2010_09 Magazyn Szachista
SPIS TREŚCI
Od redakcji1
O tym się mówi2
MS do 20 lat, Czarna 20103
Zapomniane, a więc nowe11
Medias, Rumunia 201012
Dortmund 201014
Partie komentowane z Dortmundu17
Szachowe epizody A.F. (9)20
Pechowe piąte posunięcie24
Oskar za 2009 rok24
Lista rankingowa FIDE, 1 IX 201025
Nauka gry (81)26
Poradnik sędziego (77)30
Prenumerata31
Rozwiązania kombinacji31
Kombinacje32
Od redakcji

Andrzej Filipowicz - Redaktor Naczelny Wielkim wydarzeniem mijającego letniego sezonu były Mistrzostwa świata do 20 lat, wspaniale zorganizowane w Gminie Czarna koło Dębicy w woj. podkarpackim. Mistrzostwa miały rekordową obsadę 120 zawodników i 80 zawodniczek z 56 krajów, z Azji, Afryki, Australii, obu Ameryk i Europy. Była to największa sportowa impreza w Polsce od lat, bo żadna dyscyplina sportowa, może poza lekkoatletycznymi mistrzostwami świata, nie jest w stanie zgromadzić przedstawicieli tylu krajów, toczących bezpośrednie pojedynki w jednym miejscu. Przyjęcie uczestników było wspaniałe, warunki gry znakomite, a otwarcie mistrzostw z udziałem prezydenta FIDE Kirsana Iljumżinowa pozostawiło niezapomniane wrażenia. Tytuły mistrzów świata przypadły liderom list rankingowych Dmitriemu Andriejkinowi z Rosji i Annie Muzyczuk reprezentującej Słowenię. Nasi szachiście cieszą z sukcesu Dariusza Świercza, który wywalczył brązowy medal, powtarzając ubiegłoroczne osiągnięcie Michała Olszewskiego. Niestety występ pozostałych Polaków i Polek, licznie reprezentujących nasze szachy, łagodnie mówiąc rozczarował, a przecież mimo bardzo silnej obsady mistrzostw nie zagrała najlepsza światowa szóstka juniorów. Z kolei, wśród płci pięknej grała większość czołowych szachistek świata, ale naszym Paniom wiele zabrakło nawet do pierwszej dziesiątki. Młodzież na świecie, szczególnie w krajach Azji, jest znacznie bardziej zdeterminowana i nieporównanie więcej pracuje nad szachami.

Warto dodać, że upłynęło aż 10 lat od ostatnich mistrzostw świata w Polsce, które zostały zorganizowane w Rowach w 2000 roku. Wtedy do Polski przybyli weterani szachowych bojów, w tym wielu zawodników i zawodniczek czołówki światowej lat 50-ych i 60-ych. Zostali oni wspaniale przyjęci, a kilku uczestników od lat wyraża nadzieję, że nasz kraj ponownie zorganizuje takie mistrzostwa. W 2000 roku odbył się też, tym razem w Warszawie, Milenijny Puchar Świata w blitzach, uważany powszechnie za nieoficjalne MŚ w grze błyskawicznej. Przyjechała prawie cała czołówką światową, a triumfował wielokrotny i zarazem aktualny mistrz świata Hindus Viswanathan Anand.

Drugim wielkim wydarzeniem był awans Radosława Wojtaszka do pierwszej trzydziestki listy rankingowej FIDE, a przede wszystkim wyraźne przekroczenie światowej bariery 2700 p. Cóż, szachiści, którzy wyjdą poza polskie środowisko, znacznie poważniej traktują szachy, inaczej podchodzą do analiz i stawiają sobie znacznie wyższe cele. Mam nadzieję, że Radosław nie ograniczy swojej roli do pomagania aktualnemu mistrzowi świata, ale podobnie, jak to uczynił w swoim czasie Władimir Kramnik, sekundujący Kasparowowi w 1995 roku, postara się sam sięgnąć po tytuł za kilka lat, czego mu serdecznie życzę!

Andrzej Filipowicz
Redaktor Naczelny




Artykuł pochodzi ze strony Magazyn Szachista
http://www.szachista.com

Adres tego artykułu to:
http://www.szachista.com/modules.php?name=Sections&op=viewarticle&artid=192