| Poprzedni temat :: Następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Last_Knight Goniec


Dołączył: Mar 19, 2005 Posty: 319 Skąd: Z globalnej wioski
|
Wysłany: Sob Mar 19, 2005 2:56 pm Temat postu: Do tutejszych znawców skandynawskiej... |
|
|
|
Skandynawska to chyba najpopularniejsza obrona na tym forum(nie wiedzieć czemu...). Jednak po za jednym tematem analizę zawsze zaczyna się po 2.e:d5. Pozwolę więc sobie założyć nowy temat(a co!). Mam pytanie co forumowicze grają na 2. Sc3!! (jeden wykrzyknik za pomysł, drugi za ciekawe pozy jakie niekiedy powstają) ? |
|
| Powrót do góry |
|
Dzambus Goniec


Dołączył: Mar 03, 2004 Posty: 342
|
Wysłany: Nie Mar 20, 2005 4:56 pm Temat postu: Re: Do tutejszych znawców skandynawskiej... |
|
|
|
| Last_Knight napisał: | | Skandynawska to chyba najpopularniejsza obrona na tym forum(nie wiedzieć czemu...). Jednak po za jednym tematem analizę zawsze zaczyna się po 2.e:d5. Pozwolę więc sobie założyć nowy temat(a co!). Mam pytanie co forumowicze grają na 2. Sc3!! (jeden wykrzyknik za pomysł, drugi za ciekawe pozy jakie niekiedy powstają) ? |
Z tymi wykrzyknikami to bym nie przesadzał... Po pierwsze po 2...Sf6 powstaje skandynawski wariant obrony Alechina, gdzie białe za wielkiej przewagi nie wywalczą, po drugie jeśli ktoś gra warianty z wyjściem hetmana to może spokojnie zabić na e4 - 2...d5:e4 i po 3.S:e4 zagrac 3...Hd5, i jeśli 4.Sc3 to 4...Ha5 z przejściem do głównych wariantów.
Po trzecie nawet 2...d4 nadaje się moim zdaniem do gry. Jedyną wartość ruchu 2.Sc3 upatruję w zaskoczeniu przeciwnika, jeśli natomiat ma on opracowane odpowiedzi na ten ruch to lepiej grać główne warianty. |
|
| Powrót do góry |
|
Last_Knight Goniec


Dołączył: Mar 19, 2005 Posty: 319 Skąd: Z globalnej wioski
|
Wysłany: Nie Mar 20, 2005 5:09 pm Temat postu: |
|
|
|
2.Sc3 jest właśnie bardzo dobre by zaskoczyć przeciwnika, szczególnie zagrane w pierwszym posunięciu  . Po 2.... d4 często dochodzi do ataku królewsko-indyjskiego z tempem więcej. Po 2.... d:e4 mało kto powraca do głównego wariantu i wielu się gubi w nietypowej dla nich grze. Po 2.... Sf6 białe mogą po 4.e5 próbować forsować francuza. I przede wszystkim unika się wariantów, w których czarne nie wprowadzają hetmana do gry (2.H:d5)tylko wyprowadzają skoczka na f6! Mało kto ma opracowane warianty na ten ruch, większość jest zmuszona grać na "boisku" przeciwnika.... |
|
| Powrót do góry |
|
Dzambus Goniec


Dołączył: Mar 03, 2004 Posty: 342
|
Wysłany: Nie Mar 20, 2005 6:52 pm Temat postu: |
|
|
|
| Last_Knight napisał: | 2.Sc3 jest właśnie bardzo dobre by zaskoczyć przeciwnika, szczególnie zagrane w pierwszym posunięciu . Po 2.... d4 często dochodzi do ataku królewsko-indyjskiego z tempem więcej. Po 2.... d:e4 mało kto powraca do głównego wariantu i wielu się gubi w nietypowej dla nich grze. Po 2.... Sf6 białe mogą po 4.e5 próbować forsować francuza. I przede wszystkim unika się wariantów, w których czarne nie wprowadzają hetmana do gry (2.H:d5)tylko wyprowadzają skoczka na f6! Mało kto ma opracowane warianty na ten ruch, większość jest zmuszona grać na "boisku" przeciwnika.... |
Wcale nie unikasz wariantów ze Sf6, bo może zagrać 2...Sf6, i wymusić francuską też się nie uda, po 3.e5 czarne nie mają obowiązku grać 3...Sd7 na co zresztą jest obiecujący atak Spielmanna - poświęcenie piona 4.e6!? -tylko bez problemu grają 3...d4 albo 3...Se4 i stoją całkiem dobrze. Nie udzielam się już na tym forum więc nie będę rozwijał tematu - w każdym razie dla mnie ruch 2.Sc3 nie jest groźny - grałem zawsze 2...de4, i to białe na siłę szukały komplikacji- unikając wariantów z Ha5 - odchodząc skoczkiem na g3 i się gubiły. |
|
| Powrót do góry |
|
havi Nowy


Dołączył: Feb 26, 2005 Posty: 73
|
Wysłany: Nie Mar 20, 2005 7:15 pm Temat postu: |
|
|
|
| Last_Knight napisał: | 2.Sc3 jest właśnie bardzo dobre by zaskoczyć przeciwnika, szczególnie zagrane w pierwszym posunięciu . Po 2.... d4 często dochodzi do ataku królewsko-indyjskiego z tempem więcej. Po 2.... d:e4 mało kto powraca do głównego wariantu i wielu się gubi w nietypowej dla nich grze. Po 2.... Sf6 białe mogą po 4.e5 próbować forsować francuza. I przede wszystkim unika się wariantów, w których czarne nie wprowadzają hetmana do gry (2.H:d5)tylko wyprowadzają skoczka na f6! Mało kto ma opracowane warianty na ten ruch, większość jest zmuszona grać na "boisku" przeciwnika.... |
Wiesz co?Jak przeczytałem twoje wypociny to głośno beknąłem:AAHRRHHHRHRRRHAAA |
|
| Powrót do góry |
|
Last_Knight Goniec


Dołączył: Mar 19, 2005 Posty: 319 Skąd: Z globalnej wioski
|
Wysłany: Nie Mar 20, 2005 7:41 pm Temat postu: |
|
|
|
| Dzambus napisał: | | Wcale nie unikasz wariantów ze Sf6, bo może zagrać 2...Sf6, i wymusić francuską też się nie uda, po 3.e5 czarne nie mają obowiązku grać 3...Sd7 na co zresztą jest obiecujący atak Spielmanna - poświęcenie piona 4.e6!? -tylko bez problemu grają 3...d4 albo 3...Se4 i stoją całkiem dobrze. Nie udzielam się już na tym forum więc nie będę rozwijał tematu - w każdym razie dla mnie ruch 2.Sc3 nie jest groźny - grałem zawsze 2...de4, i to białe na siłę szukały komplikacji- unikając wariantów z Ha5 - odchodząc skoczkiem na g3 i się gubiły. |
Wiem, że wymusić francuza się nie da, ale zarówno po 3... d4 jak i 3... Se4 powstają pozycje nietypowe dla skandynawskiej. Mam przeciwnika, który zwykle gra właśnie w skandynawskiej(po 1.e4 d5 2. e:d5) 2.... Sf6 i te warianty ma dość dobrze opanowane(jak się gra to samo od 10 lat to nietrudno o to ), nie lubi wyprowadzać wcześnie hetmana, więc nie muszę się tego obawiać i zwykle decyduje się na 2.... d4. Czarne mają w tym dobrą pozycję, ale nie swoją! Co powoduje problemy ze znalezieniem planu gry....
PS Po 3.... Se4 4. d4 najczęściej czarne decydują się na przejście do francuza.... |
|
| Powrót do góry |
|
lk85 Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004 Posty: 2339
|
Wysłany: Nie Mar 20, 2005 8:10 pm Temat postu: |
|
|
|
Dzambus widzę że powróciłeś na forum. To bardzo dobrze  . A co do tego wariantu to sam chciałem się kiedyś o ten wariant zapytać. |
|
| Powrót do góry |
|
estoril Hetman

Dołączył: Jul 25, 2004 Posty: 1061
|
Wysłany: Nie Mar 20, 2005 8:33 pm Temat postu: |
|
|
|
Miałem nie odpowiadać bo nie podobało mi się sformułowanie pytania ale jak się już rozgadaliście to powiem tylko , że nie ma nad czym rozmyślać.Last_Knight Twoja propozycja jest wprost proporcjonalna do tego , żeby grać białymi zamiast hiszpańskiej włoską.Gdyby wszyscy mi ruszali 2.Sc3 to chyba miałbym już mm.
Ostatnio zmieniony przez estoril dnia Pią Lut 22, 2008 9:02 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
estoril Hetman

Dołączył: Jul 25, 2004 Posty: 1061
|
Wysłany: Nie Mar 20, 2005 8:56 pm Temat postu: |
|
|
|
| lk85 napisał: | | A co do tego wariantu to sam chciałem się kiedyś o ten wariant zapytać. |
Możemy to przeanalizować , jeżeli tylko Last_Knight będzie miał coś do powiedzenia , osobiście nie widzę tu żadnych zagrożeń dla czarnych i prawdę mówiąc Dzambus napisał wszystko (no prawie wszystko)na ten temat , a jeżeli Knight masz jakieś wzmocniemia to DAWAJ - wspólnie je obalimy - chyba , że też nie chcesz zdradzać swoich koncepcji.
Ostatnio zmieniony przez estoril dnia Pią Lut 22, 2008 9:03 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
Last_Knight Goniec


Dołączył: Mar 19, 2005 Posty: 319 Skąd: Z globalnej wioski
|
Wysłany: Nie Mar 20, 2005 9:13 pm Temat postu: |
|
|
|
| estoril napisał: | | Możemy to przeanalizować , jeżeli tylko Last_Knight będzie miał coś do powiedzenia , osobiście nie widzę tu żadnych zagrożeń dla czarnych i prawdę mówiąc Dzambus napisał wszystko (no prawie wszystko)na ten temat , a jeżeli Knight masz jakieś wzmocniemia to DAWAJ - wspólnie je obalimy - chyba , że też nie chcesz zdradzać swoich koncepcji. |
Ja tylko uważam, że można w ten sposób uniknąć wariantów powstających po 1.e4 d5 2.e:d5 Sf6. Często "wybija to rywala z rytmu", przez co gra on słabo i można odnieść zwycięstwo nad przeciwnikiem o znacznie wyższym rankingu. I właśnie taka jest zaleta większości "lewych" posunięć! I co ty masz do włoskiej?
PS Gdyby wszyscy grali mi skandynawską to miałbym GM:) |
|
| Powrót do góry |
|
estoril Hetman

Dołączył: Jul 25, 2004 Posty: 1061
|
Wysłany: Nie Mar 20, 2005 9:17 pm Temat postu: |
|
|
|
Dobre sobie.Gdyby wszyscy mi grali włoską to byłbym mistrzem świata.
Ostatnio zmieniony przez estoril dnia Pią Lut 22, 2008 9:03 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
Last_Knight Goniec


Dołączył: Mar 19, 2005 Posty: 319 Skąd: Z globalnej wioski
|
Wysłany: Nie Mar 20, 2005 9:25 pm Temat postu: |
|
|
|
| estoril napisał: | | Dobre sobie.Gdyby wszyscy mi grali włoską to byłbym mistrzem świata. |
We włoskiej czarne mogą liczyć najwyżej na remis, brak szans na inicjatywę! Mistrzostwo będzie ci ciężko zdobyć. A wracając do tematu to co byś grał na 2.Sc3, gdy nie grywasz wariantów z wczesnym wyprowadzeniem hetamana? |
|
| Powrót do góry |
|
estoril Hetman

Dołączył: Jul 25, 2004 Posty: 1061
|
Wysłany: Nie Mar 20, 2005 9:45 pm Temat postu: |
|
|
|
| Last_Knight napisał: | | estoril napisał: | | Dobre sobie.Gdyby wszyscy mi grali włoską to byłbym mistrzem świata. |
We włoskiej czarne mogą liczyć najwyżej na remis, brak szans na inicjatywę! |
Przemyśl to co napisałeś.Jeżeli białymi drecydujesz się na włoską 3.Gc4 to czarne mogą zagrać 3. ... Gc5(włoska) , 3. ... Ge7(węgierska) , 3. ... Sf6(obrona dwóch skoczków) i widzisz , że czarne mają tu duży wybór i nawet grając 3. ... Gc5 nie rozumiem twojej opinii o braku szans na coś więcej niż remis.
Ostatnio zmieniony przez estoril dnia Pią Lut 22, 2008 9:04 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
Last_Knight Goniec


Dołączył: Mar 19, 2005 Posty: 319 Skąd: Z globalnej wioski
|
Wysłany: Nie Mar 20, 2005 10:19 pm Temat postu: |
|
|
|
| estoril napisał: | | Przemyśl to co napisałeś.Jeżeli białymi drecydujesz się na włoską 3.Gc4 to czarne mogą zagrać 3. ... Gc5(włoska) , 3. ... Ge7(węgierska) , 3. ... Sf6(obrona dwóch skoczków) i widzisz , że czarne mają tu duży wybór i nawet grając 3. ... Gc5 nie rozumiem twojej opinii o braku szans na coś więcej niż remis. |
Nijak to się ma do głównego tematu ale odpowiem. Obrona dwóch skoczków jest dość ciekawa, ale sama statystyka mówi jasno, większość partii wygrywają białe(sam nigdy w niej nie przegrałem). Dlatego też arcymistrzowie częsciej decydują się na 3. ... Gc5. I zarówno we włoskiej jak i węgierskiej, przy poprawnej grze obydwu stron, to białe cały czas mają minimalną przewagę. Dlatego 3.Gc4 gra się gdy wystarcza ci remis, lub wiesz, że przeciwnik słabo się broni w trochę gorszych pozycjach...
PS Białymi decyduję się na 3.Gc4 to czarne mogą się zdecydować na włoską... |
|
| Powrót do góry |
|
estoril Hetman

Dołączył: Jul 25, 2004 Posty: 1061
|
Wysłany: Pon Mar 21, 2005 2:58 pm Temat postu: |
|
|
|
Jak to ma się nijak do głownego tematu?Być może nie zrozumiałeś mojej głównej myśli , więc to sprecyzuję.Chodzi mi o to , że jeżeli po 1.e4 e5 2.Sf3 Sc6 mając możliwość zagrania znacznie silniejszego 3.Gb5 wybierasz słabsze 3.Gc4 to jest to wprost proporcjonalne do 2.Sc3 zamiast 3.e:d5 w skandynawskiej.Napisałem to w skrócie "włoska zamiast hiszpańskiej" żeby się nie rozpisywać a fakt , że 3.Gc4 nie oznacza jeszcze włoskiej jest na tyle oczywisty , że nie musiałem tego wyjaśniać.Oczywiście jeżeli gra się czarnymi skandynawską to trzeba znać warianty z 2.Sc3 i tak naprawdę fakt , że grasz białymi 2.Sc3 i to co o tym pisałeś nie budziłoby mojego zdziwienia (znasz to grasz) gdyby nie te dwa wykrzykniki.2.Sc3 nazwałbym ruchem słabszym a 2.Sc3!! żartem.
Ostatnio zmieniony przez estoril dnia Pią Lut 22, 2008 9:04 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
|