zmuszony byłem reklamować remis (znacząca przewaga ale brak czasu na jej realizację).
Nie ma takiego remisu. Dawniej był "remis z pozycji siły", ale to stare dzieje. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
6 powolniak i kopia, tpp
Moim zdaniem wszelkie tego typu remisy powinno się nie uwzględniać, przynajmniej w szachach klasycznych. Co to za szachista, który nie potrafi się wyrobić w czasie? Po co awantury typu- mam skoczka więcej, a przeciwnik nie chce się poddać albo nie chce remisu? Zasady powinny być proste- jeśli jest pozycja K na K+9 hetmanów i temu z 9 hetmanów spadnie chorągiewka, to zasłużenie powinien wygrać ten z gołym królem. W Formule 1 ułemek ułamka sekundy może zadecydować o czyimś życiu, a w szachach szachista nie potrafi się wyrobić w 2 godziny ? Dla mnie to nie jest pełnowartościowy szachista.
Ja miałem taką sytuacje w Nowojaworowsku (Ukraina), że mi przeciwnik podczas parti odchodził ze stołu a było to tempo P'30. No i miałem niewielką przewage, ale rzecz oczywista roztrwoniłem ją. Materialnie i pozycyjnie było po równo, ale przeciwnikowi kończył się czas i od razu "niczja"(pisze jak słysze, bo nie chce mi się szukać ukraińskiej cyrylicy). Ja na to kiwam głową, że nie. Zaraz popełniłem błąd i straciłem lekką figure, przeciwnik: -"niczja". Zgodziłem się, chociaż wiem, że wygrałbym to na czas, bo za chiny by 50 posunięć nie wykonał. Ale czy szachy polegają na przesuwaniu drewna...?
lk85>> Umiejętność gospodarowania czasem jest bardzo ważna. Ja np. ostatnio (na kurze) trochę że tak powiem powoli grałem i zostały mi 3 minuty (na 15) po 30 ruchach. Przez czas zacząłem szybko grać, musiałem zamiast myśleć nad ruchem, myśleć jak uprościć sytuacje i przegrałem po błędzie. Jeśli jest K+9Q vs. K to słabsza strona tego nie zamatuje, nie ma materiałui remis się należy, gdy rywalowy opadnie chorągiewka. Jeśli zaś byłoby K+Q vs. K+N to możnaby się było kłócić, choć ja w takich sytuacjach raczej gram fair play, chyba, że przeciwnik nie reklamuje remisu to walcze na czas.
Moim zdaniem z tym czasem to jest problem. Załóżmy, że gram z GM i debiut mi ładnie wyszedł jest wyrównana pozycja i materialnie też po równo, odchodzę od stolika, wracam gdy została mi minuta i idę do sędziego zareklamować remis. Bez sens. Dlatego jakdo mata/pata daleko a na desce dużo figur to myślę, że sędzia nie powinien reklamacji przyjmować. _________________ "1h szachów = 3h matematyki"
"Życie jest jak partia szachów, wszystko zależy od ciebie"
Moim zdaniem z tym czasem to jest problem. Załóżmy, że gram z GM i debiut mi ładnie wyszedł jest wyrównana pozycja i materialnie też po równo, odchodzę od stolika, wracam gdy została mi minuta i idę do sędziego zareklamować remis. Bez sens. Dlatego jakdo mata/pata daleko a na desce dużo figur to myślę, że sędzia nie powinien reklamacji przyjmować.
No tego przykładu to akurat za bardzo nie rozumiem tu chodzi o sytuację, gdy z pozycji na szachownicy wynika brak możliwości zamatowania strony przeciwnej, a w przypadku wyrównanego debiutu, na tym etapie nie bardzo można stwierdzić brak takiej możliwości
Dołączył: Mar 26, 2005 Posty: 1200 Skąd: mam wiedzieć?
Wysłany: Sro Lip 14, 2010 9:22 pm Temat postu:
rutra napisał:
Jeśli jest K+9Q vs. K to słabsza strona tego nie zamatuje, nie ma materiałui remis się należy, gdy rywalowy opadnie chorągiewka. Jeśli zaś byłoby K+Q vs. K+N to możnaby się było kłócić
No to się pokłóćmy. Ustaw Pan mata, jakby powiedział tpp 'Ręka Boga' _________________ W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
Strzałeczka!
Moim zdaniem z tym czasem to jest problem. Załóżmy, że gram z GM i debiut mi ładnie wyszedł jest wyrównana pozycja i materialnie też po równo, odchodzę od stolika, wracam gdy została mi minuta i idę do sędziego zareklamować remis. Bez sens. Dlatego jakdo mata/pata daleko a na desce dużo figur to myślę, że sędzia nie powinien reklamacji przyjmować.
No tego przykładu to akurat za bardzo nie rozumiem tu chodzi o sytuację, gdy z pozycji na szachownicy wynika brak możliwości zamatowania strony przeciwnej, a w przypadku wyrównanego debiutu, na tym etapie nie bardzo można stwierdzić brak takiej możliwości
Z tego przykładu rutry wynika, że dobrze zrozumiał "reklamację gry na czas" (art. 10.2 Przepisów gry).
Brak materiału matującego to już inna inszość. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
6 powolniak i kopia, tpp
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach