Witamy w Magazyn Szachista
 » Strona Główna // » Baza partii / » FORUM / » Kombinacje / » Nauka Gry / » Zadania / » Prenumerata
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   ProfilProfil   Zaloguj i zobacz wiadomościZaloguj i zobacz wiadomości   ZalogujZaloguj 

poziom gry w szachy, amator - zawodowiec
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    www.szachista.com Strona Główna
-> Gra w szachy
Poprzedni temat :: Następny temat  
Autor Wiadomość
acidity
Hetman
Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002
Posty: 1831
Skąd: Polska

PostWysłany: Sro Sty 28, 2009 12:15 pm
Temat postu: Re: Czy nie jest już za późno? Wiek w szachach
Odpowiedz z cytatem

marekw napisał:
jacekbn napisał:
Witam serdecznie!
Mam 31 lat,gram w szachy od roku i chyba jestem chory na punkcie tej gry.Niestety, cała moja gra ogranicza się do spotkań z kolegami oraz do konfrontacji z CM10.Bardzo chciałbym przystąpić do jakiegoś klubu i spróbować swoich sił na turniejach?Moje pytanie brzmi,czy nie jest trochę za późno na karierę zawodniczą?
Dzięki i pozdrawiam wszystkich uzależnionych.


zapisywanie się do klubu nie jest rzeczą wymagalną, ale zobowiązaniem do efektywnej własnej pracy, idzie się na turniej jako BK /bez kategorii/, młode grajki z V lub IV patrzą na człowieka z wyższością, zalicza I, kilka II, piękną mistrzynię, którzy przez takiego łobuza mają zepsuty humor na cały weekend
Zgodnie z polskim prawem, każdy zawodnik biorący udział we współzawodnictwie ma obowiązek posiadania licencji. Współzawodnictwo jest wtedy, gdy zawody są np. klasyfikowane w rankingu. Aby otrzymać licencję zawodnik powinien być członkiem klubu, bądź związku wojewódzkiego.
Na razie w Polsce nie przestrzega się tych przepisów i wymaga spełnienia warunków tylko w przypadku zawodników, którzy biorą udział w rozgrywkach centralnych, a na resztę przymyka się oko.
W niektórych miastach, takich jak Szczecin, gdy klub otrzyma dotację na udział we współzawodnictwie, nie możemy dofinansować zawodnika czy też zatrudnić sędziego lub trenera bez licencji. W przypadku kontroli, kary są bardzo surowe - zwrot kasy i 3 lata karencji (brak możliwości starania się przez klub o dotację).
W wielu miastach i miejscowościach urzędnicy nie są tak ostrzy.

Obecnie najwięcej licencji posiadają juniorzy. Za kilka lat, gdy oni dorosną i będą stanowili większość zawodników biorących udział w różnych openach, z powodzeniem będzie można wymagać posiadania licencji od każdego. To proces powolny, ale inaczej się nie da, bo gdyby tak z dnia na dzień powiedzieć każdy musi mieć licencję, to ucierpieliby zarówno organizatorzy jak i sam związek, który odnotowałby mniejsze wpływy z tytułu opłat klasyfikacyjno rankingowych. W zasadzie, to główną ofiarą byłby związek, bo organizator i tak by turniej zrobił, tyle że nie naliczałby rankingu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
marekw
Hetman
Hetman


Dołączył: Dec 18, 2006
Posty: 649

PostWysłany: Sro Sty 28, 2009 12:22 pm
Temat postu: Re: Czy nie jest już za późno? Wiek w szachach
Odpowiedz z cytatem

acidity napisał:
marekw napisał:
jacekbn napisał:
Witam serdecznie!
Mam 31 lat,gram w szachy od roku i chyba jestem chory na punkcie tej gry.Niestety, cała moja gra ogranicza się do spotkań z kolegami oraz do konfrontacji z CM10.Bardzo chciałbym przystąpić do jakiegoś klubu i spróbować swoich sił na turniejach?Moje pytanie brzmi,czy nie jest trochę za późno na karierę zawodniczą?
Dzięki i pozdrawiam wszystkich uzależnionych.


zapisywanie się do klubu nie jest rzeczą wymagalną, ale zobowiązaniem do efektywnej własnej pracy, idzie się na turniej jako BK /bez kategorii/, młode grajki z V lub IV patrzą na człowieka z wyższością, zalicza I, kilka II, piękną mistrzynię, którzy przez takiego łobuza mają zepsuty humor na cały weekend
Zgodnie z polskim prawem, każdy zawodnik biorący udział we współzawodnictwie ma obowiązek posiadania licencji. Współzawodnictwo jest wtedy, gdy zawody są np. klasyfikowane w rankingu. Aby otrzymać licencję zawodnik powinien być członkiem klubu, bądź związku wojewódzkiego.
Na razie w Polsce nie przestrzega się tych przepisów i wymaga spełnienia warunków tylko w przypadku zawodników, którzy biorą udział w rozgrywkach centralnych, a na resztę przymyka się oko.
W niektórych miastach, takich jak Szczecin, gdy klub otrzyma dotację na udział we współzawodnictwie, nie możemy dofinansować zawodnika czy też zatrudnić sędziego lub trenera bez licencji. W przypadku kontroli, kary są bardzo surowe - zwrot kasy i 3 lata karencji (brak możliwości starania się przez klub o dotację).
W wielu miastach i miejscowościach urzędnicy nie są tak ostrzy.

Obecnie najwięcej licencji posiadają juniorzy. Za kilka lat, gdy oni dorosną i będą stanowili większość zawodników biorących udział w różnych openach, z powodzeniem będzie można wymagać posiadania licencji od każdego. To proces powolny, ale inaczej się nie da, bo gdyby tak z dnia na dzień powiedzieć każdy musi mieć licencję, to ucierpieliby zarówno organizatorzy jak i sam związek, który odnotowałby mniejsze wpływy z tytułu opłat klasyfikacyjno rankingowych. W zasadzie, to główną ofiarą byłby związek, bo organizator i tak by turniej zrobił, tyle że nie naliczałby rankingu.


Tpp juz to wyjasniał i może zechce jeszcze raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
tpp
Hetman
Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002
Posty: 4759
Skąd: Polska

PostWysłany: Sro Sty 28, 2009 12:22 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

marekw napisał:
ostatnim, którego nikt nie sponsorował, czyli był zawodowcem
Bardzo kontrowersyjna definicja zawodowstwa.
_________________
Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
VII powolniak, tpp
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
marekw
Hetman
Hetman


Dołączył: Dec 18, 2006
Posty: 649

PostWysłany: Sro Sty 28, 2009 12:37 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

tpp napisał:
marekw napisał:
ostatnim, którego nikt nie sponsorował, czyli był zawodowcem
Bardzo kontrowersyjna definicja zawodowstwa.


oczywiście, przy całym szacunku, towarzystwo od Botwinnika do Kasparowa, czas stanął mi na pojedynkach K - K, było wspierane budżetem państwa, najlepsi, licząc na nagrody, umarli by z głodu, np. Christiansen pięknie błysnął w Linares, kiedyś w innej epoce, bo przez 2 lata miał sponsora i mógł popracować itd itd
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
tpp
Hetman
Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002
Posty: 4759
Skąd: Polska

PostWysłany: Sro Sty 28, 2009 2:08 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Czy to amator, czy to zawodowiec:
  1. Bartłomiej Macieja - szachy
  2. Roger Federer - tenis
  3. Jerzy Dudek - piłka nożna
  4. Tiger Woods - golf)
  5. Oleg Polishchuk - szachy
  6. Robert Kubica - wyścigi samochodowe F1
  7. Dominik Hašek - hokej
  8. Владимир Kрамник (Władimir Kramnik) - szachy

_________________
Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
VII powolniak, tpp
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
marekw
Hetman
Hetman


Dołączył: Dec 18, 2006
Posty: 649

PostWysłany: Sro Sty 28, 2009 4:08 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

tpp napisał:
Czy to amator, czy to zawodowiec:
  1. Bartłomiej Macieja - szachy
  2. Roger Federer - tenis
  3. Jerzy Dudek - piłka nożna
  4. Tiger Woods - golf)
  5. Oleg Polishchuk - szachy
  6. Robert Kubica - wyścigi samochodowe F1
  7. Dominik Hašek - hokej
  8. Владимир Kрамник (Władimir Kramnik) - szachy


zauważmy, że przynajmniej większość z tej listy ma kontrakty i jednocześnie jest w różnej formie inwestorami, nawet jeśli jest to tylko występ w reklamie; nie jestem pewien, czy Paul Morphy grał tylko w szachy, a Steinitz umarł z głodu, nie chodzi o nazwiska, po prostu byli faceci, którzy grali tylko w szachy, jako zjawisko społeczne znaczenie słów amator/profi zmienia się w czasie, mieliśmy km, którzy dostawali stypendia i jak ich kwalifikować
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
tpp
Hetman
Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002
Posty: 4759
Skąd: Polska

PostWysłany: Sro Sty 28, 2009 4:59 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Poziom gry nie świadczy o zawodowstwie. Zawodowiec utrzymuje się ze swej profesji.
Nie ważne, czy pieniądze ma z nagród, sponsorów czy honorariów, ważne że dana profesja jest jego zawodem (głównym lub dodatkowym źródłem dochodu).
_________________
Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
VII powolniak, tpp
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
marekw
Hetman
Hetman


Dołączył: Dec 18, 2006
Posty: 649

PostWysłany: Sro Sty 28, 2009 7:01 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

tpp napisał:
Poziom gry nie świadczy o zawodowstwie. Zawodowiec utrzymuje się ze swej profesji.
Nie ważne, czy pieniądze ma z nagród, sponsorów czy honorariów, ważne że dana profesja jest jego zawodem (głównym lub dodatkowym źródłem dochodu).

i celną puentą zamknijmy ten wątek Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Wszystkie czasy w strefie
www.szachista.com Strona Główna
-> Gra w szachy
Strona 3 z 3

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach