Witamy w Magazyn Szachista
 » Strona Główna // » Baza partii / » FORUM / » Kombinacje / » Nauka Gry / » Zadania / » Prenumerata
  Magazyn Szachista
pod patronatem FIDE
Magazyn Szachista - Listopad 2008
Listopad 2008
  Menu
» Strona główna » Prenumerata » Numery archiwalne » Ciekawe strony (linki) » Pliki (download) » Galeria * » TOP 10 » Twoje konto » Wyślij artykuł » Wyślij link » Wyślij plik » Poleć Szachistę » Uwagi i Propozycje
  Kto jest Online
Aktualnie jest 103 gość(ci) i 7 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj
  Logowanie
Pseudonim

Hasło

Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał kilka przywilejów.

2006_05 Magazyn Szachista

Strona: 2/2
(474 słów w tym tekście)
(3510 )   Strona gotowa do druku



Od redakcji

Andrzej Filipowicz - Redaktor Naczelny Łatwość z jaką następują zmiany regulaminu ME (ECU) oraz regulaminu MŚ (FIDE) budzą z jednej strony zdumienie, bowiem przekreśla się już pewną tradycję, a z drugiej zaś pocnieju w Morelii i Linaresie. Ormianin kontynuuje swoją piękną serię sukcesów rozpoczętą na Pucharze Świata FIDE w Chanty Mansijsku, w 2005 roku.

Mistrzostwa Europy w Turcji nie przyniosły nam sukcesów na miarę oczekiwań, chociaż obsada turnieju była słabsza niż oczekiwano. W konkurencji mężczyzn zabrakło wielkich nazwisk, poza Iwanczukiem. Nie dziwi więc tytuł w rękach Zdenko Kożula, który zdobył czarnym kolorem aż 4,5 p. z 5 partii! Cóż, niestety mistrzostwa Europy nie mogą zdobyć sobie, i to od początku istnienia, należnej im rangi i pozostają w cieniu nie tylko superturniejów, ale też wielu innych rozgrywek. Nie tylko wynika to z funduszu nagród, ale przede wszystkim z kiepskiej polityki ECU, która pozwala dowolnym zawodnikom, bez żadnych eliminacji i nawet stosownego rankingu, przystępować do walki o tytuł mistrza Europy. Awans Bartłomieja Maciei do Pucharu Świata i zajęcie 9 miejsca, nie zaspokaja naszych ambicji, bowiem reprezentowała nas w konkurencji mężczyzn prawie cała olimpijska reprezentacja. Bartosz Soćko i Paweł Czarnota znaleźli się wśród uczestników baraży o miejsce w Pucharze Świata, ale nie sprostali zadaniu.

Wśród kobiet obsada była znacznie silniejsza, mimo że turniej odbywał się zaledwie kilkanaście dni po MŚ kobiet w Jekaterynburgu. Wielką niespodziankę sprawiła Jekateryna Atalik (Połownikowa) wyprzedzając wiele teoretycznie lepszych zawodniczek. W ME zabrakło naszych liderek Iwety Radziewicz i Moniki Soćko. Tę rolę przez pewien czas przejęły Joanna Dworakowska i Jolanta Zawadzka, ale na finiszu potraciły wysokie lokaty. Na wyróżnienie w tej imprezie zasługuje Marta Przeździecka, która robi zadziwiające postępy. Uzyskała na finiszu 5,5 p. (z 6), a w barażu stoczyła zaciętą walkę o awans do mistrzostw świata kobiet. Również, z jak najlepszej strony pokazała się mistrzyni Polski do 20 lat Joanna Majdan, która ma na swym koncie cenne zwycięstwo nad mistrzynią świata Antoanetą Stefanową.

Mistrzostwa Polski do 14, 16 i 18 lat w Bęsi i Łebie były doskonale zorganizowane i zgromadziły na starcie cały kwiat naszej młodzieży, która ambitnie walczyła o medale i prawo reprezentowania polskich barw na ME i MŚ w tych grupach wiekowych. Triumfowali faworyci, którzy już nie raz zdobywali laury w niższych rocznikach. Nie jest to nic nowego, bowiem tak się często składa, że nasi najlepsi mają całe kolekcje medali w MP, od wieku przedszkolaków do młodzieżowego. Dopiero dalej zaczynają się „schody“, bowiem na wyższych szczeblach, obok systematycznej pracy nad szachami, trzeba mieć odpowiednie predyspozycje i wszechstronne przygotowanie, nie tylko szachowe.

Andrzej Filipowicz
Redaktor Naczelny
Poprzednia strona Poprzednia strona (1/2)   

[ Powrót do magazyn szachista | Wykaz sekcji ]

Przyjaciele: • Reklama, WSR • Strony internetowe, druk, dtp • PZSZach, Szachy