Witamy w Magazyn Szachista
 » Strona Główna // » Baza partii / » FORUM / » Kombinacje / » Nauka Gry / » Zadania / » Prenumerata
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   ProfilProfil   Zaloguj i zobacz wiadomościZaloguj i zobacz wiadomości   ZalogujZaloguj 

Czy umiecie przegrywać?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    www.szachista.com Strona Główna
-> Gra w szachy
Poprzedni temat :: Następny temat  
Autor Wiadomość
Marcinos
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 11, 2006
Posty: 2645
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Gru 20, 2010 9:50 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Grałem przed chwilą partię na FICS. Nic szczególnego, w dodatku po debiucie stanąłem słabo przeciwnik nie docisnął i sytuacja uprościła się do pionkówki. Być może przedwcześnie, nie widząc możliwości progresu przeciwnika, zaproponowałem remis. Przeciwnik odrzucił propozycję i zaczął grać na wygraną. Czynił to tak, że zwyczajnie przegiął, choć nadal był to obiektywnie rzecz biorąc remis. Jednak czarne strawiły już bardzo dużo czasu i grały na ostatnich sekundach. Tym razem moja pozycja podobała mi się, jednak raz jeszcze zaproponowałem remis. Odczekałem 30s na swoim czasie (przeciwnik miał już poniżej 20s), ale oponent... remisu nie chciał - choć oczywiste było, że nie zdążyłby mnie nawet zamatować. Graliśmy dalej i dopiero gdy czas spadł mu do 3s, sam zaproponował remis. Ofertę odrzuciłem i partia skończyła się po kilku sekundach jego porażką na czas. Naturalnie nie omieszkał mi po partii napisać co myśli o mnie, mojej mamie etc. ale spokojnie posłałem go do diabła. Razz
Wniosek - nie grać równych pozycji na siłę bo rezultat jest w 95% odwrotny, a gdy trafi się już okazja (jak tutaj kurtuazyjny remis) to trzeba ją brać, a nie liczyć że osoba, z którą idzie przez całą partię różnie, nagle podstawi hetmana. Howgh!

Kod:
[Event "rated standard match"]
[Site "Free Internet Chess Server"]
[Date "2010.12.20"]
[Round "?"]
[White "Marcinos"]
[Black "KMNO"]
[Result "1-0"]
[WhiteElo "2081"]
[BlackElo "2022"]
[ECO "B52"]
[TimeControl "900"]

1. e4 c5 2. Nf3 d6 3. Bb5+ Bd7 4. Bxd7+ Qxd7 5. O-O Nf6 6. Qe2 e6 7. c3 Nc6
8. d4 cxd4 9. cxd4 d5 10. e5 Ne4 11. Nbd2 Nxd2 12. Bxd2 Rc8 13. Bg5 Be7 14.
Bxe7 Qxe7 15. Rac1 O-O 16. Qb5 Qb4 17. Qxb4 Nxb4 18. a3 Nd3 19. Rb1 Rc2 20.
Ne1 Nxe1 21. Rfxe1 Rfc8 22. Red1 h5 23. Kf1 R8c4 24. Ke1 Kh7 25. b3 R4c3 26.
Rd2 Kg6 27. Kd1 Rxd2+ 28. Kxd2 Rc6 29. Rc1 Rxc1 30. Kxc1 Kf5 31. f3 f6 32.
exf6 gxf6 33. Kd2 e5 34. Ke3 b5 35. g3 a5 36. Kd3 a4 37. bxa4 bxa4 38. Kd2 h4
39. gxh4 Kg6 40. Kc3 Kh5 41. Kb4 Kxh4 42. Kxa4 e4 43. fxe4 dxe4 44. d5 e3 45.
d6 e2 46. d7 e1=Q 47. d8=Q Qe4+ 48. Kb5 Qe5+ 49. Kc4 Kh3 50. a4 Kxh2 51. a5
f5 52. a6 Qe2+ 53. Qd3 Qe6+ 54. Kc5 f4 55. Qh7+ Kg3 56. Qg7+ Kf2 57. a7 {KMNO
forfeits on time} 1-0


P.S. Ale rewanż przeciwnik gra jak gdyby nigdy nic Laughing

_________________
1916 elo, gram na 1616.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Marcinos
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 11, 2006
Posty: 2645
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Gru 20, 2010 10:32 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Historia lubi się powtarzać. Zaproponowałem remis, tym razem chyba w gorszej, po czym przeciwnik pewnym ruchem wykonał przegrywające posunięcie. Ruch Sa1 i dalsze zasługują na podziw, taka mini wersja pomocnika. Tym razem obyło się bez pomyj.

Kod:
[Event "rated standard match"]
[Site "Free Internet Chess Server"]
[Date "2010.12.20"]
[Round "?"]
[White "KMNO"]
[Black "Marcinos"]
[Result "0-1"]
[WhiteElo "2009"]
[BlackElo "2090"]
[ECO "A09"]
[TimeControl "900"]

1. Nf3 d5 2. c4 c6 3. g3 Nf6 4. b3 Bf5 5. Bb2 e6 6. Bg2 Be7 7. d3 O-O 8. O-O
Nbd7 9. Nbd2 h6 10. Qc2 Re8 11. a3 Qc7 12. b4 c5 13. cxd5 exd5 14. bxc5 Qxc5
15. Rfc1 Qxc2 16. Rxc2 Rac8 17. Rac1 Rxc2 18. Rxc2 Nb6 19. Nd4 Bg4 20. h3 Bd7
21. e4 dxe4 22. dxe4 Rc8 23. Rxc8+ Bxc8 24. f4 Kf8 25. e5 Nfd5 26. Kf2 a6 27.
N2b3 Nc4 28. Bc1 Ndb6 29. Nc2 Ke8 30. Nbd4 f6 31. e6 Bd6 32. f5 Ke7 33. g4
Ne5 34. Be4 Bc5 35. Ke2 Nbc4 36. Nf3 Nxf3 37. Bxf3 b5 38. h4 Ne5 39. g5 Nxf3
40. Kxf3 Bb7+ 41. Kg4 hxg5 42. hxg5 Be4 43. Na1 a5 44. g6 a4 45. Bh6 Kf8 46.
Kh5 gxh6 47. Kxh6 Kg8 {KMNO forfeits on time} 0-1

_________________
1916 elo, gram na 1616.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
lk85
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004
Posty: 2339

PostWysłany: Pon Gru 20, 2010 11:56 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Tą drugą partię grałeś z nim dobrowolnie, czy musiałeś(jakaś liga czy coś)? Jak dobrowolnie, to dziwię Ci się no chyba, że chciałeś w ramach rewanżu do końca go zgnębić Wink .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
guti
Hetman
Hetman


Dołączył: Dec 26, 2008
Posty: 681
Skąd: Sosnowiec

PostWysłany: Wto Gru 21, 2010 12:08 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

lk85 napisał:
Tą drugą partię grałeś z nim dobrowolnie, czy musiałeś(jakaś liga czy coś)? Jak dobrowolnie, to dziwię Ci się no chyba, że chciałeś w ramach rewanżu do końca go zgnębić Wink .


Dobre pytanie... Dlaczego zagrał jeszcze jedną partię? Ale cóż... W ostatniej partii z Marcinosem też przegrałem i też nie mogłem się z tym pogodzić Laughing Proponowałem rewanż, ale Marcin odrzucił propozycję stwierdzając: "że nie będzie grał z fuszerami, w dodatku takimi, którzy nie mogą się pogodzić, że chodź starają się wygrać to nie umieją, bo fuszerstwo mają we krwi." Hehe.

I co mogę powiedzieć? Kmno może chciał coś udowodnić? Np.: że to wypadek przy pracy Very Happy
Ja grając z Marcinosem też się na nim przejechałem... Wręcz mnie oszukał, bo ja myślałem, że na początku partii będziemy rozmawiać, a Marcin zaczął od razu moje figury bić. Cool

_________________
"Są dwa rodzaje ludzi, jedni są skłonni podporządkować się okolicznościom - ci grają w wista, drudzy pragną kontrolować okoliczności - ci grają w szachy!" Collins Mortimer
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
nikus287
Nowy


Dołączył: Jan 07, 2011
Posty: 2
Skąd: Lgotha

PostWysłany: Pią Sty 07, 2011 4:42 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Ja nie gram, by wygrac tylko by zagrać najlepiej jak potrafię, a jak wtedy przegram... Cóż, przeciwnik był po prostu lepszy. Zawsze mogę się pocieszać, że gram dopiero jakieś pół roku, a ci z którymi gram na turniejach ze szkoły po parę lat...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Spartanix
Goniec
Goniec


Dołączył: Aug 14, 2010
Posty: 382

PostWysłany: Sob Mar 19, 2011 2:26 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

przed chwilą wróciłem z turnieju. w wygranej pozycji nie zauważyłem mata w 1 ruchu .... przewaga hetmana tak mi na mąciła w głowie, jak przeciwnik dał mi mata w 1 ruchu... przegrałem 3 miejsce...
_________________
IV kategoria szachowa Smile ChTS Chorzów // Moje pierwsze podium! hura! //
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
K_M_K
Hetman
Hetman


Dołączył: Dec 08, 2003
Posty: 975
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Sob Mar 19, 2011 10:03 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Luzik, tak bywa. Ja kiedyś na początku partii tak się przejąłem sytuacją, że po kilku posunięciach podstawiłem hetmana. A z wygraniem "wygranej" partii to i najlepsi mają czasem kłopoty.
_________________
Tutaj do ściągnięcia plik PDF z analizami partii Kasparow-Karpow oraz Kramnika.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
chess_amator
Hetman
Hetman


Dołączył: Aug 08, 2004
Posty: 1690

PostWysłany: Sob Mar 19, 2011 10:31 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Ja chyba mam problemy z przegrywaniem. Niemniej to zależy od tego w jaki SPOSÓB przegram:
a) jeśli przeciwnik zagra bardzo dobrze i ja tak samo, to wówczas przegrana mnie nie rusza - akceptuje to i godzę się z tym, że był lepszy i basta
b) jeśli ja gram słabo i podstawiam, to wtedy mnie szlag trafia i przegrana jest dla mnie tylko dowodem (potwierdzeniem) na to, że albo się gra solidnie albo się daje d*
c) jeśli przeciwnik nie postawi sensownego oporu (tzn. podstawia bez większego ładu i składu) to wtedy też mnie trafia, nawet pomimo, że wygrywam

Dlatego podsumowując: jeśli OBIE strony dadzą z siebie wszystko, wówczas WYNIK NIE MA ZNACZENIA! Jeśli zaś jedna ze stron daje d*, to wtedy nawet zwycięstwo jest dla mnie porażką! Evil or Very Mad Embarassed Rolling Eyes
_________________
Grajac w szachy (na)ucz sie myslec. Odtwarzanie zostaw innym. Myslenia nie da sie zastapic pamiecia, jesli marzysz o sukcesach a nie super pamieci!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
rutra
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 14, 2009
Posty: 1439
Skąd: Leżajsk

PostWysłany: Sob Mar 19, 2011 11:30 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Spartanix napisał:
przed chwilą wróciłem z turnieju. w wygranej pozycji nie zauważyłem mata w 1 ruchu .... przewaga hetmana tak mi na mąciła w głowie, jak przeciwnik dał mi mata w 1 ruchu... przegrałem 3 miejsce...


Jak przypuszczam powiatowa gimnazjada...? Hmm... cóż, ja ostatnio byłem na licealiadzie. Był tylko trzech uczestników. Grałem z kolegą, który później wygrał turniej, udało mi się zremisować. W następnej partii z drugim kolegą, z którym na kurze wygrywam 75% partii niestety byłem gorszy, przegrałem, trzecie miejsce :/ No, ale trudno, potrafię przegrywać, nie zwalam winy na czas (w drugiej partii miałem przewage 2 minut, pozycja się skomplikowała i przegrałem na czas, ale i tak już było po grze).

Z kolei pare miesięcy temu grałem w drużynie. Na 7 partii trzy wygrałem, jedną przegrałem po walce (o ile partie P'10 można nazwać walką) z Ikat., w pozostałych miałem przewage materiału, ale przez podstawki przegrywałem, w tym z I elo ok. 2100 jak się później dowiedziałem, miałem wieża za skoczka, później sam podstawiłem wieże.

Myślę, że w eliminowaniu podstawek należy trenować taktyke, ja trenuje na chesstempo, ale póki co jest tragicznie, potrafie myśleć 4min i hetmana podstawić Very Happy

A przegrywać trzeba umieć, dziś na kurze moi dwaj przeciwnicy uciekli gdy mieli przegraną partie, tak się nie robi. Evil or Very Mad

_________________
"1h szachów = 3h matematyki"
"Życie jest jak partia szachów, wszystko zależy od ciebie"

---

III kategoria

"Geniuses are made, not born"
L. Polgár
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
chess_amator
Hetman
Hetman


Dołączył: Aug 08, 2004
Posty: 1690

PostWysłany: Nie Mar 20, 2011 1:20 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

rutra napisał:
..., w pozostałych miałem przewage materiału, ale przez podstawki przegrywałem, w tym z I elo ok. 2100 jak się później dowiedziałem, miałem wieża za skoczka, później sam podstawiłem wieże.

Myślę, że w eliminowaniu podstawek należy trenować taktyke, ja trenuje na chesstempo, ale póki co jest tragicznie, potrafie myśleć 4min i hetmana podstawić Very Happy


Odnośnie eliminowania podstawek to trenowanie taktyki jest PODSTAWOWYM, ale chyba nie najważniejszym elemenetem. Dużo bardziej istotnym wydaje mi się proste sprawdzanie gróźb (za każdym razem) oraz wizualizacja (wykonanego przez nas - tzn. tego, który zamierzamy za chwilę wykonać) ruchu na szachownicy i wówczas zobaczenie czy nie ma PROSTEGO obalenia. Wg mnie amatorzy (włączając mnie oczywiście) zbyt często koncentrują się na głębszych rozważaniach (wariantach), a podstawiają na głębokości 1-2 ruchów: właśnie z uwagi na brak sprawdzenia groźby lub też tego czy po wykonaniu ruchu nie będzie prostego "killera".

_________________
Grajac w szachy (na)ucz sie myslec. Odtwarzanie zostaw innym. Myslenia nie da sie zastapic pamiecia, jesli marzysz o sukcesach a nie super pamieci!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Spartanix
Goniec
Goniec


Dołączył: Aug 14, 2010
Posty: 382

PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 1:16 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

rutra... nie mam pojęcia o czym mówisz, nie chodzi o żadną gimnazjadę. to zwykły miastowy turniej niskiego poziomu dla juniorów gdzie większość graczy to bk. zawsze się trafi paru godnych przeciwników, z reguły jest tam licząc ze mną plus minus 5 grających jak IV. tym bardziej boli mnie to że na tych zawodach wygrałem z osobą z którą nigdy nie dawałem sobie rady. to dla mnie osobisty sukces. ale jutro mam gimnazjalne zawody rejonowe. świetna okazja do wycwiczenia spokoju, i umiejętnosci.teraz lecę na chess tempo i fics
_________________
IV kategoria szachowa Smile ChTS Chorzów // Moje pierwsze podium! hura! //
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
rutra
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 14, 2009
Posty: 1439
Skąd: Leżajsk

PostWysłany: Pon Mar 21, 2011 9:56 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Spartanix napisał:
rutra... nie mam pojęcia o czym mówisz, nie chodzi o żadną gimnazjadę. to zwykły miastowy turniej niskiego poziomu dla juniorów gdzie większość graczy to bk. zawsze się trafi paru godnych przeciwników, z reguły jest tam licząc ze mną plus minus 5 grających jak IV. tym bardziej boli mnie to że na tych zawodach wygrałem z osobą z którą nigdy nie dawałem sobie rady. to dla mnie osobisty sukces. ale jutro mam gimnazjalne zawody rejonowe. świetna okazja do wycwiczenia spokoju, i umiejętnosci.teraz lecę na chess tempo i fics


O to właśnie chodziło mi o te gimnazjalne zawody rejonowe Very Happy Sorry za offtop.

_________________
"1h szachów = 3h matematyki"
"Życie jest jak partia szachów, wszystko zależy od ciebie"

---

III kategoria

"Geniuses are made, not born"
L. Polgár
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
Spartanix
Goniec
Goniec


Dołączył: Aug 14, 2010
Posty: 382

PostWysłany: Wto Mar 22, 2011 7:56 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

musze stosować tradycyjną metodę "graj jakby to była 1 runda"... mam wrazenie ze na każdej partiiza bardzo mi zależy- każdy pamięta mój wyczyn w TL
_________________
IV kategoria szachowa Smile ChTS Chorzów // Moje pierwsze podium! hura! //
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
fatymid
Nowy


Dołączył: Mar 07, 2011
Posty: 11
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sob Kwi 02, 2011 7:34 am
Temat postu: Re: Czy umiecie przegrywać?
Odpowiedz z cytatem

bish0p napisał:
Nie nawidzę przegrywać. Czasami przez cały dzień przeżywam istne męki z powodu jednego błędnego ruchu, który doprowadził do mojej klęski. Czy z wami jest tak samo? Jak z tym walczyć? Razz


Ja tam wkurzam się tylko jeśli przegram ze słabym zawodnikiem. Jeśli był na moim poziomie lub lepszy to się specjalnie nie martwię.

_________________
"Niechby i wszystkim królom pospadały głowy, jeden jest wieczny - monarcha szachowy"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
khm22
Nowy
Nowy


Dołączył: Jul 12, 2011
Posty: 88
Skąd: kielce

PostWysłany: Nie Kwi 29, 2012 10:38 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

propnuje rewanż na przeciwnku:)
a tak na serio nie można zawsze wygrywac:0
porażki sa podwaliną sukcesów:0 Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Wszystkie czasy w strefie
www.szachista.com Strona Główna
-> Gra w szachy
Strona 4 z 5

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach