"W rozmowie z RMF FM minister sportu i turystyki Mirosław Drzewiecki ujawnił, że budżet państwa przestanie wspierać sporty "niszowe", do których zaliczył zapasy, szachy, wędkarstwo i brydża sportowego."
Co Wy o tym sądzicie?! _________________ Stairway to Heaven
Konrad Piasecki: Dobrze, a które sporty uznaje pan za mało znaczące?
Mirosław Drzewiecki: Wie pan, to nie jest tak…
Konrad Piasecki: Bo pan powiedział takie zdanie: koniec z dotowaniem mało znaczących sportów. Zastanawiam się, które sporty są dla pana „nieznaczące”?
Mirosław Drzewiecki: Niszowych.
Konrad Piasecki: Niszowe to są jakie?
Mirosław Drzewiecki: A jakie są niszowe, to jest bardzo proste - jak pan zobaczy, ile ludzi uprawia taki sport. Bo jeżeli gdzieś jest powiedzmy 500 tysięcy zawodników w Polsce, to ten nie jest niszowy…
Konrad Piasecki: Strzelectwo - niszowe?
Mirosław Drzewiecki: … a jak jest powiedzmy dwustu zawodników to, to nie jest masowy sport.
Konrad Piasecki: Strzelectwo niszowe, badminton niszowy?
Mirosław Drzewiecki: W pewnym sensie tak, ale on nie jest niszowy, bo jest również uprawiany turystycznie, że tak powiem.
Konrad Piasecki: Zapasy niszowe?
Mirosław Drzewiecki: Niszowe.
Konrad Piasecki: Czyli zapasom by pan zakręcił pieniądze?
Mirosław Drzewiecki: Ale ja chcę powiedzieć generalnie, co będziemy wspomagali. Przede wszystkim sporty całego życia, sporty drużynowe, bo to jest oczywiste, ale też sporty, które wskażą młodzi ludzie - to znaczy tam, gdzie młodzi ludzie chcą uprawiać te sporty. Bo ja, jako minister sportu i pewnie pan, jako redaktor byśmy wspólnie wskazywali może inne rzeczy, a ja uszanuję to, co dzisiaj jest klimatem młodych ludzi, co ludzie chcą robić.
Konrad Piasecki: No dobrze, ale ma pan jakąś taką krótką albo długą listę tych „nic nieznaczących sportów”. Trzy takie sporty, panie ministrze?
Mirosław Drzewiecki: No wie pan, ja nie chcę nikogo obrażać, ale wie pan, że my dotujemy np. wędkarstwo, szachy, warcaby, brydża sportowego. Jak mówimy o sporcie, to jak się słyszy, że dajemy pieniądze na tego typu zajęcia, to się zastanawiamy czy to sport jeszcze czy nie. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Dają pieniądze na szachy? A to ciekawe, bo patrząc na wysokość nagród w polskich turniejach jakoś tego nie widać. Łączne wpisowe jest niemal zawsze sporo wyższe od łącznej puli nagród, więc aż strach pomyśleć ile tego dofinansowania może być.
Szachy niszowe, tenis ziemny raczej też... Ale tenis bardziej boli... 2 razy zaliczyłem dzisiaj glebę lądując na to samo miejsce :/ Braku poświęcenia raczej nie można mi zarzucić... Teraz bym prosił o jakąś uroczą masażystkę stanu wolnego... Robercie - przyjmij jakieś fajne laski do Gryfa... _________________ Jestem kompiarzem... Dlaczego ? Bo na kurę nie wchodzę z playstation, tylko kompa... <brecht ze wszystkich wyzywających od kompiarzy>.
Dają pieniądze na szachy? A to ciekawe, bo patrząc na wysokość nagród w polskich turniejach jakoś tego nie widać. Łączne wpisowe jest niemal zawsze sporo wyższe od łącznej puli nagród, więc aż strach pomyśleć ile tego dofinansowania może być.
Szczerze wątpię, by dofinansowanie szło na nagrody. Zapewne lwia część trafia do PzSzach-u a wszyscy wiemy, jak efektywni w zarządzaniu finansami są działacze z PRL-owskim rodowodem. Nic nikomu nie ujmując, naturalnie.
Teraz bym prosił o jakąś uroczą masażystkę stanu wolnego... Robercie - przyjmij jakieś fajne laski do Gryfa...
He he, szachistek jak na lekarstwo
Na koszty organizacji turnieju wpływa wiele czynników. Przede wszystkim to, czy jest to przedsięwzięcie komercyjne, czy też nie. Jeśli komercyjne, to trzeba na tym zarobić, więc dochodzą koszta osobowe. Problem jednak w tym, że z kasy państwowej nakłada się ograniczenia np. koszta osobowe, nie mogą przekroczyć 10% przyznanej kwoty dotacji.
Oczekiwania ludzi są coraz większe, i coraz częściej tworzy się stanowisko menadżera, który jest mózgiem całej operacji i musi poświęcić tyle czasu, ile jest to konieczne. Wtedy masz gwarancję, że wszystko będzie dopięte na ostatni guzik, a jeśli będzie klapa, to podasz gościa do sądu.
Kosztują także sędziowie, a jak musisz ściągać z zewnątrz, to dochodzą jeszcze noclegi i wyżywienie oraz dojazd z hotelu na salę gry (jeśli nie jest na miejscu).
Jak się robi biuletyny, to także musisz komuś za to płacić.
Chcąc nagłośnić imprezę, musisz napisać coś do prasy, jak nie znajdziesz nikogo, kto Ci to zrobi za darmo, to musisz bulić. To samo ze stroną internetową - nie każdy ma w swoich takiego głupca jak ja, który wszystko robi za darmo.
Trzeba opłacić księgową, która rozliczy nam te pieniążki jak należy. Trzeba też pisać oddzielne sprawozdania dla sponsorów.
Trzeba zakupić lub wypożyczyć sprzęt szachowy. Ile to kosztuje, to rozpisywać się nie muszę - tutaj na forum standardem jest, że ludzie potrafią przez kilka tygodni o jedną książkę za 15 zł wypytywać(zamiast ją kupić i samemu sprawdzić), a co dopiero myśleć o zakupie 100 zegarów i szachów za 300 zł komplet. A jak już go masz, to ciągle trzeba uzupełniać i naprawiać.
Dotacji na sprzęt niestety dawać nie chcą.
Musisz zadbać o sprzęt komputer i drukarkę. Jak nie masz na stanie, to trzeba pożyczyć. Nie każdy da Ci za darmo.
Musisz zakupić odpowiednią ilość materiałów eksploatacyjnych. Podczas zawodów drukuje się masę tabel, a do tego dochodzą dyplomy (szablony też trzeba zakupić, a są drogie).
Nie każdy dysponuje własną bazą sportową lub odpowiednimi znajomościami i często się zdarza, że trzeba płacić za wynajęcie sali. W małych miejscowościach za niewielką salę na ok. 100 osób, to koszt min. 30 zł/h, a w dużych miastach powyżej 60-90 zł/h. Wynajęcie hali sportowej na bardzo duży turniej, to ja bym był szczęśliwy, gdybym znalazł za 30 tys. zł.
Jak już masz salę, to musisz jeszcze zadbać o krzesła i stoły. osobiście nie znam nikogo, kto posiada w piwnicy 100 stolików i 200 krzeseł Czasem trzeba te meble dowieźć na salę.
Jak już masz salę, sprzęt i meble, to ktoś musi to wszystko rozstawić i poukładać. Nie każdy chce to zrobić za darmo.
Wszelkiego rodzaju nagrody, trofea, to także duży koszt. Porządny, średniej wielkości puchar z grawerką, to minimum 120 zł szt. Jak nagradzasz w różnych klasyfikacjach, to robią sięz tego ogromne pieniądze. Na trofea możesz dostać dotację, na drobne upominki dla dzieci (nagrody rzeczowe) też, ale na nagrody finansowe już nie za bardzo dają.
Często kupuje się jakiś poczęstunek dla zaproszonych gości czy nawet dla zawodników. Na ogół w spożywczych płacimy za towar
Sponsora trzeba uhonorować i byle czego mu nie dajesz. Musi dostać coś wyjątkowego, co położy sobie na biurku, albo w gablotce, aby zawsze miał Ciebie w pamięci (jak przyjdziesz za rok po kasę na kolejny turniej)
Opłaty do FIDE i PZSzach są skandalicznie wysokie. Pomysłodawca, powinien zostać rozstrzelany. 1,8 euro do fide(w rzeczywistości do PZSzach) za każdego zawodnika, plus K-R do PZSzach 20 zł za zaw. z rankingiem fide i 10 zł bez rankingu fide.
Często stosuje się ulgi na wpisowym dla uczestników z jednego klubu negocjowane indywidualnie (nie pisze się o tym w komunikacie).
Do tego dochodzi cała masa innych kosztów takich jak rozmowy telefoniczne, dojazdy aby załatwić sprawy związane z wypożyczeniem lub wynajęciem sprzętu, sali itd.
------------------------------------------
Pisałem z pamięci, więc pewnie o czymś zapomniałem, ale nie chce mi się sięgać do kosztorysów które pisałem do urzędu np. na Mistrzostwa Szczecina. Tu jako ciekawostkę opiszę, jak nas dyplomatycznie wykolegowali... Otóż w czerwcu złożyliśmy wniosek o ogłoszenie konkursu ofert z własnej inicjatywy, ale go odrzucili tłumacząc, że w sierpniu będą ogłaszane konkursy ofert na organizację zawodów sportowych i nie mogą ogłosić dwóch oddzielnych konkursów na to samo. Sprawa istotna - cała impreza była planowana na październik, załączyliśmy też podpisaną umowę na wynajem sali w DK w tym terminie. Czekaliśmy więc na ten konkurs, aż w końcu patrzę na www - JEST. Z bananem na twarzy klikam na link, zaczynam czytać i.... doszedłem do fragmentu, że zawody muszą zostać zorganizowane w miesiącach sierpień - wrzesień Nie będę tu przytaczał, tego co z siebie wyplułem jak to zobaczyłem, ale było to bardzo nieprzyjemne. Chwilowo wpadliśmy na pomysł, aby zrobić jeszcze jakąś dodatkową imprezę, aby coś wyrwać, ale już za mało czasu było na napisanie projektu, załatwianie sali itd. Do tego nie mając pewności, że dotację dostaniemy, musielibyśmy już reklamować imprezę (brak odpowiedniego zabezpieczenia finansowego!)
Wracając do kosztów. Konkretne pozycje mogą, ale nie muszą wystąpić. Wszystko zależy od tego z kim współpracujemy (zarówno członkowie klubu, jak i zaprzyjaźnione DK, szkoły itp.), czy zdążyliśmy już nazbierać odpowiednią ilość sprzętu, czy mamy sędziów, którzy biorą mało, albo wcale itd. W sumie, to może nawet wcale bym się tutaj nie produkował, ale chciałem co poniektórym otworzyć oczy. Jeśli na czymś się nie znamy, to nie zaglądajmy organizatorowi do portfela i nie rozliczajmy z wpisowego. Każdy ma możliwość przeczytania komunikatu i jeśli mu się nie podoba, to niech lepiej nie startuje, niż miałby później rozsiewać plotki poparte własnymi wyliczeniami na zasadzie pi razy drzwi. Szybki szacunek w pamięci: gra ok. 50% juniorów, to z wpisowego było tyle i tyle, do PZSzach wpłacili ileś tam i tyle im zostało. Te kanalie, moim kosztem sobie zarabiają. Ile osób tak myśli? Sądzę, że bardzo dużo. I nie wiem skąd te myślenie się bierze... Przecież turniej szachowy, jest produktem, takim jak wycieczka, albo wołowina. Jak ktoś chce, to kupuje, jak nie chce, to tego nie robi!
Poza tym, decyzja o organizacji zawodów, może mieć różne podłoże. Jeden robi, bo chce mieć pracę (np. sędzia), a przy okazji wypełniać statutowe obowiązki, a inny np. po to, aby klub zabrał wpisowe które zostanie przeznaczone np. na trenera dla zawodników.
Wysłany: Sob Wrz 13, 2008 4:20 pm Temat postu: Re: Szachy-sport niszowy?!
jakubinho napisał:
"W rozmowie z RMF FM minister sportu i turystyki Mirosław Drzewiecki ujawnił, że budżet państwa przestanie wspierać sporty "niszowe", do których zaliczył zapasy, szachy, wędkarstwo i brydża sportowego."
Co Wy o tym sądzicie?!
Minister Sportu ma racje...
Jak nie chcemy sie zgadzac z Drzewieckim ,to niech kazdy szachista w Polsce nauczy grac w szachy 10 osob....
Wystarczy podreptac do szkoly i pokazac 100 diagramow szachowych ( 6 arkuszy papieru > A4....
Wladek z Hameryki przytaskal 500 000 diagramow szachowych (wydrukowanych na papierze (ksiazki >100 sztuk)
Ksiazki sa w Polancu ,Zabrzu ,Dzialoszycach ,Krakowie ,i w Stalowej Woli... jak bedzie mial ochote na diagramy minister Drzewiecki to Wladek pofatyguje sie osobiscie i zawiezie do ministra ksiazke z 5 000 diagramow. _________________ puzzle,strony,szachy,diagramy
Dołączył: Feb 25, 2008 Posty: 42 Skąd: Zachodniopomorskie
Wysłany: Sob Wrz 13, 2008 9:52 pm Temat postu:
Hehe Władek od dawna uważałem amerykanów aż roi sie od idiotów, ale teraz zrozumiałem, że jest wśród nich nasza polonia _________________ I'm a passenger
od dawna uważałem amerykanów aż roi sie od idiotów
W Polsce też nie lepiej... .
I nie czepiaj się proszę Władka, bo chociaż szachy promuje... Robi to jak umie i chwała mu za to że chce... _________________ Jestem kompiarzem... Dlaczego ? Bo na kurę nie wchodzę z playstation, tylko kompa... <brecht ze wszystkich wyzywających od kompiarzy>.
Dołączył: Feb 25, 2008 Posty: 42 Skąd: Zachodniopomorskie
Wysłany: Nie Wrz 14, 2008 11:26 am Temat postu:
Hehe racja Petrosjan Władek wspaniały chłop, ostoja królewskiej gry i nasza duma wśród jankesów
Jak Władek twoje zbiory diagramów heh, a grzyby rosną?? _________________ I'm a passenger
Hehe szachy sport niszowy. Nie przeszkodziło to panu ministrowi przyjechać w czerwcu na mistrzostwa województwa łódzkiego juniorów i mówić jaki to cudowny i szanowany przez niego sport.
Tak jak nie należy oceniać wszystkich księży po zachowaniu jednego, tak nie należy oceniać partii po zachowaniu jednego jej przedstawiciela.
Obie wypowiedzi ministra Drzewieckiego należy pamiętać. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach