Wysłany: Nie Gru 26, 2010 12:23 pm Temat postu: Dlaczego szachy są nienajlepiej postrzegane ?
Czołem,
no winni są trochę szachiści...
Forum szachowe to pewnego rodzaju wspólnota. Przeciętny człowiek jak przegląda fora to ocenia co się na nich dzieje.
Są Świeta Bożego Narodzenia, Hanukah itd. To taki szary człowiek oczekiwałby, że w tej wspólnocie pojawią się jakieś ludzkie przyjazne odruchy - życzenia świąteczne, pozdrowienia itd.
A wchodzi na nasze forum i tego nie zobaczy.
Pzdr CH _________________ Szachy to nauka, sztuka i walka.
Smoleńsk 2010
Nie bardzo rozumiem. To ma byc forum SWIATECZNE czy tez szachowe? Poza tym szachisci bywaja moim zdaniem specyficzna grupa. Przykladem moze byc to jak chca innych zarazac ta krolewska gra. Ilu szkoli, ilu prowadzi rozgrywki, ilu nie wstydzi sie powiedziec, ze gra w szachy, ilu promuje te gre i jej zalety, ilu promuje obraz SZACHISTY jako czlowieka na poziomie? Samo granie to zdecydowanie za malo, aby szachy mogly byc dobrze postrzegane.
I nie "troche sa winni", lecz niemal w pelni! Poza organizacjami, klubami i stowarzyszeniami szachowymi PODSTAWE funkcjonowania calego systemu stanowia przeciez miliony szachistow, prawda? Jesli duza czesc z nich nie robi nic lub tez robi antyreklame szachom... to czemu sie dziwic? _________________ Grajac w szachy (na)ucz sie myslec. Odtwarzanie zostaw innym. Myslenia nie da sie zastapic pamiecia, jesli marzysz o sukcesach a nie super pamieci!
Raczej drobnej, odpowiedzialnej pracy setek tysięcy szachistów oraz lepszej popularyzacji korzyści z szachów i srodków, narzędzi i metod do ich nauczania. Gdyby świadomość korzyści z szachów była na dużo wyższym poziomie... wówczas szkoleniowców szachowych było co najmniej 20-30 razy więcej, a osób dla których nauka szachów byłaby prestiżowa...podobna do dawnego (obecnie już normalnego i podstawowego) chodzenia na korki z matmy czy angielskiego! Dziś nikt o zdrowych zmysłach (czyli na odpowiednim poziomie świadomości) nie kwestionuje konieczności i potrzeby związanej z tym, aby dziecko rozwijało się jak najbardziej wszechstronnie, a przedmioty, które ma zdawać na egzaminach (w domyśle matura, ale też inne ważne życiowo) są przez rodziców "wykupywane" dla swoich pociech u nauczycieli czy korepetytorów.
Tak samo powinno być z szachami - jeśli ktoś czuje bluesa i wie jakie korzyści mogą dawać szachy odpowiednio podawane. Widać to przede wszystkim po rodzicach, które na początku wysyłają dziecko do klubu szachowego, by po niedługim czasie zauważyć (zakładając, że dziecko nie robi tego na siłę, lecz naprawdę lubi lub kocha tego typu naukę/zabawę), iż dziecko inaczej funkcjonuje! _________________ Grajac w szachy (na)ucz sie myslec. Odtwarzanie zostaw innym. Myslenia nie da sie zastapic pamiecia, jesli marzysz o sukcesach a nie super pamieci!
Specjaliści od reklamy potrafią zareklamować wszystko, i wówczas nawet wrogowie szachów potrafią przyjaźniej na nie spojrzeć. Ale to wymaga dużych nakładów, dlatego mogą tak postąpić jedynie bogate organizacje. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
6 powolniak i kopia, tpp
juz sobie wyobrazam kota z reklamy whiskasa przesuwajacego figury na szachownicy .... _________________ IV kategoria szachowa ChTS Chorzów // Moje pierwsze podium! hura! //
To zobacz jak GWIAZDY NBA (koszykówka USA) zostały "wciągnięte" w szachy. A raczej szachy wykorzystane do promocji NBA. Przykładów jest znacznie więcej (szkoda, że akurat nie u nas). _________________ Grajac w szachy (na)ucz sie myslec. Odtwarzanie zostaw innym. Myslenia nie da sie zastapic pamiecia, jesli marzysz o sukcesach a nie super pamieci!
To zobacz jak GWIAZDY NBA (koszykówka USA) zostały "wciągnięte" w szachy. A raczej szachy wykorzystane do promocji NBA. Przykładów jest znacznie więcej (szkoda, że akurat nie u nas).
==
Dwuchodowka swiateczna
Mat w 2 posunieciach > #2 --- 1. Hc5!
Sobota, 25 grudnia 2010
Rekord Guinessa w ilości grających szachistów w jednym miejscu
Ciekawe, czy ktoś policzył, ile kilometrów obrusów
musieli zgromadzić
organizatorzy tej największej
na świecie "Szacharni"?
Jak podała hinduska prasa, wczoraj w mieście Ahmedabad (Indie)
pobito rekord Guinessa
w ilości zgromadzonych szachistów jednym miejscu.
Oczywiście mieli rozegrać partyjkę z symultanistą.
Sygnał do gry dał sam Vishy Anand - mistrz świata,
który był wręcz oszołomiony ilością zgromadzonych graczy.
Nowy rekord to 22.480. zawodników grających
w jednym miejscu.Średniej wielkości miasto w Polsce.
Wielki turniej ostatnio rozgrywany na Torwarze zniknąłby tam, jak igła w stogu siana.
Poprzedni rekord był ustanowiony w Mexico City 21 października 2006 roku.
Do walki stanęło wówczas "tylko" 13.446 szachistów
a otwierającym imprezę był Anatolij Karpow.
Niech teraz jakiś niedouczony pismak, czy urzędnik
powie, że szachy to niszowa dyscyplina sportu.
===============
Gdy nie mamy 22 tysiecy graczy w szachy __Cracovia_2010
> to mozemy pokazac 22 tysiace ciekawych pozycji szachowych na obrazkach..
to jest mozliwe na 2000 kartkach papieru..
podobno papieru nie brakuje w Polsce...
Nie bardzo rozumiem. To ma byc forum SWIATECZNE czy tez szachowe?
Szachy nie istnieją w pustce i nie same dla siebie.
Szachy są dla ludzi i przez ludzi. Musi być czas na granie, świętowanie, naukę... życie towarzyskie itp.
Jeśli towarzystwo szachistów będzie atrakcyjne powiększy się bez nakładów reklamowych, ludzie chcą miło spędzić czas.
Jeśli okaże się zgorzkniałym, burkliwym... wtedy inna rzecz . odstraszy.
Nie ma się co oglądać na kogoś z zewnątrz, że będzie reklamować szachy.
Reklama jest robiona w kalkulacji na korzyści. _________________ Szachy to nauka, sztuka i walka.
Smoleńsk 2010
...Nie ma się co oglądać na kogoś z zewnątrz, że będzie reklamować szachy.
Reklama jest robiona w kalkulacji na korzyści.
Dlatego mamy to co mamy. Gdyby KAŻDY szachista nie wstydził się tego, że gra w najlepszą grę na świecie i że dzięki szachom rozwija swój umysł i znał korzyści jakie daje nauczanie szachów oraz nauczył rocznie tylko 1 osobę zasad gry i zachęcał wszystkich znajomych.... to dziś w szachy grałoby (lub znałoby szachy i zasady gry) jakies 50% populacji na Ziemi! _________________ Grajac w szachy (na)ucz sie myslec. Odtwarzanie zostaw innym. Myslenia nie da sie zastapic pamiecia, jesli marzysz o sukcesach a nie super pamieci!
--------------------
Do prawidlowego ustwienia pozycji na diagramie mozna
i trzeba szukac pomocy w > www.problemist.com
-----------
Dla propagatorow szachow w Polsce moja rada Szachy bez szachownicy nie istnieja...
Reklama samych figur szachowych nie jest wstanie zareklamowac szachow...
Szachownica jest niezbedna do reklamy szachow.
======== _________________ puzzle,strony,szachy,diagramy,Warcaby-100 polowe
Reklama reklamą, ale są dyscypliny sportowe i formy rekreacji specyficzne, bym rzekł. Są dla ludzi którzy wiedzą, czego chcą i czego oczekują od danego typu rozrywki. Czy na przykład forów i stron szachowych w Polsce jest mało? Jeśliby porównać to z forami, grupami dyskusyjnymi od skoków na bungee, paralotniarstwa, nurkowania, kulturystyki, brydża czy curlingu albo paintballu, to nasze szachy i ich promocja wypadają wręcz świetnie.
A nie sądzę, żeby fanów wymienionych przykładowo wyżej rozrywek w Polsce brakowało.
Możliwe też, że szachy są bardziej atrakcyjne wewnątrz niż na zewnątrz. Czyli że tylko lobby złożone z ludzi zainteresowanych szachami jest w stanie to docenić. Bo co mi z marketingu szachów, jeśli nie znam nawet zasad, widzę tylko dechę i jakieś figurki do przestawiania.
Tak samo jak patrzę na fortepian, to widzę tylko rząd czarno-białych klawiszy, ale nie symfonię jak Beethoven czy Chopin _________________ catching the rook
Tak samo jak patrzę na fortepian, to widzę tylko rząd czarno-białych klawiszy, ale nie symfonię jak Beethoven czy Chopin
Bo pianiści nie potrafią się reklamować. Gdyby w każdej gazecie była jedna strona z zapisem nutowym najpopularniejszych utworów, to wtedy mielibyśmy dużo więcej pianistów.
Gdyby w każdej gazecie była jedna strona z zapisem nutowym najpopularniejszych utworów, to wtedy mielibyśmy dużo więcej pianistów.
Myślę, że gdyby w każdej gazecie był jakiś kącik szachowy to popularność szachów byłaby większa. Cóż ostatnio w jednej z gazet sportowych (nie będę robił reklamy) na ostatniej stronie było sudoku do rozwiązania (1 na 1 numer, a gazeta wychodzi codziennie oprócz niedziel i świąt). Gdyby tak zamiast sudoku jakieś szachowe diagramy wkleili, albo zasady gry.
A co do tego, żeby 1 szachista nauczył grać 1 osobe na rok to chyba byłoby za mało. Ja np. kiedyś przyniosłem szachy na magnes do szkoły i na przerwach grałem z kolegami. A jak już jeden zobaczył, że koledzy grają to też chciał zagrać. No ale niestety na tym się kończyło, a do tego przerwy były zbyt krótkie. _________________ "1h szachów = 3h matematyki"
"Życie jest jak partia szachów, wszystko zależy od ciebie"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach