Nigdy nie ulegam emocjom a zdanie zmieniłem tu tylko raz.Jest to zdanie o Tobie.Po prostu okazało się , że poziom , jaki reprezentujesz to żenująca , nędzna i godna pogardy błazenada.I bardzo dobrze.Twój nick jest dla mnie juz tylko śmieciem w folderze "trashcan".
Ostatnio zmieniony przez estoril dnia Pon Lut 25, 2008 7:31 pm, w całości zmieniany 1 raz
Dołączył: Mar 26, 2005 Posty: 1200 Skąd: mam wiedzieć?
Wysłany: Sob Sty 28, 2006 4:18 pm Temat postu:
Bigran, jeśli jeszcze sam nie doszedłeś do tego wniosku, napiszę Ci to tłustym drukiem:
Nawet Chuck Norris nie przekona estorila
PS Najciekawsze jest to, że wszyscy są otumanieni przez media, również ci, którzy z żadnym medium nie są związani. Nieotumanieni przez żadne media są skupieni wokół pewnego medium! Świat bywa przewrotny... _________________ W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
Strzałeczka!
Bigran, jeśli jeszcze sam nie doszedłeś do tego wniosku, napiszę Ci to tłustym drukiem:
Nawet Chuck Norris nie przekona estorila
PS Najciekawsze jest to, że wszyscy są otumanieni przez media, również ci, którzy z żadnym medium nie są związani. Nieotumanieni przez żadne media są skupieni wokół pewnego medium! Świat bywa przewrotny...
A najzabawniejsze jest to, że niektórzy traktują pewną osobę sprawującą władzę nad tymi mediami za największe GURU, które wie wszystko najlepiej. Ba nawet wszystko co jest powiedziane w tym medium to jest co najmniej święta prawda i nikt inny nie ma prawa uważać inaczej.
(Nie mówię że inne media mówią tylko prawdę)
Brainw0rker ja bym jeszcze dodał, że jest zabawny (tylko nam, że nam biednym nie do śmiechu, co innego politykom oni mają za co się bawić i się z nas śmieją, bo się bawią naszymi pieniędzmi)
czy to już koniec tematu? ej panowie nie kłóćcie się. przecież nie jesteście głupcami,by tak się obrażać. aż się zarejestrowałem na tym forum by to powiedzieć.
Śmieci są po to , żeby je wyrzucać ale przecież nie oznacza to koniec tematu.
Ostatnio zmieniony przez estoril dnia Pon Lut 25, 2008 7:31 pm, w całości zmieniany 1 raz
Bigran, jeśli jeszcze sam nie doszedłeś do tego wniosku, napiszę Ci to tłustym drukiem:
Nawet Chuck Norris nie przekona estorila
Za to bardzo szybko przekonałby bigrana.
A swoją drogą to przezabawne , że przez myśl Ci przeszło przekonywanie.Bigran i przekonywanie estorila... To tak , jakby dzikus afrykański przekonał do tubylczych wierzeń misjonarza
Ostatnio zmieniony przez estoril dnia Pon Lut 25, 2008 7:32 pm, w całości zmieniany 1 raz
czy to już koniec tematu? ej panowie nie kłóćcie się. przecież nie jesteście głupcami,by tak się obrażać. aż się zarejestrowałem na tym forum by to powiedzieć.
Czy Ty nie widzisz jak wygląda dyskusja z estorilem? To nie jest wymiana poglądów, tylko monolog przerywany niegrzecznymi wstawkami estorila. To jest człowiek o zupełnym braku toleracji. Nie wiem jakim on jest szachistą, może i lepszym ode mnie, ale na tematy polityczne nie ma wiele do powiedzenia. Wszystko jest "w porządku", gdy myśłisz jak estoril, w przeciwnym przypadku stara się on jedynie obrażać rozmówcę. Nawet nie przytacza cytatów dokładnie, tylko wytnie sobie literkę z wypowiedzi i uważa, że OK. Przecież to zaślepiony fanatyk. Rozmowa ze stadionowym, szalikowym chuliganem ma większy sens.
A czy koniec tematu? To forum to nie tylko estoril, choć wielu użytkowników skutecznie poobrażał a jeszcze większą ich część zniechęcił do dyskusji.
Nieźle.Teraz szukamy współczucia u forumowiczów?Już znudziły Ci się zabawy w fałszowanie cytowanych odpowiedzi?Jesteś wybitnie słabą jednostką.Od początku szukasz ratunku u brainw0rkera bo sam niewiele byś tu wymyślił.Teraz znowu zaczynasz się wyżalać.
Co do mnie , to nie mam powodów do przejmowania się Twoją oceną bo nie od dziś wypisujesz farmazony.Odpowiedzi na poważne tematy już ode mnie nie otrzymasz ale jeżeli chcesz ciągnąć te niepoważne , to proszę bardzo.
Ostatnio zmieniony przez estoril dnia Pon Lut 25, 2008 7:32 pm, w całości zmieniany 1 raz
W przeciwieństwie do Ciebie nigdy nie fałszowałem przytaczanych wypowiedzi. Jakiego znów ratunku u brainw0rkera? Ratunku przed czym? Przed kim? Przed Tobą ? Czasami bywasz zabawny, ale przede wszystkim nieprzyjemny. A rozmowa w tym nieprzyjemnym tonie, mi nie odpowiada. Nie mam zamiaru - choćbyś nie wiem jak bardzo się starał - obrażać Cię tutaj, tylko dlatego byś sobie mógł pisać o słabych czy też mocnych jednostkach. Ale dla mnie mądry (nie słaby!) osobnik to taki, który ustępuje ... mniej mądremu, skoro dalsza dyskusja nie prowadzi do niczego konstruktywnego. Skoro więc nasza rozmowa ma tak wyglądać, to ustępuję.
Aha , teraz gramy niezorientowanego.
A cóż Ty sobie wyobrażałeś sprowadzając temat na tory c h a m s k i ch zagrywek , dowolnie dopasowując moje odpowiedzi do cytatów i obrażając wielkie nazwiska?Może liczyłeś , że będę się korzył i walił pierdoły w stylu: "Proszę o wybaczenie , nie to miałem na myśli" , albo: "Bardzo przepraszam , źle mnie zrozumiałeś , moja wina" , a może jeszcze lepiej: "Z ubolewaniem stwierdzam , że mijasz się z prawdą , proszę o sprawiedliwą ocenę".Niedoczekanie.Na c h a m s k ą premedytację odpowiadam tak jak odpowiadam i mam gdzieś Twoją wrażliwość.A jeżeli nie wytrzymujesz napięcia i obnażasz swoje największe wady to tylko Twoja wina i nie ma co się żalić , że Ci je wytykam.
Ostatnio zmieniony przez estoril dnia Pon Lut 25, 2008 7:33 pm, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach