Witamy w Magazyn Szachista
 » Strona Główna // » Baza partii / » FORUM / » Kombinacje / » Nauka Gry / » Zadania / » Prenumerata
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   ProfilProfil   Zaloguj i zobacz wiadomościZaloguj i zobacz wiadomości   ZalogujZaloguj 

Coś na koncentrację? Może dieta...
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    www.szachista.com Strona Główna
-> Gra w szachy
Poprzedni temat :: Następny temat  
Autor Wiadomość
marszal
Nowy
Nowy


Dołączył: Dec 07, 2009
Posty: 84

PostWysłany: Czw Mar 11, 2010 1:08 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

chess_amator napisał:
marszal napisał:
Porządny wysiłek fizyczny przed partią ,spowoduje ,że zawodnik uśnie podczas partii...
To zalezy od tego jak duzy ten wysilek i jak krotko przed partia. Ja nie mam i nie mialem na mysli wysilku 4-5godzinnego i po nim 10m przerwy i do partii, lecz bardziej wysilek 1-2godzinny, przerwa 1,5-2g i wtedy do partii! Embarassed Surprised Rolling Eyes

Według mnie zawodnik po 1-2 godzinnym wysiłku np.:na siłowni,bieganiu lub pływaniu nawet na dwie godziny przed długą partią,też uśnie podczas partii (raczej pewne)Wink.
Polecałbym spokojny godzinny sparcer na świeżym powietrzu przed partią w celu dotlenienia mózgu,a dzień wcześniej nie imprezować w nocy tylko się wcześniej położyć spać ,by rano być wypoczętym.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
wojtzuch
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 15, 2005
Posty: 1421
Skąd: Łódź

PostWysłany: Czw Mar 11, 2010 10:02 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

marszal napisał:
Według mnie zawodnik po 1-2 godzinnym wysiłku np.:na siłowni,bieganiu lub pływaniu nawet na dwie godziny przed długą partią,też uśnie podczas partii (raczej pewne)Wink.


Wiesz, dużą część coś takiego po prostu zabije, ale to nie znaczy, że wysiłek fizyczny musi powodować senność. Jeśli ktoś naprawdę dba o formę fizyczną, to po przykładowo godzinnym bieganiu będzie naładowany na cały dzień. Zresztą wielokrotnie umawiałem się na wieczorne partie w sieci w tempie 90+30, które trwały grubo ponad trzy godziny, i zawsze przed nimi biegałem, aby być skoncentrowanym i rześkim. Nie wiem, może sześć – siedem godzin gry to inna bajka, ale cały dzień pracy w skupieniu przed komputerem w moim przypadku wręcz wymaga porannego (zwykle godzinnego) biegania.

_________________
"wojtzuch" piszemy od małej litery.
"Techniki informatyczne w szachach" - artykuł.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
marszal
Nowy
Nowy


Dołączył: Dec 07, 2009
Posty: 84

PostWysłany: Czw Mar 11, 2010 12:29 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

wojtzuch napisał:
marszal napisał:
Według mnie zawodnik po 1-2 godzinnym wysiłku np.:na siłowni,bieganiu lub pływaniu nawet na dwie godziny przed długą partią,też uśnie podczas partii (raczej pewne)Wink.


Wiesz, dużą część coś takiego po prostu zabije, ale to nie znaczy, że wysiłek fizyczny musi powodować senność. Jeśli ktoś naprawdę dba o formę fizyczną, to po przykładowo godzinnym bieganiu będzie naładowany na cały dzień. Zresztą wielokrotnie umawiałem się na wieczorne partie w sieci w tempie 90+30, które trwały grubo ponad trzy godziny, i zawsze przed nimi biegałem, aby być skoncentrowanym i rześkim. Nie wiem, może sześć – siedem godzin gry to inna bajka, ale cały dzień pracy w skupieniu przed komputerem w moim przypadku wręcz wymaga porannego (zwykle godzinnego) biegania.

Zgadzam się,ja napisałem to "z przymrużeniem oka" Wink ,chciałem zwrócić uwagę na to aby przed długą partią nie być przemęczonym(oklapniętym) po forsownym treningu fizycznym.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
acidity
Hetman
Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002
Posty: 1832
Skąd: Polska

PostWysłany: Czw Mar 11, 2010 7:00 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Moim zdaniem, zbyt poważnie to traktujecie. Jesteście amatorami, a chcecie zachowywać się jak zawodowcy, zakładając, że oni w ogóle stosują się do jakiejś specjalnej diety.
Czy nie lepiej po prostu zdrowo się odżywiać, nie nadużywać kawy i używek, dbać aby wypoczynek był wystarczający?
Dla szachisty chyba najważniejsze jest, aby krzywa cukrowa nie szalała, ale nikomu zdrowo się odżywiającemu to nie grozi, bo przecież w zdrowej diecie raczej nie znajdziemy cukierków albo czekolady.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
acidity
Hetman
Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002
Posty: 1832
Skąd: Polska

PostWysłany: Czw Mar 11, 2010 10:23 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

wojtzuch napisał:
marszal napisał:
Według mnie zawodnik po 1-2 godzinnym wysiłku np.:na siłowni,bieganiu lub pływaniu nawet na dwie godziny przed długą partią,też uśnie podczas partii (raczej pewne)Wink.


Wiesz, dużą część coś takiego po prostu zabije, ale to nie znaczy, że wysiłek fizyczny musi powodować senność. Jeśli ktoś naprawdę dba o formę fizyczną, to po przykładowo godzinnym bieganiu będzie naładowany na cały dzień.
Podczas dużego wysiłku gwałtownie oddychamy dostarczając do mózgu duże ilości tlenu. To z kolei w efekcie jest równie zgubne, co niedotlenienie mózgu.

Biegać jest dobrze, ale po partii, bo wysiłek fizyczny ma za zadanie rozładować napięcie czy ustabilizować emocje! Być może w Twoim przypadku to działa, albo inaczej - Tobie wydaje się że działa. Gdy gry nie poprzedzasz bieganiem, jesteś zbyt mocno naładowany i kończy się to nie najlepiej. Gdy pobiegasz, Twój stosunek do gry jest dosyć obojętny i skutki są mniej dotkliwe. Optymalne jednak jest żeby znaleźć gdzieś środek. Trzeba być naładowanym, ale z umiarem. Musi też być w nas trochę luzu, ale też nie za wiele. Wszystko powinno się równoważyć.

Niektórzy próbują też brać prysznic przed partią. Osobiście nie polecam - to działa relaksująco, a zbyt zrelaksowanym też być nie można.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
wojtzuch
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 15, 2005
Posty: 1421
Skąd: Łódź

PostWysłany: Czw Mar 11, 2010 11:23 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

acidity napisał:
Podczas dużego wysiłku gwałtownie oddychamy dostarczając do mózgu duże ilości tlenu. To z kolei w efekcie jest równie zgubne, co niedotlenienie mózgu.

Pisałem: przez godzinę biegać, a nie: wbiegać na szczyt Pałacu Kultury i Nauki i z powrotem Razz Nie wydaje mi się, abym biegnąc przy tętnie 120–130, oddychał wyraźnie szybciej niż wtedy, gdy idę.

Cytat:
Biegać jest dobrze, ale po partii, bo wysiłek fizyczny ma za zadanie rozładować napięcie czy ustabilizować emocje! Być może w Twoim przypadku to działa, albo inaczej - Tobie wydaje się że działa. Gdy gry nie poprzedzasz bieganiem, jesteś zbyt mocno naładowany i kończy się to nie najlepiej. Gdy pobiegasz, Twój stosunek do gry jest dosyć obojętny i skutki są mniej dotkliwe. Optymalne jednak jest żeby znaleźć gdzieś środek. Trzeba być naładowanym, ale z umiarem. Musi też być w nas trochę luzu, ale też nie za wiele. Wszystko powinno się równoważyć.


Wszystko zależy od poziomu wytrenowania. Mnie godzina biegu zapewne męczy mniej niż godzina spaceru kogoś, kto prowadzi siedzący tryb życia. Ja tylko odpowiadałem na uogólnienia, że pół godziny wysiłku to pewne zaśnięcie nad deską.

Tak więc może i dla większości szachistów lepszą opcją jest spacer przed partią, ale jestem przekonany, że jeszcze lepszym zaleceniem jest utrzymywanie takiej formy fizycznej, aby kilkudziesięciominutowy bieg nie powodował ogólnego zmęczenia, a tym bardziej senności.

_________________
"wojtzuch" piszemy od małej litery.
"Techniki informatyczne w szachach" - artykuł.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
JakubIXX
Nowy


Dołączył: Jun 14, 2010
Posty: 3

PostWysłany: Czw Cze 17, 2010 8:48 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

borixon napisał:
ja polecałbym raczej słodycze- jakiś batonik. A to dlatego,że nasz mózg żywi się cukrami Laughing
Obawiam się, że muszę Wam poradzić nie stosować sie do tej wypowiedzi, batoniki owszem, zawierają cukier, jednak jest to cukier niskiej jakości!!! Jeżeli naprawde chcecie przed partią odżywić mózg, to polecam miód.
Imho jakie proponuję śniadanie 2xkromka chleba razowego+rzeczy takie jak: pomidor, szczypiorek, ogórek, sałata i inne smaczne i zdrowe przekąski+(najlepiej 15-30min. po posiłku)kubek mleka z miodem
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
kokokinel
Nowy
Nowy


Dołączył: Jan 30, 2009
Posty: 55
Skąd: Przemyśl

PostWysłany: Nie Cze 20, 2010 10:16 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

JakubIXX napisał:
Imho jakie proponuję śniadanie 2xkromka chleba razowego+rzeczy takie jak: pomidor, szczypiorek, ogórek, sałata i inne smaczne i zdrowe przekąski+(najlepiej 15-30min. po posiłku)kubek mleka z miodem


Oczywiście sałatę i szczypiorek ze swojej działki lub działki za domem teściowej. Te kupowane w sklepie i na "zielonym rynku" są na szpikowane chemią, np. taki szczypior, który spotykamy w sklepie rośnie ułożony poziomo (żeby był prosty i równy) a korzonki pływają w korytku wypełnionym azotanem. Smacznego Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
wladek
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 13, 2006
Posty: 3223
Skąd: Polaniec

PostWysłany: Nie Cze 20, 2010 10:56 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

jesiotr14 napisał:
no dzieki za wyczerpująca wypowiedź Razz Heh. ale w czym pomoze ten sok pomarańczowy? i jeszcze jedno: podczas 9 partii: 4x9 równa sie 36 bułek:D no to spoko... :twisted


Mnie ciekawi taki sposob zagadania o odzywianiu szachisty >> a jak odzywianie sie nie sprawdza , to nalezy wlaczyc Rybke i czlowiek zapomina co jadl na sniadanie... bo Rybka nasze dolegliwosci nadrobi pokarmowe... wynik bedzie korzystny... szczypiory , salaty , i inne dobre pokarmy sa wazne... ale one nie nadrobia naszych zaleglosci treningowych w szachach.
Rybke trzeba zatrudnic do treningu szachowego , a do turnieju to zatrudniamy nasz intelekt... chyba ze chcemy sztucznie pokazac innym ze mamy intelekt , to wlaczamy program Rybka i wszyscy sa zaskoczeni kiedysmy sie tak pieknie nauczyli pogrywac w szaszki.
Jesli juz kochamy ta Rybke tak bardzo , to nie wypada sie jej zarzekac i maskowac ,ze potrafimy fajnie grac , i nasza Rybke ukrywac , ze nam nie pomaga.

_________________
puzzle,strony,szachy,diagramy,Warcaby-100 polowe
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
chess_amator
Hetman
Hetman


Dołączył: Aug 08, 2004
Posty: 1690

PostWysłany: Nie Cze 20, 2010 3:34 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Z tego co glosi reklama: to Ryba pozytywnie wplywa na stawy (ale i na pamiec takze). Wiec najlepiej jak bedzie turnieju w Krasnym Stawie, wowczas nie bedzie prolemu, aby sie wytlumaczyc dlaczego wspomagalismy sie Rybka Embarassed Laughing Rolling Eyes
_________________
Grajac w szachy (na)ucz sie myslec. Odtwarzanie zostaw innym. Myslenia nie da sie zastapic pamiecia, jesli marzysz o sukcesach a nie super pamieci!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
kokokinel
Nowy
Nowy


Dołączył: Jan 30, 2009
Posty: 55
Skąd: Przemyśl

PostWysłany: Nie Cze 20, 2010 4:58 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Tak Rybka jest bogata w fosfor, który dobrze działa na wzrok. Po treningach z Rybką wszystkie kombinacje zobaczysz w mig. Oczywiście Rybka "lubi pływać" w związku z tym wszystkich pełnoletnich zachęcam do kufelka najlepiej Leżajska jasne pełne Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
Chetman
Skoczek
Skoczek


Dołączył: Aug 13, 2010
Posty: 218
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: Czw Wrz 09, 2010 8:20 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Fide opublikowało listę zabronionych środków, z pewnością niektóre z nich wpływają na koncentrację.
Kontrola na naszych turniejach jest żadna.

Inny sposób ukrwienia mózgu to stanie na głowie. Smile
_________________
Szachy to nauka, sztuka i walka.
Smoleńsk 2010
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Spartanix
Goniec
Goniec


Dołączył: Aug 14, 2010
Posty: 382

PostWysłany: Pią Sty 14, 2011 6:09 pm
Temat postu: dieta szachisty
Odpowiedz z cytatem

powiem tak: jakie jedzonko sobie trzeba skombinowac na turniej? jakie batony i jakie, ile kanapek itp. ja biore jeden luib dwa batony jakies 2 kanapki lub bulki i minimum pol litra soku zwykle tymbarka. ktos sie interesuje tymi sprawami?
_________________
IV kategoria szachowa Smile ChTS Chorzów // Moje pierwsze podium! hura! //
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
mechanize
Pion
Pion


Dołączył: Sep 26, 2010
Posty: 187
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pią Sty 14, 2011 7:06 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

pijesz 15 litrów napojów znanej firmy "CzerwonyByk" i jesteś tak pobudzony, że wygrywasz cały turniej.
Forum i Familiada - oba wyrazy na F, i jak bardzo podobne... Kto jest dziś naszym Strasburgerem, no kto?
_________________
kategoria II, bez klubu
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Spartanix
Goniec
Goniec


Dołączył: Aug 14, 2010
Posty: 382

PostWysłany: Pią Sty 14, 2011 7:24 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

mechanize ja raczej wole tradycyjny pokarm ;p
_________________
IV kategoria szachowa Smile ChTS Chorzów // Moje pierwsze podium! hura! //
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Wszystkie czasy w strefie
www.szachista.com Strona Główna
-> Gra w szachy
Strona 2 z 3

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach