Witamy w Magazyn Szachista
 » Strona Główna // » Baza partii / » FORUM / » Kombinacje / » Nauka Gry / » Zadania / » Prenumerata
  Magazyn Szachista
pod patronatem FIDE
Magazyn Szachista - Listopad 2008
Listopad 2008
  Menu
» Strona główna » Prenumerata » Numery archiwalne » Ciekawe strony (linki) » Pliki (download) » Galeria * » TOP 10 » Twoje konto » Wyślij artykuł » Wyślij link » Wyślij plik » Poleć Szachistę » Uwagi i Propozycje
  Kto jest Online
Aktualnie jest 44 gość(ci) i 2 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj
  Logowanie
Pseudonim

Hasło

Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał kilka przywilejów.

2007_05 Magazyn Szachista

Strona: 2/2
(454 słów w tym tekście)
(2714 )   Strona gotowa do druku



Od redakcji

Andrzej Filipowicz - Redaktor Naczelny Mistrzostwa Europy w Dreźnie, otwarte i kobiet, zgromadziły na starcie 400 zawodników i 150 przedstawicielek płci pięknej, co jasno określa cel imprezy - masowość. Trudno w takim turnieju, na dystansie 11 rund, wykazać swoją klasę, bowiem bardzo często najgroźniejsi rywale rozgrywają partie z zawodnikami gorszymi o 300, a nawet 400 punktów rankingowych. Dlatego nie dziwi fakt, że aż siedmiu zawodników zgromadziło po 8 punktów, a o medalach rozstrzygały baraże. Złoto przypadło Władysławowi Tkaczewowi, zawodnikowi z mieszanej polsko-rosyjskiej rodziny, która w wyniku przesiedleń znalazła się w Kazachstanie. Tkaczew, jako młody zawodnik, reprezentował na olimpiadach Kazachstan, potem wyemigrował do Francji, zdobył ostatnio tytuł championa tego kraju i… zamieszkał w Moskwie, bo tam ma wielu przyjaciół. Tytuł wicemistrza przypadł rutynowanemu Sutowskiemu, a medal z brązu zawisł na szyi Jakowienki, wielkiej nadziei rosyjskich szachów. Polacy generalnie rzecz biorąc zawiedli, plasując się na dalszych miejscach, chociaż Grzegorza Gajewskiego, Bartosza Soćko i Mateusza Bartla od liderów dzieliło zaledwie pół punktu, ale pół punktu w szachach, odpowiada sekundzie na stumetrówce, bo tam różnice na mecie określa się już w setnych sekundy. Na szczęście w barażach zarówno Soćko, jak i Gajewski pokonali swoich rywali i podobnie jak Macieja w ub. roku awansowali do Pucharu Świata, który zostanie rozegrany na Syberii pod koniec 2007 roku.

Pod tym względem analogicznie spisały się Panie, w znacznie silniej obsadzonych ME kobiet. Iweta Rajlich i Monika Soćko dołączyły do ubiegłorocznej mistrzyni Europy do 18 lat Anny Gasik i wspólnie wystąpią w MŚ kobiet, w Pradze, w marcu 2008 roku. Nasze dwie najlepsze zawodniczki Rajlich i Soćko zajęły 6 i 8 miejsca w ME i potwierdziły swą przynależność do czołówki kontynentu, chociaż nie spełniły naszych marzeń i nie znalazły się na podium. Dwa medale zdobyły w Dreźnie siostry Tatiana i Nadieżda Kosincewy, które zdobyły dwa medale złoty i brązowy. Szczególnie zaimponowała Tatiana, która uzyskała fenomenalny wynik 10 p. z 11 partii. Obie siostry przedzieliła Antoaneta Stefanowa, eksmistrzyni świata i Europy.

W kraju dobiegły końca MP do 16 i 18 lat, które tradycyjnie i zarazem znakomicie były przeprowadzone w Łebie. Nasza medalowa grupa wiekowa do 18 lat była wprost imponująca. Zagrało w niej wielu silnych zawodników, odgrywających już poważną rolę w kraju, nie tylko wśród juniorów. Triumfował Tomasz Warakomski. W grupie do 16 lat świetnie zaprezentował się Kacper Piorun, zapowiadający się na kolejną polską gwiazdę. Również nie zawiodły faworytki wśród juniorek. Kolejny złoty medal zdobyła Klaudia Kulon, a bezkonkurencyjna w grupie do 18 lat okazała się Hanna Leks.

Andrzej Filipowicz
Redaktor Naczelny
Poprzednia strona Poprzednia strona (1/2)   

[ Powrót do magazyn szachista | Wykaz sekcji ]

Przyjaciele: • Strony internetowe, druk, dtp • Reklama, WSR • PZSZach, Szachy