Dołączył: Mar 26, 2005 Posty: 1138 Skąd: mam wiedzieć?
Wysłany: Sro Cze 23, 2010 10:18 am Temat postu:
lk85 napisał:
Przeciętny Polak (...) ma co najwyżej przeciętną żonę
Co robić... Zwyczajnie dobór naturalny inaczej nie pozwala, nieprzeciętne Polki nie chcą wiązać się z przeciętnymi Polakami, bo to obniża ich szansę na sukces prokreacyjny oraz nie daje gwarancji na posiadanie silnego, zdolnego przetrwać potomstwa i tym samym utrwalenia swoich genów w puli genowej populacji. Dlatego szukają nieprzeciętnych partnerów zwiększając tym samym prawdopodobieństwo swojego przeżycia, rozmnożenia oraz przetrwania i sukcesu swoich dzieci. Tak to działa od milionów lat i trzeba przyznać działa nieźle, bo jako rasa jednak ewoluujemy w dobrym kierunku, różniąc się na plus od australopiteka (a przynajmniej większość z nas ) I lepiej żeby Szanowni Kandydaci na Urząd nie próbowali przy tym kombinować... Zresztą nie zanosi się; nawet tak postępowy Pan Napieralski nie obiecywał w kampanii że każdemu głosującemu na niego pożyczy na noc swoją żonę Co u męskiej części elektoratu dałoby mu pewnie 90% i wejście do drugiej tury z zapasem, z jakichś powodów nie odważył się jednak igrać z siłami natury. Także, Luke, czas przestać marzyć, żaden Prezydent nie zapewni Ci nieprzeciętnej żony... _________________ W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach