoretician with deep and extensive knowledge of openings. Having obtained superior positions out of the opening, though, he often lacked the determination and technique to win."
_________________
1916 elo, gram na 1616.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Spartanix
Goniec
Goniec


Dołączył: Aug 14, 2010
Posty: 382

PostWysłany: Pią Mar 11, 2011 10:48 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

oj szymon.. chodzi oczywiście o stempla. (forumowicze nie wiedzą o co chodzi, więc proszę nie komentować) ale to co zapisałem czyli ten mój stary debiut mam już opanowany że hej! wiem do czego prowadzi każdy ruch. tak więc zamierzam się czegoś nowego nauczyć, bo tak jak było powiedziane jak się opanuje jakiś debiut (czyli zagrany kilkaset partii) to trzeba się nauczyć czegoś nowego!
_________________
IV kategoria szachowa Smile ChTS Chorzów // Moje pierwsze podium! hura! //
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Wszystkie czasy w strefie
www.szachista.com Strona Główna
-> Debiuty
Strona 1 z 4

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach